reklama

Wiktor zatruł się muchomorem sromotnikowym. W szczecińskim szpitalu czeka na przeszczep wątroby

ANDRZEJ KUSZaktualizowano 
20-letni chłopiec leży w szpitalu przy ulicy Arkońskiej. Na początku września zatruł się muchomorem sromotnikowym
20-letni chłopiec leży w szpitalu przy ulicy Arkońskiej. Na początku września zatruł się muchomorem sromotnikowym
20-latek przebywa w szpitalu przy ulicy Arkońskiej. Do Szczecina został przewieziony z Gdańska. 1 września chłopak zjadł trujące grzyby.

Cała Polska wciąż żyje historią kilkuletniego Tomka, który po zjedzeniu muchomorów sromotnikowych trafił z zatruciem organizmu do szpitala. Żyje tylko dzięki przeszczepowi wątroby i licznym operacjom. Pomału wraca do zdrowia.

Na taką samą szansę liczy teraz 20-letni Wiktor. Jak podało TVN24, chłopak przebywa w stanie ciężkim w szpitalu przy ulicy Arkońskiej. Został przewieziony do nas z Gdańska. Czeka na przeszczep wątroby, ale najpierw musi znaleźć się dawca. Wciąż również potrzebna jest dla niego krew.

Więcej informacji na temat stanu zdrowia chłopaka już we wtorek

Czytaj e-wydanie »

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
MONIKA

Jestem siostrą Wiktora grzzyby dostał u znajomych i niby skąd miał wiedzieć - jeżeli były już usmażone - tj. kotlet że to grzyb trujący? Nie wiecie nie piszcie. Tak jak napisane od 19.00 zaczal sie przeszczep pierwsze informacje beda po 14 godzinach jest w rękach bardzo dobrych lekarzy.

**Pani Moniko zapraszam do rejestracji na forum. Wtedy mamy pewność że informacje podane w poście są prawdziwe a kontakt z Panią będzie możliwy przy pomocy opcji PW. Sprawa jest ważna więc nie można jej lekceważyć.

Pozdrawiam moderator.

d
doti
Ludzi było bardzo dużo m.in. mężczyźni ze służby wojskowej i na pewno czekałam 3,5 godz.(było to także dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem, iż tylu było chętnych). Nie bez kozery napisałam ŻADNYCH LEKÓW - brałam akurat w przeciągu 2 owych tyg. Pyralginę, dr powiedziała że każdy lek odpada zaznaczyła wręcz iż suplementy diety także odpadają (co mnie zdziwiło, nie jestem lekarzem więc nie polemizowałam z nią). Co do rejestracji- skoro Pani zadawała mi inne pytania, mogła zadać także i to czy brałam JAKIEKOlWIEK TABLETKI PRZEZ OST. 2 TYG.?- JEDNO ZDANIE I ODP. W JEDNYM SŁOWIE NA PEWNO NIE PRZYSPORZYŁOBY KOLEJEK...WŁAŚNIE DLATEGO U NAS JEST TAK JAK JEST- BIUROKRACJA I KOLEJKI...BRAK LOGIKI I SPRAWNEGO ZAŻĄDZANIA. PS NIE TYLKO MNIE TAK ODESŁANO "Z KWITKIEM"...Tobie życzę mniej zajadliwości i cynizmu...może najpierw zapytaj o szczegóły, a dopiero się wymądrzaj sarkastycznie.

Musiałaś mieć strasznego "pecha" (jako dla dawcy - dla biorców ta sytuacja pewnie była w mniejszej bądź większej części możliwością uratowania ich życia), skoro było aż tyle ludzi.
Nie musisz jednak tak na mnie od razu naskakiwać. Albo trafiłaś na bardzo niekompetentną lekarkę, albo miała ona już dosyć "zbyt dużej" jak dla niej ilości dawców. Trzecia i chyba najmniej prawdopodobna opcja - moja wiedza jest niewystarczająca. Otóż o ile mi wiadomo, po to jest ankieta i wywiad z lekarzem aby do każdego człowieka podejść w sposób indywidualny. Po drugie - i znów pojawia się stwierdzenie, że o ile mi wiadomo - nie każdy lek dyskwalifikuje na dwa tygodnie.
Wnioski? Albo pani była już "zmęczona", albo miała wszystko w d**ie, albo ja się nie znam.

Żałuję tylko, że tacy ludzie jak Ty - dawcy, którzy pierwszy raz pojawiają się oddać krew - mają tak nieprzyjemne doświadczenia.
A że w Polsce jest tak a nie inaczej, to raczej nie mam na to wpływu. U władzy są tacy ludzie a nie inni, ale to już odrębny temat...
E
Ewelina

Potrzebna jest krew okey, ale podajcie jaka...

o
ona
Biorąc antybiotyk owszem, trzeba czekać dwa tygodnie.
Wiesz.. Generalnie kiedy ja byłam pierwszy raz oddać krew, to najpierw dzwoniłam do RCKiK i się o wszystko wypytałam. Pani z rejestracji, gdyby każdemu "pierwszakowi" przy okienku miała tłumaczyć wszystko i pytać się przy okazji czy przypadkiem leków nie brałaś w ostatnim czasie, to rejestracja trwałaby chyba godzinami.

A swoją drogą jakoś niemożliwe wydaje mi się czekanie 3,5h do lekarza.. Nigdy jeszcze tyle czasu nawet nie spędziłam w RCKiK, a co dopiero w kolejce do samego lekarza.. Gdzie tylko wypełniasz ankietę i idziesz prosto do niego. Co tam tabuny ludzi były chętne do oddania krwi?

Ludzi było bardzo dużo m.in. mężczyźni ze służby wojskowej i na pewno czekałam 3,5 godz.(było to także dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem, iż tylu było chętnych). Nie bez kozery napisałam ŻADNYCH LEKÓW - brałam akurat w przeciągu 2 owych tyg. Pyralginę, dr powiedziała że każdy lek odpada zaznaczyła wręcz iż suplementy diety także odpadają (co mnie zdziwiło, nie jestem lekarzem więc nie polemizowałam z nią). Co do rejestracji- skoro Pani zadawała mi inne pytania, mogła zadać także i to czy brałam JAKIEKOlWIEK TABLETKI PRZEZ OST. 2 TYG.?- JEDNO ZDANIE I ODP. W JEDNYM SŁOWIE NA PEWNO NIE PRZYSPORZYŁOBY KOLEJEK...WŁAŚNIE DLATEGO U NAS JEST TAK JAK JEST- BIUROKRACJA I KOLEJKI...BRAK LOGIKI I SPRAWNEGO ZAŻĄDZANIA. PS NIE TYLKO MNIE TAK ODESŁANO "Z KWITKIEM"...Tobie życzę mniej zajadliwości i cynizmu...może najpierw zapytaj o szczegóły, a dopiero się wymądrzaj sarkastycznie.
G
G
A swoją drogą jakoś niemożliwe wydaje mi się czekanie 3,5h do lekarza.. Nigdy jeszcze tyle czasu nawet nie spędziłam w RCKiK, a co dopiero w kolejce do samego lekarza.. Gdzie tylko wypełniasz ankietę i idziesz prosto do niego. Co tam tabuny ludzi były chętne do oddania krwi?

Możliwe że był na jakiejś akcji typu Wampiriada itp. - wtedy to są faktycznie niezłe kolejki. Ale mnie też nigdy się nie zdarzyło tyle czekać, zazwyczaj gabinet lekarza był pusty, ale może pora bardzo ranna pomogła
K
KOLEŻANKA

KREW MOŻNA ODDAWAĆ NAJLEPIEJ W CENTRUM KRWIODAWSTWA, ALE I RÓWNIEŻ W PRZYCHODNIACH! TRZEBA TYLKO PODAĆ TE INFORMACJE:

WIKTOR PSTRĄG, URODZONY 17LIPCA 1990r. WOJEWÓDZKI SZPITAL ZESPOLONY W SZCZECINIE !!!

POMÓŻMY !

D
Dziadek64
A ja powiem już kolejny raz, że to jest naturalna selekcja. Kiedyś słabsze osobniki umierały, zabijały się nawzajem, w wyniku walk o partnerkę nie były dopuszczone do rozrodu, a naszej rzeczywistości słabsze osobniki są eleminowane właśnie w ten sposób.

Pod warunkiem, że grzybków sam nazbiera i zje.

Inna sprawa, że muchomor jest bardzo podobny do smacznej kani.

Kiedyś, będąc w wieku tego biednego chłopaka, sam nazbierałem wiaderko kani.
Niby się znałem na grzybach, ale wolałem zapytać wytrawnego grzybiarza.
Grzyby smażone na masełku były pyszne.
Dziś bym się nie odważył już. Dawno grzybów nie zbierałem.

Chłopakowi życzę przeżycia i powrotu do zdrowia.
Jak widać, przypadek 6-letniego Tomka nie przestrzegł wszystkich.
d
doti
Należy dodać bardzo istotną informację, aby móc oddać krew nie należy przez ostatnie dwa tygodnie brać ŻADNYCH TABLETEK - dowiedziałam się o tym, będąć dawcą czekającym w kolejce po 3,5 godzinach. Tę informację uzyskałam w gabinecie u lekarza. Szkoda, że w rejestracji na samym początku o tym nikt mi nie wspomniał.

Biorąc antybiotyk owszem, trzeba czekać dwa tygodnie.
Wiesz.. Generalnie kiedy ja byłam pierwszy raz oddać krew, to najpierw dzwoniłam do RCKiK i się o wszystko wypytałam. Pani z rejestracji, gdyby każdemu "pierwszakowi" przy okienku miała tłumaczyć wszystko i pytać się przy okazji czy przypadkiem leków nie brałaś w ostatnim czasie, to rejestracja trwałaby chyba godzinami.

A swoją drogą jakoś niemożliwe wydaje mi się czekanie 3,5h do lekarza.. Nigdy jeszcze tyle czasu nawet nie spędziłam w RCKiK, a co dopiero w kolejce do samego lekarza.. Gdzie tylko wypełniasz ankietę i idziesz prosto do niego. Co tam tabuny ludzi były chętne do oddania krwi?
t
traa

Należy dodać bardzo istotną informację, aby móc oddać krew nie należy przez ostatnie dwa tygodnie brać ŻADNYCH TABLETEK - dowiedziałam się o tym, będąć dawcą czekającym w kolejce po 3,5 godzinach. Tę informację uzyskałam w gabinecie u lekarza. Szkoda, że w rejestracji na samym początku o tym nikt mi nie wspomniał.

D
Dorota

"Mija szósty dzień od zatrucia muchomorem. Chłopak nadal czeka na dawcę wątroby, cały czas jednak potrzebna jest krew. Tą oddawać można w każdej placówce - aby krew trafiła do Witka należy podać jego dane: Wiktor Pstrąg, urodzony 5 lipca 1990 roku, Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie." (tvn24.pl)

D
Dorota

Jeżeli ktoś chce oddać krew (czy to dla wspomnianego chłopaka w artykule, czy po prostu z powodu chęci niesienia pomocy) w Szczecinie należy udać się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, które znajduje się przy al. Wojska Polskiego 80/82. Pamiętajcie, że należy mieć ze sobą dowód osobisty.

Jeżeli chodzi o oddawanie krwi dla konkretnej osoby... Należy wspomnieć pani w rejestracji o tym. Ale z tego co się orientuję, trzeba mieć konkretne dane biorcy. Czyli imię, nazwisko, posiadać dane o szpitalu w którym leży ten człowiek.
Najlepiej gdy macie jakieś pytania, po prostu zadzwonić do RCKiK w Szczecinie i się o wszystko dokładnie dopytać.

M
MJ

jaka jest potrzeba grupa krwi ja mam grupe zero minus bym chciała oddać krew ale gdzie to zrobić ?

s
szczecinianin

A ja powiem już kolejny raz, że to jest naturalna selekcja. Kiedyś słabsze osobniki umierały, zabijały się nawzajem, w wyniku walk o partnerkę nie były dopuszczone do rozrodu, a naszej rzeczywistości słabsze osobniki są eleminowane właśnie w ten sposób.

n
nila

no coz przykre generalnie. ale 20 latek to juz chyba nie chlopiec, bez przesady. dorosly facet.

N
NINa

Lepszy amator grzybów z przypadku, niż alkoholicy, którzy truli się latami i z marskością czekają na przeszczep.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3