Szczecin. Celnicy przejęli podrabiane pendrivy. Każdy z nich jest wart 1700 zł

luk
Fot. Kingston Technology
Szczecińscy celnicy w przesyłce z Chin adresowanej do szczecinianina znaleźli 50 podrabianych pendrivów znanej firmy Kingston. Wartość każdego z urządzeń to około 1700 złotych.

Celnicy znaleźli je dzięki szczęśliwemu trafowi. Sprawdzanie paczek nadanych spoza Unii Europejskiej odbywa się losowo. Tym razem udało się udaremnić przemyt.

- Łączna wartość przesyłki, nadanej w Chinach na nazwisko szczecinianina, to 80 tysięcy złotych - mówi Monika Woźniak-Lewandowska, rzecznik Izby Celnej w Szczecinie. - Pendrivy miały być rzekomo wyprodukowane przez firmę Kingston, ale na opakowaniach brakowało hologramów. Ponadto pochodziły z nieautoryzowanego źródła.

Każdy z pendrivów ma 128 GB pamięci. To jedne z najbardziej pojemnych przenośnych pamięci na świecie i absolutna nowość na polskim rynku. Na aukcjach internetowych osiągają cenę 1700 złotych za sztukę.

Zobacz na mmszczecin.pl: Blogi MM z podróży: Wygraj weekend w hotelu!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Levy
W dniu 26.08.2009 o 07:07, Marecki napisał:

Z ciekawości wszedłem na Allegro i takiego pendrive'a ...


O właśnie. To jest chyba prawidłowa forma pisowni, z apostrofem. Tak więc nie "pendrivy" tylko pendrive'y.
M
Marecki
Cenzuro Wróć !!!
Z ciekawości wszedłem na Allegro i takiego pendrive'a można kupić za 500 zł,ciekawe skąd autor wytrzasnął 1700 zł ??? Chyba dla podniesienia wartości swojego artykułu. Jakby pisał o urodzaju buraków cukrowych to okazałoby się, że jeden waży po 100 kg i do zbiorów zaciągnięto brygady "Służby Polsce" a zamiast traktorów do zbioru ziemniaków zatrudniono stado brontozaurów, bo wiadomo, że zwierz to silny i pokorny w pracy.
M
MANDARYN
To jest pikus na rynku w chin town mozna juz dostac gwizdki 800 GB, oczywiscie te znalezione i te drugie to wydmuszki i nie maja faktycznej pojemnosci.
s
spartacus01
BrAAAAAAAAAAAAAAAAAAwo nasi dzielni celnicy! Godne podziwu i medalu za nie wzięcie w łapkę!!!!!!
k
krzys
koleś sobie kupił na własny użytek a tu go dziabnęli nie wiadomo za co.... chiński znał, zamówił, zapłacił przysłali mu a nasi od razu jakieś afery.... to jest kurde polska.
pójdę do piekarni i kupię chleb to przy wyjściu mnie dziabną bo że kupiłem nie taki, albo że ma0,52kg a nie 0,50kg ;/ POLSKA POLSKA POLSKA...
o
ojciec dyr.
hehe skoro podróby, to raczej nic nie warte, ech celnicy, baranki moje
G
Gość
takich cen nie osiagaja nawet peny legitymujące się bardzo wysokim prędkościai odczytu/zapisu a co dopiero datatraveler
Dodaj ogłoszenie