MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Włochy: Pierwszy wybuch Etny w tym roku. Moc energii zachwyciła i przeraziła (WIDEO)

Kazimierz Sikorski
fot. AP/Associated Press/East News
Od kilku dni pomruki dochodzące z wnętrza Etny zapowiadały erupcję. Nie spodziewano się, że wulkan wybuchnie z tak dużą siłą.

Wulkanolodzy śledzili to niecodzienne wydarzenie z takim samym zdumieniem, jak mieszkańcy Katanii stłoczeni na rogach ulic, uzbrojeni w telefony komórkowe i kamery.

Etna znów przyciągnęła uwagę dając pokaz pierwszej w tym roku erupcji. - Absolutny spektakl, jakiego nie widzieliśmy od prawie 20 miesięcy. Przede wszystkim show, którego nie przewidziano - mówił jeden z mieszkańców Katanii.

Wstrząs wulkaniczny narastał od kilku dni, w ostatnich tygodniach odbywały się też próby generalne - mówili naukowcy, dodając, że potem wszystko wracało do normy. Istotne zmiany zanotowano także 10 lutego rano, ale nic nie zapowiadało tak dużej energii.

Około godz. 18:00, gdy słońce zaszło, zauważono fontanny lawy z krateru na południowym wschodzie Etny. O godz. 19:00 stały się już jedną wielką fontanną lawy i ognia. Ale najlepsze miało dopiero nadejść. Między 22:00 a 23:00 Etna wyrzuciła z siebie fontanny lawy, które wzniosły się na prawie tysiąc metrów wysokości… rzucając ogniste kule na znaczne odległości.

Wiatr zdmuchnął popioły na zachód, zanim skręcił na południowy wschód, gdy obfity strumień lawy opadł na zachodnią flankę wulkanu. Potężne ryki słychać było między Katanią a Enną, a między oparami a ogniem pojawiały się również błyskawice, taka była uwolniona moc. Zjawisko zaczęło ustępować dopiero po 23:00.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Włochy: Pierwszy wybuch Etny w tym roku. Moc energii zachwyciła i przeraziła (WIDEO) - Portal i.pl

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński