Święto Cykliczne 2017 w Szczecinie: Deszcz nie przestraszył rowerzystów [wideo, zdjęcia]

Marek Rudnicki marek.rudnicki@polskapress.pl

Wideo

Udostępnij:
Święto Cykliczne 2017 odbyło się. Najbardziej ucierpieli ci, którzy jechali do Szczecina z terenu. Wzięły też udział dwie grupy niemieckie. W tym roku święto odbywa się w sześciu miejscach, m.in. we Wrocławiu, Bydgoszczy i Trójmieście. To ósma edycja.

Hasłem przewodnim tegorocznej edycji jest „Rower się mieści w mieście - wspieramy aktywną mobilność”.

- Zjechało się około pół tysiąca nieustraszonych - mówi jeden z organizatorów, Maciej Gibczyński. - Gdyby była pogoda, z pewnością pojawiłoby się kilka tysięcy, ale i tak było fajno, bezpiecznie i inaczej niż zwykle.

Patronem Honorowym Święta Cyklicznego było Województwo Zachodniopomorskie.

W Szczecinie miłośnicy rowerów spotkali się o godz. 12 ma placu Mickiewicza. Stąd, po otrzymaniu tzw. szprychówek (przy ich pomocy można było policzyć uczestników) ruszyli na ulice miasta, przejeżdżając w deszczu m.in. ulicami Zygmunta Starego, Małopolską, Ks. Stanisława Staszica, przez rondo Giedroycia, Traugutta, Gabriela Narutowicza, plac Szarych Szeregów, Józefa Piłsudskiego i powrócili na pl. Mickiewicza.

Przejazd trwał około półtorej godziny.

Gs24.pl

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 05.06.2017 o 13:08, KSIŚTEK napisał:

PEDALARZY NIE LUBIE,DLATEGO ZAWSZE,SKUTECZNIE ZAJEŹDZAM IM DROGE ALBO WYMIJAM BARDZO BLISKO.RAZ NAWET UDAŁO MI SIE JEDNEGO POTRACIC.

 

A, ja zgłaszam twój wpis na Policję, bo jesteś, puszkarzu potencjalnym mordercą.

K
KSIŚTEK
PEDALARZY NIE LUBIE,DLATEGO ZAWSZE,SKUTECZNIE ZAJEŹDZAM IM DROGE ALBO WYMIJAM BARDZO BLISKO.RAZ NAWET UDAŁO MI SIE JEDNEGO POTRACIC.
M
Maniek

Takiej kultury u kierowców samochodów jajką spotyka się na codzień to jest strach na ulicę wyjechać a te wasze komentarze są tragiczne .Dużo śmigam po Niemczech i tam nie obawiam się o zdrowie odwrotnie jak u nas .Tu przyznam rację bo część rowerzystów to drogowe barany ale i kierowców bez wyobrazni nie brakuje .Pustactwo jest wszech obecne na drodze . Czytałem komentarz że rowerzyści ''won z miasta " ja takiemu zabrał bym prawo jazdy do końca życia .Sam prowadzę samochód i rower i nigdy nawet stłuczki nie miałem dlatego twierdzę że baranów na drodze nie brakuje.

n
nie nowoczesny

totalne pustactwo. super że deszcz padał

K
Kierowca/rowerzysta

Wszystkie osoby korzystające swoimi pojazdami w tym rowerami z dróg publicznych powinny osiadać prawo jazdy/kartę rowerową oraz OC. To co wyprawiają rowerzyści na ulicach i chodnikach to gruba przesada.

Dodaj ogłoszenie