Szczepionka przechodzi z pokolenia na pokolenie

Redakcja
Dziecko matki zaszczepionej przeciwko odrze jest mniej odporne na tę chorobę, niż takie, którego matka zachorowała na odrę. Ale od szczepień nie ma odwrotu.

Odrę wywołuje wirus o nazwie Paramyxovirus morbilli, który przenosi się głównie drogą kropelkową - przez kaszel lub kichanie. Należy do najszybciej atakujących zarazków, co czyni z odry najpospolitszą chorobę wieku dziecięcego. Może ona być przyczyną groźnych powikłań.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia co roku umiera na odrę około miliona osób, głównie kilkuletnich mieszkańców Afryki i innych biednych regionów Ziemi. Jednak człowiek, który pokona chorobę, uodparnia się na nią do końca życia.

Za najskuteczniejszy środek przeciwko odrze uważa się szczepionkę opracowaną pod koniec lat 50. Jest ona przygotowywana z żywych, lecz osłabionych zarazków, które pozbawiono ich pierwotnej zjadliwości.

Powinno się ją podawać dziecku w wieku 13-15 miesięcy, a następnie powtórzyć w siódmym roku życia. Uzyskana w ten sposób odporność utrzymuje się przez wiele lat. Wygląda jednak na to, że nie jest tak trwała, jak ta po przebyciu samej choroby.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tata

co za bzdura! Ciekawe jak zaszczepić dziecko na odrę tylko, skoro jedyna dostępną na rynku szczepionką jest szczepionką skojarzona (odra,różyczka, świnka). Dodatkowo jest ona podejrzewana o wywoływanie autyzmu. Tak to jest jak piszą dziennikarze , którzy dzieci nie mają.

v
vivi

na to nie ma reguły! szczepić nie szczepić?! wydaje mi się, że te szczepienia to jedna wiela ściema
jako bobas byłam szczepiona na odre.Zachorowałam na nią w wieku...22 lat! i o mało nie umarłam.
Wylądowałam z światłowstrętem, olbrzymimy wybroczynami na ciele, na języku i w ogóle wszędzie w szpitalu na Arkonskiej.
Całe konsylium się zebrało przy moim łożku i stwierdzili po długich badaniach i przyglądaniu sie---ODRE:-( Udało się opanować sytyacje po pewnym czasie, ale lekareze byli w szoku, że się wszystko dobrze skończyło!!!

Dodaj ogłoszenie