System mało sprawiedliwy, ale Sandra Spa Pogoń może uniknąć spadku

jakub lisowski
Paweł Krupa jest liderem szczecińskiej siódemki - kieruje obroną oraz potrafi być najskuteczniejszym zawodnikiem ataku. Doskonale  rozumie się z trenerem Rafałem Białym
Paweł Krupa jest liderem szczecińskiej siódemki - kieruje obroną oraz potrafi być najskuteczniejszym zawodnikiem ataku. Doskonale rozumie się z trenerem Rafałem Białym Andrzej Szkocki
Piłka ręczna. Ekstraklasa szczypiornistów przestała być w tym sezonie domem spokojnej starości. Wkrótce spadnie jeden zespół i od środy zaczyna się zabawa w uniknięcie degradacji.

Oczywiście nikomu teraz nie jest wesoło. W sześciu drużynach panuje stan napięcia. Władze ligi zawodowej przed tym sezonem zdecydowały się otworzyć elitę, więc obowiązują zasady spadku i awansu, a by jeszcze uatrakcyjnić rywalizację podjęto dziwną decyzję. Po zakończeniu rundy zasadniczej - zespołom z grupy spadkowej wyzerowano zdobyte punkty. Mało to sprawiedliwe, bo można było bumelować przez większość sezonu, dokonać kilku wzmocnień i teraz obronić się przed spadkiem.

Sandra Spa Pogoń też nie może być zadowolona z takiej sytuacji, bo wypracowała sobie przewagę np. nad Arką Gdynia czy Stalą Mielec, a tak walka zaczyna się od nowa.

Mało tego - liga narzuciła drużynom zabójcze tempo: 10 spotkań w miesiąc.

- Jeśli obędzie się bez kontuzji to będzie cud - mówi Marek Kaczyński, rzecznik prasowy Pogoni. - Jesteśmy dobrze przygotowani i w komplecie, więc to napawa nas optymizmem, a jakaś nutka nerwowości jest, bo to... pierwsze spadki i pierwszy mecz.

W ostatnich dniach zespół Portowców był na krótkim obozie kondycyjnym w Rewalu. Wszyscy są zdrowi i czekają na środowy mecz (początek o godz. 18.30 w hali przy Twardowskiego) ze Stalą Mielec.

- Niedawno przegraliśmy ze Stalą u siebie, ale po prostu zagraliśmy bardzo źle, bardzo. W środę będzie dużo lepiej - zapewnia Kaczyński.

W Szczecinie postawiono na wyleczenie urazów i pracę, w Mielcu działacze musieli uzupełnić skład, bo jest kilka kontuzji w drużynie.

- Pod koniec rundy zasadniczej walczyliśmy o 12. pozycję, która dawała łatwiejszy start w grupie spadkowej, a początek zmagań może mieć duże znaczenie. Udało się, więc najważniejszą część zaczniemy u siebie, a w sobotę czeka nas wyjazd do Gdyni. Inaczej musielibyśmy pojechać do Mielca i Kalisza - tłumaczy rzecznik.

Plan spotkań Pogoni w grupie spadkowej. 1. kolejka (17.04) Pogoń - Stal; 2. (20.04) Arka Gdynia - Pogoń; 3. (24.04) Pogoń - Wybrzeże Gdańsk; 4. (27.04) Zagłębie Lubin - Pogoń; 5. (1.05) Pogoń - MKS Kalisz; 6. (4.05) Stal - Pogoń; 7. (8.05) Pogoń - Arka; 8. (15.05) Wybrzeże - Pogoń; 9. (18.05) Pogoń - Zagłębie; 10. (22.05) MKS - Pogoń.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie