MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ta historia chwyta za serce. Niepełnosprawny restaurator odniósł sukces. Teraz pomaga innym, a sobie stawia kolejne cele

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Dzięki samozaparciu oraz środkom PFRON Eliasz Bojarski otworzył znany w Lublinie punkt gastronomiczny. Teraz pomaga innym.
Dzięki samozaparciu oraz środkom PFRON Eliasz Bojarski otworzył znany w Lublinie punkt gastronomiczny. Teraz pomaga innym. arch. Eliasza Bojarskiego/Facebook
Ktoś mógłby powiedzieć, że określenie mianem restauracji lokalu serwującego drób jest trochę na wyrost. Ale „Kurczaki od Eliasza” to miejsce wyjątkowe, i to nie tylko ze względu na serwowane tam smaki, które pokochali mieszkańcy Lublina, ale też z uwagi na samego właściciela. Eliasz Bojarski to 25-latek, który zamiast żalić się na pracodawców obawiających się zatrudniać osoby podobne do niego, sam postanowił zostać biznesmenem. I to z jakim skutkiem!

Spis treści

Eliasz Bojarski, gdy dwa lata temu otwierał restaurację miał tylko 23 lata. Nie młodość była jednak jego największym problemem a niepełnosprawność, z którą zmaga się od dzieciństwa. A może inaczej: to był raczej problem tych, którzy postrzegają niepełnosprawność jako barierę nie do przejścia, szczególnie w relacjach pracodawca – zatrudniony.

Bez żalu do innych walczy o marzenia. Niepełnosprawność nie musi być barierą

Z głosu młodego biznesmena nie bije jednak żal. Wręcz przeciwnie – wykazuje dużo zrozumienia, a to co niektórzy postrzegają jako przeszkodę, on przekuwa w atut.

– Rozumiem pracodawców, którzy nie chcą zatrudniać osób z niepełnosprawnością. Do tego zawsze lubiłem jak się dużo wokół mnie działo, jak mogłem wpływać na świat i ludzi. Stąd pomysł na założenie własnego biznesu – mówi Eliasz Bojarski.

Po czym dodaje, że ludziom, którzy chcą coś zrobić, trzeba dawać taką szansę, trzeba tworzyć dla nich miejsca pracy.

Środki na biznes pozyskał z PFRON. Teraz czas na kolejny krok

On sam sporo zawdzięcza środkom Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, bez których jego biznes by nie powstał albo musiałby szukać innego sposobu, by otworzyć lokal. Fundusze PFRON służą bowiem nie tylko obniżeniu kosztu zakupu okularów, czy remontu dostosowującego mieszkanie do potrzeb osoby niepełnosprawnej, ale także aktywizacji zawodowej takich osób.

To Cie może zainteresować

Eliasz Bojarski wykazuje się bowiem sporą determinacją. Podkreśla, że niepełnosprawność nie ograniczyła jego chęci do działania. Przeciwnie – wciąż „napędza go do podejmowania nowych wyzwań”. Kolejnym ma być wejście na zupełnie inny poziom profesjonalizacji. Jaki?

– Chciałbym kiedyś zdobyć gwiazdkę Michelin – przyznaje bez kompleksów młody restaurator.

I jest na właściwej drodze, choć – nie miejmy złudzeń – to dopiero jej początek. Jego restauracja ma w serwisie Google średnią opinii 4.9/5, co jest świetnym wynikiem. Udało się to osiągnąć dzięki rzadko spotykanemu w branży podejściu. – U mnie ma być dużo, dobrze i tanio. Oferujemy polskiego kurczaka, który charakteryzuje się wysoką jakością – zapewnia Bojarski.

Otrzymał pomoc, odniósł sukces. Teraz dzieli się nim z innymi

Biznes to jedno, ale dla Eliasza liczą się przede wszystkim ludzie. Restaurator chce dzielić się sukcesem, przede wszystkim z tymi, którzy tego najbardziej potrzebują. – Lubię pomagać ludziom, którzy tak jak ja mają w życiu pod górkę. Ponadto angażuję się w różne projekty, jestem na przykład sponsorem Motoru Lublin – dodaje.

Niedawno młody restaurator wspierał organizacyjnie II Festyn Rodzinno–Sportowy, którego celem jest aktywizacja młodzieży. Temat rodziny i jej znaczenia nie jest mu obcy. Sam bowiem pochodzi z rodziny wielodzietnej. Eliasz Bojarski ma dziesięciu braci i cztery siostry. Co jeszcze planuje młody biznesmen?

– Teraz organizuję wydarzenie pod nazwą „Gastronomia blisko kultury”. Chciałbym pokazać przybyłym gościom, że te tematy są ze sobą bardzo blisko, a ponadto zwiększyć rozpoznawalność swojej restauracji – mówi biznesmen.

Wydarzenie odbędzie się w połowie czerwca, na Wieży Trynitarskiej w Lublinie. Przewidzianych jest sporo atrakcji, a zebrani goście będą mieli możliwość spróbowania dań dostępnych w menu restauracji „Kurczaki od Eliasza”.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz handlu w niedzielę. Klienci będą zdezorientowani?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ta historia chwyta za serce. Niepełnosprawny restaurator odniósł sukces. Teraz pomaga innym, a sobie stawia kolejne cele - Strefa Biznesu

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński