Wielka profanacja

pit, 24 lutego 2005 r.
- Mamy pomnik wielkiego Polaka, kto wie czy nie największego, tymczasem jego widok jest żenujący - mówił w ramach wolnych wniosków i interpelacji podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Krystian Kowalewski. - Od cokołu odpadają płyty, wokół jest pełno rozbitego szkła, nikt tego nie sprząta.

To, iż pomnik w Policach i teren wokół niego jest zaniedbany, potwierdzili również inni radni. Padł nawet pomysł, by "papieża" przenieść w inne miejsce.

- Może po prostu pomnik jest w złym miejscu - mówił Tadeusz Borowski. - Czy nie można na przykład przenieść go na teren plebanii przy kościele na ul. Wyszyńskiego? Myślę, że warto o tym porozmawiać z proboszczem.

Zdaniem radnego, pomnik przy plebanii byłby pod stałym dozorem. Pomysłu nikt nie podchwycił.

Róża Kłys, sekretarz gminy przyznała, iż rzeczywiście jest problem techniczny z płytami, które odpadają od cokołu zaprojektowanego na kształt łodzi. Próbowano je przyklejać, ale odpadły powtórnie.

- Nie możemy jednak sami nic zmieniać w pomniku, gdyż jest to projekt autorski prof. Czesława Dźwigaja, i tylko on może coś tu zrobić. - dodała sekretarz - Profesor ma być niebawem w Policach. Wówczas ten problem poruszymy.

Pani sekretarz zapewniła też, że natychmiast poinformuje odpowiednie służby, by zadbały o porządek przy pomniku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie