Stargardzianie nie zagrają już z Cezarym Pazurą

Wioletta Mordasiewicz
Odtwórca głównej roli, Cezary Pazura w 2009 roku był krótko w Stargardzie z reżyserem i producentem filmu. W tym roku nie będą tutaj nagrywać.
Odtwórca głównej roli, Cezary Pazura w 2009 roku był krótko w Stargardzie z reżyserem i producentem filmu. W tym roku nie będą tutaj nagrywać. Fot. Producent filmu
Udostępnij:
Producenci komediodramatu "Belcanto" postanowili nie kręcić więcej scen w stargardzkich plenerach. Stargardzianie nie wystąpią już więc w roli statystów.

Montaż filmu "Belcanto" (z wł. piękny śpiew) już się zaczął. Producenci, wytwórnia Anima-Pol, bazują na zdjęciach, które kręcili między innymi w studiach filmowych w Warszawie i Łodzi.

- Ze Stargardu nie potrzebowaliśmy spektakularnych ujęć - mówi Ryszard Maciej Nyczka, reżyser. - Wykorzystamy materiał, który kręciliśmy u was jesienią z małą ekipą aktorów. Akcja filmu dzieje się w maju, czerwcu i lipcu. Gdybyśmy więc czekali ze zdjęciami aż będzie cieplej, film byłby gotowy dopiero za rok.

Stargardzianie nie będą więc statystami w "Belcanto". Nie zobaczą też planu filmowego, ani bohaterów filmu. A liczyli że spotkają się z Cezarym Pazurą, Magdaleną Różdżką czy Piotrem Gąsowskim, którzy w nim grają. A widzowie nie zobaczą na ekranie kilku wcześniej planowanych scen w Stargardzie.

Zrezygnowano z kręcenia m.in. pochodu pierwszomajowego z udziałem stargardzian. Zawirowania z filmem są przez opóźnienienia w dofinansowaniu jego produkcji.

- Negocjacje z funduszem trwały zdecydowanie zbyt długo - komentują osoby związane z produkcją "Belcanto".

Komediodramat o Stargardzie w ubiegłym roku otrzymał 350 tys. zł dofinansowania z Zachodniopomorskiego Funduszu Filmowego "Pomerania Film". Długo trwały formalności związane z przekazaniem pieniędzy. Dlatego producent postanowił, że ekipa filmowa do Stargardu już nie przyjedzie.

- Chcemy z montażem zdążyć na tegoroczny festiwali filmowy w Gdyni, który będzie w maju - mówi Ryszard Maciej Nyczka.

Bądź na bieżąco - zasubskrybuj news'y ze Stargardu

Zobcz również na mmstargard.pl

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~ola~
Ale ale...dostali kase z funduszu zachodniopomorskiego chyba po to wlasnie zeby promowac nasze miasto i region a nie po to zeby krecic sceny w studiu w Warszawie? Uwazam, ze fundusz w tej sytuacji powinien cofnac dotacje i przyznac ja filmowcom ktorzy rzeczywiscie pokazuja w ciekawy sposob nasz region a nie gwiazdom ktorym nie chce sie tu nawet zajrzec bo ... jest zima. Tym bardziej przykro ze rezyser jest ze Stargardu. Zenada!
j
ja
W Stargardzie mogli by kręcić film walka o ogień heehhe wielka dzióra a autobusy mzk jeżdza jak na wiosce heehzwłaszcza w soboty i niedziele
B
Boski
dziura to dziura, nawet za pomocą efektów specjalnych z tą dziurą zwaną Stargard nic nie da się zrobić
G
Gość
W dniu 15.01.2010 o 00:37, ~stargardzianin~ napisał:

....Stargardzianie nie będą więc statystami w "Belcanto”. Nie zobaczą też planu filmowego, ani bohaterów filmu. A liczyli że spotkają się z Cezarym Pazurą, Magdaleną Różdżką czy Piotrem Gąsowskim....jestem stargardzianinem i jakoś nie odczuwam potrzeb autora tekstu. .."liczyli że spotkają się.."- kto liczył? pisz za siebie, ja na nic takiego nie liczyłem i prawdę pisząc postać Pazury,- wokół którego tyle napompowanego szumu jest dla mnie tak fascynująca jak zeszłoroczny śnieg. Czy GS. musi wciąż bić pianę takimi tematami na poziomie studzienek kanalizacyjnych?


Dostali dofinansowanie i wydymali zachodniopomorskie?? to prokurator powinien sie tym zajac
~stargardzianin~
....Stargardzianie nie będą więc statystami w "Belcanto”. Nie zobaczą też planu filmowego, ani bohaterów filmu. A liczyli że spotkają się z Cezarym Pazurą, Magdaleną Różdżką czy Piotrem Gąsowskim....jestem stargardzianinem i jakoś nie odczuwam potrzeb autora tekstu. .."liczyli że spotkają się.."- kto liczył? pisz za siebie, ja na nic takiego nie liczyłem i prawdę pisząc postać Pazury,- wokół którego tyle napompowanego szumu jest dla mnie tak fascynująca jak zeszłoroczny śnieg. Czy GS. musi wciąż bić pianę takimi tematami na poziomie studzienek kanalizacyjnych?
~arek~
czarek duparek ... co miał chłopaczyna robić w zaściankowym mieście skoro władze lokalne nawet nie specjalnie się tematem w celu promocji miasta interesowały.
Dodaj ogłoszenie