reklama

W liceum wzięli się za stroje uczniów

Anna Starosta Zaktualizowano 
Większość uczniów przychodzi do szkoły w dżinsach i bluzach. Sami mówią, że tak jest wygodniej. Są jednak i tacy, głównie dziewczęta, które wyglądają bardziej jak modelki przygotowane na sesję fotograficzną, niż uczennica na lekcje.
Większość uczniów przychodzi do szkoły w dżinsach i bluzach. Sami mówią, że tak jest wygodniej. Są jednak i tacy, głównie dziewczęta, które wyglądają bardziej jak modelki przygotowane na sesję fotograficzną, niż uczennica na lekcje. Sławek Ryfczyński
Tipsy, szpilki, dekolty i duża biżuteria - to tylko niektóre z zakazanych części ubioru w liceum Ogólnokształcącym im Mieszka I.

Konkurs

Konkurs

W szkole odbędzie się konkurs na najlepiej (najbardziej odpowiednio) ubraną klasę. A jest o co walczyć. Główna nagroda to dzień bez pytania dla wszystkich uczniów w tej klasie!

Wczoraj członkowie samorządu szkolnego sprawdzali czy uczniowie są odpowiednio ubrani.

Wychowawcy będą odpowiedzialni za skłonienie swoich uczniów, aby odpowiednio ubierali się do szkoły.

Strój ma być bezpieczny

Dyrektor szkoły Grażyna Szczodry tłumaczy, że nie chodzi o jakiś jednolity strój.

- Nie mamy mundurków, co nie znaczy, że po szkole można chodzić ubranym jak się chce - mówi dyrektorka. - To sami uczniowie ustalili, że ich ubiór do szkoły powinien być schludny, czysty i niekoniecznie "roznegliżowany".

Dlatego głębokie dekolty nie są mile widziane. Szpilki, tipsy i biżuteria to już kwestia bezpieczeństwa.

- Jak można ćwiczyć na zajęciach wychowania fizycznego w długich tipsach? Jak taka uczennica ma na przykład stanąć na rękach? - zastanawia się Grażyna Szczodry.

Prawie jak modelki

Nasz komentarz

Hanna Lachowska
- Każda kobieta lubi ładnie wyglądać. Nastolatki przede wszystkim - modnie. Trzeba jednak wiedzieć, gdzie i jak. Dorosłe kobiety wiedzą, że są miejsca, gdzie nie przystoi ubrać na przykład bluzki z ogromny dekoltem. To wyniosły m.in. z domu i właśnie szkoły. Nastolatki muszą się tego uczyć. Jeśli nie, to w dorosłym życiu nie unikną gaf związanych z dostosowaniem ubioru do okoliczności. Dlatego uważam, że bezpieczeństwo to jedno, ale wpojenie młodym dziewczynom pewnych zasad, taktu, to drugie. I wcale nie mniej ważne w tym przypadku.

Uczniowie są podzieleni. Część z nich a także większość rodziców uważa pomysł za bardzo dobry.

- Niektóre dziewczyny chodzą po szkole jak po wybiegu dla modelek - mówi jedna z uczennic. - Wymalowane jak na dyskotekę, świecące bluzki, obcasy. I wieeelka biżuteria.

- Wyglądają niekiedy doroślej, niż my - dodaje jedna z nauczycielek. - Nam chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo uczniów, a nie wygląd. Takie długie tipsy czy wielkie kolczyki mogą naprawdę zrobić krzywdę na szkolnym korytarzu.

Chcą sami decydować

Oczywiście nie wszyscy uczniowie są przychylni i entuzjastycznie nastawieni do tego pomysłu.

- Przecież to moja sprawa, jak przychodzę ubrana do szkoły - mówi uczennica trzeciej klasy, która do szkoły przyszła w szpilkach, na szyi miała kilka metalowych naszyjników i niemalże na każdym palcu pierścionek. - Nie jesteśmy już w gimnazjum. Tam uczennice są młode i nie powinny chodzić ubrane tak jak my. Ale ja mam 17 lat i ktoś ma mi mówić, czy mogę chodzić na wysokich obcasach, czy nie. Absurd!

- Rozumiem, że szkoła ingeruje w nasze oceny. To oczywiste - dodaje jej koleżanka. - Uczyć się trzeba. Ale ubiór to moja sprawa.

Uczennice skarżą się, że sprawdza się głównie dziewczyny.

- A przecież teraz chłopaki też mają biżuterię i chodzą niekiedy ubrani jak obdartusy. To tak można reprezentować szkołę? - pytają.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosia

Wszystkie te laleczki w końcu powinny wyglądac normalnie, bez przesady, poza szkołą niech sobie chodzą ubrane jak ku**y spod latarni ale szkoła to szkoła ja sama chodze do liceum,ubieram sie stosownie czasami tam zdarzy mi sie założyć obcasy ale to nie są szpile po 9-15 cm no już nie przesadzajmy a te wszystkie modeleczki tak teraz robią bulwers bo nie beda mogły super wyglądać...gwiaazdy :| poza tym dziewczyny naturalniejsze sa dużo ładniejsze niż tapeciary.... a to, że mają pełno wyprysków i niedoskonałości to chyba czas najwyższy zacząć używać toników itp, bo od tapety jeszcze gorzej sie zrobi, bo sie pory zatykają... pozdrawiam wszystkie normalne dziewczyny :):)

M
Milka

Za moich czasów to było nie do pomyślenia a teraz cuda się dzieją! Ale to nie wina dzieci tylko rodziców i nauczycieli!!!

k
ki

cyt: "Wyglądają niekiedy doroślej, niż my - dodaje jedna z nauczycielek." - no tak nauczycielki zazdroszcza ze nauczyciele zamiast na widok nauczycielki slinia sie na widok uczennicy :) hehejak ktos nie moze stanac na rekach lub nie chce po prostu to czy ma tipsy czy nie nie ma zadnej roznicy... a jak chodza ubrane dzieci to niech rodzice sie bardziej zastanowia...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3