Spójnia nie spadnie

zek, 14 kwietnia 2005 r.
Stargardzki zespół wygrał wczoraj w decydującym meczu z poznańską Pyrą. Oznacza to, że Spójnia utrzymała się w I lidze.

Spójnia Stargard - Pyra Poznań 82:65 (22:23, 16:18, 19:13, 25:11)

Spójnia: Nizioł 20 (2 razy za 3 pkt), Piechucki 15 (2), Soczewski 12, Sudowski 11, Biela 7, Łukomski 7, Szczerbala 3 (1), Mazur 2, Leończyk 2, Baszak 2, Kamiński 1.

Pyra: Janowicz 19 (1), Ziółkowski 14, Flieger 9, Tomaszewski 9 (1), Raczyński 4, Gołdziński 3 (1), Skonieczny 3, Szymański 2, Przygocki 2.

Po dwóch spotkaniach między tymi zespołami był remis 1:1. O tym, która drużyna zapewni sobie pozostanie w I lidze już teraz, a która dalej będzie musiała bronić się przed degradacją decydował wczorajszy, trzeci mecz tych drużyn. Na boisku widać było nerwowość w poczynaniach zawodników obu zespołów.

Stawka pojedynku sprawiła, że żadna z drużyn nie chciała zaatakować, bo ewentualna strata kilku punktów mogła później sporo kosztować. Dlatego też obie ekipy bardziej skupiły się na tym, żeby nie dać sobie odskoczyć. Mecz nie był przez to porywającym widowiskiem, akcje często były przerywane faulami. Po dwudziestu minutach goście prowadzili 3 punktami.

W trzeciej kwarcie nadal nikt nie ryzykował. Koszykarze obu zespołów grali asekuracyjnie, ale Spójnia pokazała, że kilkoma szybszymi akcjami można osiągnąć przewagę.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie