W Glicku pod Nowogardem pożar strawił dwa mieszkania. Rodziny zostały bez dachu nad głową

agat
Fot. Archiwum
Łącznie 11 osób, w tym trzymiesięczne dziecko, zostało bez domu. Ogień pojawił się na poddaszu budynku nad ranem. Mimo akcji straży pożarnej piętro budynku spłonęło doszczętnie, łącznie z dachem.

Mieszkanie na dole jest częściowo zniszczone, głównie przez wodę. Budynek został zamknięty do czasu wykonania ekspertyzy przez biegłych. Żadnej z osób nic się nie stało.

- Ale ludzie pozostali na święta bez domu, jedna z rodzin straciła wszystko, łącznie z pieniędzmi i dokumentami - mówi Robert Czapla, burmistrz Nowogardu. - Dlatego już wsparliśmy finansowo pogorzelców, na miejscu pożaru pracują ludzie oddelegowani z gminy, którzy pomagają ludziom w przeprowadzce. Obie rodziny zamieszkają tymczasowo u sowich bliskich. Cały czas jest sztab osób, które przez całe święta, łącznie ze mną będą do dyspozycji pogorzelców. Ludzie są w ogromnym szoku i dopiero po świętach będziemy myśleć o dalszej pomocy finansowej i rzeczowej dla rodzin.

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.

Wiadomości Szczecin - dodaj kanał RSS i bądź na bieżąco

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie