Szczecin. Chciał zatrzymać pijanego kierowcę. O mało sam nie zginął. Dramatyczne sceny na Gumieńcach

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Dramatyczne sceny rozegrały się w czwartek ok. godz. 19 na ulicy Hrubieszowskiej w Szczecinie. Młody mężczyzna chciał zatrzymać kierowcę, który jak podejrzewał społecznik, był pijany.

Przeczucie okazało się trafne, ale okoliczności obywatelskiego zatrzymania były dramatyczne. Według relacji zamieszczonej na facebookowej grupie Gumieńce, pijany kierowca audi najechał tyłem na interweniującego mężczyznę, który z urazem głowy trafił do szpitala. Pijany mężczyzna uszkodził też podczas zaparkowanego obok mercedesa. Został zatrzymany przez policję. Miał ok. 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na razie nie wiadomo, czy policja będzie przekonywać prokuratora o sporządzenie wniosku do sądu o areszt.

- Potwierdzamy, że doszło do zdarzenia. Więcej informacji będziemy mogli przekazać po świętach – mówi sierż. szt. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w korku? Poinformuj o tym innych! Prześlij nam zdjęcia i wideo na alarm@gs24.pl!

ZOBACZ TEŻ:

Zarobki w policji

Wywalczyli sobie podwyżki! Tyle zarabiają policjanci w 2020 ...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie