Szczecin. Jechał prawie 200 km/h w terenie zabudowanym

red
Udostępnij:
Za oknem wreszcie wiosenna aura, co niestety przekłada się na prędkość z jaką poruszają się kierujący. Piękne słońce, dobra widoczność, sucha jezdnia kuszą, aby „wcisnąć gaz do dechy”. Niestety … nic bardziej mylnego.

Prędkość i czas reakcji kierowcy to dwa najważniejsze czynniki decydujące o tym, czy kierowca zdąży uniknąć zderzenia i w przypadku sytuacji zagrożenia, awaryjnie zahamować i zatrzymać się. Jadąc z prędkością ponad 100 km/h , w ciągu 1 sekundy przejeżdżamy około 30 m, do tego trzeba doliczyć czas reakcji kierowcy na zagrożenie, który jest różny dla każdego z nas oraz czas niezbędny na zadziałanie układu hamulcowego, który wynosi około 0,3 sekundy. Może okazać się, że kierujący będzie potrzebował nawet 40 m, aby zatrzymać się np. przed przejściem dla pieszych.

Policjanci szczecińskiej drogówki zatrzymali aż 3 kierujących, którzy poruszali się w obszarze zabudowanym z prędkością ponad 100 km/h. Niechlubnym rekordzistą okazał się kierujący jadący z prędkością 193 km/h, w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Kierujący nie miał podczas kontroli także wymaganych dokumentów i jak się okazało również blankietu prawo jazdy, gdyż wystosowany został wobec niego wniosek o sprawdzenie kwalifikacji. Policjanci nie ukarali kierującego mandatem karnym, ale sporządzili wniosek o ukaranie do Sądu.

Apelujemy o rozwagę i ostrożność na drodze. Czym wyższa prędkość, tym więcej czasu potrzebujemy na zatrzymanie, te kilka sekund może stanowić o czyimś życiu.

Zobacz także: Zlikwidowali kolejną domową plantację i zabezpieczyli narkotyki warte blisko 250 tys. zł

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Realista

Widzialem interwencje w nocy,

Gosc jechal BMW czarnym po Struga.W sumie na jego obrone mozna powiedziec ze lecial po pustej 3 pasmowce gdzie nie ma przejsc.Tak czy inaczej kazde przekroczenie predkosci niezgodne z prawem powinno byc karane i nie ma usprawiedliwienia.Ale mimo wszystko jest roznica miedzy terenem zabudowanym w miescie a ta 3 pasmowka na Struga.Sam tam czasami przycisne wieczorem jak nie ma ruchu ale moj trypel az 200 nie poleci:)

c
czytelnik
W dniu 04.04.2018 o 11:11, Gość napisał:

Czym jechał i gdzie?

 

przyjechał Lexusem z Warszawy, bo tam już go znają ...

K
Kamil

I to jest chore w tym systemie. Jeżeli został skierowany wniosek do sądu o sprawdzenie kwalifikacji, co wiąże się z tymczasowym zakazem prowadzenia pojazdów, a ten dalej porusza się po drogach, to powinien z automatu pójść na miesiąc do więzienia. Przepadnie urlop, zapaskudzone zaświadczenie o niekaralności - szybko nabierze pokory i szacunku wobec prawa, a tym samym wobec innych uczestników ruchu. 

G
Gość

Czym jechał i gdzie?

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie