Śmierć na polowaniu. Myśliwy śmiertelnie postrzelił kolegę

am
Myśliwy zastrzelił swojego kolegę na polowaniu.
Myśliwy zastrzelił swojego kolegę na polowaniu. Fot. sxc.hu
Tragedia na polowaniu w Barnówku koło Dębna. Myśliwy zabił myśliwego.

Do tragedii doszło dzisiaj około godz. 13.30, na polowaniu w okolicach wsi Barnówko, niedaleko Dębna, w powiecie myśliborskim. 59-letni myśliwy został postrzelony przez młodszego, 31-letniego kolegę, także myśliwego. Postrzelony trafił do szpitala. Niestety obrażenia były tak poważne, że nie udało się go uratować.

- Trwają przesłuchania, które pomogą ustalić , jak doszło do tragedii - poinformowała "Głos" sierż Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
VIPER

Myśliwi to banda pijanych facetów która szwęda się w gumofilcach i śmiesznych kapeluszach z piórkiem na skraju lasu

G
Gość
W dniu 16.01.2010 o 21:55, pok napisał:

Bo to zwykly pajac z koziej wolki ( celowo pisze z malej litery aby mieszkancom Koziej Wolki nie ublizyc )Idz w Poniedzialek do okulisty I niech Ci przepisze nowe okolary, najlepiej 15 ( pietnascie ) dioptre, bez roznicy czy w plusie czy w minusie !1. Moze zamiast pisac dyrdymaly poczytalbys sobie jakie sa przepisy dotyczace wprowadzania psow do lasu. Z tego co wiem maja byc one na smyczy a nie biegac luzno wlasnie ze wzgledu na to aby nie uganialy I nie rozszarpywaly lesnej zwoerzyny ( nie mylic z wilkiem, dzikiem czy niedzwiedziem ). Trzymalbys psa na smyczy dzieci dalej cieszyly by sie nimi.2. I widac nie zrozumiales, a powiedziano Ci juz…..


Widzisz tu moje posty czy ściągnąłeś kilka innych bo tylko jeden z nich jest mój.Bardzo znajome powiedzenie,ale masz rację gdybym tak zrobił to na pewno ochronił bym je przed dziadostwem.Ten co to zrobił umiera naturalnie jeszcze jeden za wałek i po łajzie.Jak to mówią trafiła kosa na kamień,na dodatek ktoś z jego bliskiej rodziny strasznie się rozchorował.Czyżby to kara za zbrodnie,kłamstwa i fałszywe świadectwa.Facet idzie naturalnie do piachu i już nikt mu nie pomoże nawet grono zakłamanych kolesi z biednego kółeczka.Tak mówią w innych kołach że to najbiedniejsi z grona. Dziwny zbieg okoliczności tyle wydarzeń naraz z udziałem popaprańców.Dziwi mnie to skąd tylu ślepców w kołach łowieckich którzy nie potrafią rozróżnić dzika od krowy,żubra,konia,człowieka.Twój udział jest tu pewnie znaczący inaczej było by gdybyś opuścił jedno zdanie w tej wypowiedzi.
p
pok
W dniu 12.01.2010 o 22:12, Zwykłełusz von Chłopkovitz napisał:

A ja do ciebie napiszę pseudomonapfu!rcho ze wsi. …Pajacowałeś gdy chodziło o zwierzę pajacujesz znowu gdy chodzi o człowieka



Bo to zwykly pajac z koziej wolki ( celowo pisze z malej litery aby mieszkancom Koziej Wolki nie ublizyc )

PRAWDA JEST TAKA KTO PORWIE SIĘ NA ŻYCIE ZWIERZĘCIA TO I NA CZŁOWIEKA -prędzej czy później dojdzie do tego ,z mojej obserwacji


Idz w Poniedzialek do okulisty I niech Ci przepisze nowe okolary, najlepiej 15 ( pietnascie ) dioptre, bez roznicy czy w plusie czy w minusie !

W dniu 14.01.2010 o 20:30, Gość napisał:

1. Proszę wejść na forum o zabitych psach przez myśliwych.Sami sprawcy mordu wypowiadają się okrutnie o zastrzelonych psach,sprawia im to przyjemność.Poszkodowani cierpią z utraty pupili.Gdy dotyczy to myśliwego również jest to tragedia a dla pokrzywdzonych przez myśliwych to zadość uczynienie za takie postępki.Przyznam że cieszę się z porażki każdego myśliwego dlatego że przez nich cierpiała moja rodzina zwłaszcza dzieci gdy myśliwi zabili im młode psy. 2. Gdy zabili na psy jedyne co usłyszałem modrego z ich ust to to że mogłem trzymać je na smyczy,



1. Moze zamiast pisac dyrdymaly poczytalbys sobie jakie sa przepisy dotyczace wprowadzania psow do lasu. Z tego co wiem maja byc one na smyczy a nie biegac luzno wlasnie ze wzgledu na to aby nie uganialy I nie rozszarpywaly lesnej zwoerzyny ( nie mylic z wilkiem, dzikiem czy niedzwiedziem ). Trzymalbys psa na smyczy dzieci dalej cieszyly by sie nimi.

2. I widac nie zrozumiales, a powiedziano Ci juz…..
z
zainteresowana

Najdziwniejsze jest to że są dwie prawdy:
1. Przywieźli ale już martwego……
2. Lekarze szykowali biedaka do amputacji kończyny…..więc do cholery chcieli martwemu odcinać nogę, a może podali coś i serce stanęło doszło do zapaści bo (wychłodzony organizm, ze znaczną utrata krwi)

jaka jest prawda?

Obie prawdy wyszły ze znakomicie zarządzanej przez jakże wspaniałego dyrektora (z wyrokiem) placówki w której winno się ratować ludzkie życie a jak jest naprawdę wiedza wszyscy Ci którzy mieli okazję posiedzieć kilka godzin na izbie przyjęć czekając na szanownych „specjalistów”.
Nie mieści się w ludzkim pojęciu żeby w dzisiejszych czasach w postępie medycyny nie uratować osoby postrzelonej w nogę SZOK, SZOK
Współczucia dla obu rodzin, będzie ciężko ale trzeba żyć dalej…

m
myszka
W dniu 12.01.2010 o 19:23, hunter napisał:

Oczywiście wszyscy cywile jak to się oni nazywają oceniają nas myśliwych z góry (bandyci-kłusownicy itp) a ciekawe czy przykładowy kurs na prawo jazdy jest tak obszerny dający doświadczenie kierowcą ze każdy Kubica po otrzymaniu czuje się panem na drodze a wielu z nich zabija samych siebie i innych uczestników dróg !!! wiec mili cywile nie oceniajcie myśliwych pochopnie !!!


BRAWO!!!
Postrzelić myśliwego na polowaniu to zrobić kardynalny błąd w zakresie zasad bezpieczeństwa! A potem tragedia gotowa. Przepisy nie zabezpieczają przed zdobywaniem broni przez osoby nieodpowiedzialne i niezrównoważone psychicznie, no chyba ze owo niezrównoważenie jest wcześniej dobitnie udowodnione lub zapisane w karcie leczenia psychiatrycznego, więc tak się kończy zabawa w pif paf. Dla obu stron: strzelającego i rodziny zastrzelonego wyrazy współczucia... Oboje stracili w tej sytuacji życie. Skoro w szpitalu chcieli nogę amputować to musiała być nieźle pogruchotana jak to po ostrej.
G
Gość

Proszę wejść na forum o zabitych psach przez myśliwych.Sami sprawcy mordu wypowiadają się okrutnie o zastrzelonych psach,sprawia im to przyjemność.Poszkodowani cierpią z utraty pupili.Gdy dotyczy to myśliwego również jest to tragedia a dla pokrzywdzonych przez myśliwych to zadość uczynienie za takie postępki.Przyznam że cieszę się z porażki każdego myśliwego dlatego że przez nich cierpiała moja rodzina zwłaszcza dzieci gdy myśliwi zabili im młode psy.Trudno określić stan w jakim byliśmy patrząc jak syn który ściągał zakrwawione obroże,brudząc się we krwi.Wcześniej tak nie myślałem o wszystkich myśliwych,nie brałem ich jedną miarą za błędy ich kolegów,ale gdy były kolejne sytuacje zabitych psów przez myśliwych a na forum przeczytałem setki wypowiedzi zrozumiałem że to dranie niczego warci.Dziadostwa większego nie widziałem dorośli ludzie a brak im godności,szacunku,prawdomówności.Są bardzo fałszywi nawet w własnym gronie jeden drugiemu źle życzy.Uważam że myślistwo w Polsce to wielka porażka,to jednostki do brudnej roboty nazywają się myśliwymi a z myślistwem nie ma to nic wspólnego,to jedna wielka bzdura.Młodzi narwańcy w wojskowych szmatach i staruszkowie ledwie widzący,słyszący którym brak sił by trzymać broń jak należy.Czy szkoda mi człowieka?Nie.Gdy zabili na psy jedyne co usłyszałem modrego z ich ust to to że mogłem trzymać je na smyczy,więc ja dziś mogę powiedzieć że ten zastrzelony nie musiał być pseudo myśliwym i brać broni do rąk jak i jego kolego który to uczynił.Jak widać to deb....le którzy zapomnieli o tym kim są,zapomnieli o zasadach bezpieczeństwa teraz macie dobry przykład jak bardzo dbacie nie tylko o siebie ale i o innych którzy czasem przebywają waszych łowiskach.

a
aga

Pokój jego duszy. Wyrazy współczucia dla rodziny.

~obserwator~

PRAWDA JEST TAKA KTO PORWIE SIĘ NA ŻYCIE ZWIERZĘCIA TO I NA CZŁOWIEKA -prędzej czy później dojdzie do tego ,z mojej obserwacji i tego co się słyszy większość myśliwych to tak zwani kłusownicy ,zastawiają wnyki ,polują w tedy gdy zwierzyna ma młode i pouczają swoich kolegów i towarzyszy ze nie powinno się tak robić a za godzinę czy dzień idą i robią swoje .Pamiętaj jak usłyszysz z daleka strzały to uciekaj bo oni nie patrzą czy ty robisz zdjęcia czy podziwiasz przyrodę albo odpoczywasz strzelają do celu nie patrząc się na boki .Miałem kiedyś psa kundel lubiący się bawić jak każdy młody psiak nie miał roku nawet wybrałem się na spacer z nim do Lasu a mieszkam od niego 30 metrów był lipiec a może koniec czerwca ,pies odbiegł od mnie jakieś kawałek a dokładnie za górkę 50m od mnie usłyszałem strzał potem pisk ze skowyczeniem a potem kolejny strzał podbiegam a pies leży ja płacze miałem wtedy może 10-12 lat a niby myśliwy ucina szczeniakowi uszy.Śmieje się ze mnie ze się rozpłakałem nad psem .Tłumaczy się tym że powinę go na smyczy trzymać ,Wziąłem psiaka na ręce i zaniosłem go do domu.Tak ze uważajcie ludzie lubiący przyrodę bo nie wiadomo skąd kule pocisną dla Myśliwych jest najważniejsze mięso i rogi

l
lidka1

Marku, dziękuję.

Z
Zimny prysznic

Ci co pisza takie bzdury sa na dobrej drodze ,zeby byc mordercami.Chetnie by wzjeli kamienie i zlinczowali wszystkich mysliwych.Wypadki sie zdarzaja.Pytanie -Czy nie mozna bylo postrzelonemu udzielic pomocy ,zeby sie nie wykrwawil. Moze tu jest brak w wyszkoleniu i odpowiedniego sprzetu ratowniczego podczas polowan! Utrzcijcie minuta ciszy smierc tego czlowieka i okazcie wspolczucie temu co postrzelil.
Widze ,ze wiekszosc na tym forum jest zadne krwi /ludzkiej)i to ich najbardziej cieszy.Ja mieszkam w Sztokcholmie i jestem sasiadem najblizszej rodziny ,ktora wlasnie leci na ten pogzeb. Ludzie ,co w was wstapilo ,ze jestescie tacy podli ??????

A
Adam

Klamka zapadła nie da się cofnąć czasu stało się to o czym inni uprzedzali.Ale nie którzy twierdzili że pieprzą głupoty.Uważam że nie ma czego żałować,każdy ma wybór tego kim chce być i jak żyć.Sprawca jak i poszkodowany posługiwali się bronią wiedząc co może się stać gdy jest się nie ostrożnym.Wasze słowa nic już nie zmienią,nazywając ich mordercami wyrażacie swoje uczucia,ale jak już ktoś wspomniał jesteśmy mięsożercami i każde mięso które spożywamy żyło.Jedynie można im zarzucić nie etyczne zabijanie w sposób okrutny ponieważ w prawie zwierząt jest regułka a bezzwłocznym uśmierceniu zwierzyny a także poszanowanie ciała które zostało zabite.Powracając do tematu powiem tylko tyle że ,,kto mieczem wojuje od miecza ginie,,Gdy myśliwy zabija bez uzasadnienia i bezsensu jak zabicie psa z którego nie ma pożytku,cieszy mnie to że za przelana krew zwierzęcia została przelana krew myśliwego.

P
PeterPan
W dniu 13.01.2010 o 13:35, Koledzy napisał:

Co niektórzy powinni zastanowić się co piszą! Taka tragedia spotkała dwie rodziny, a wy piszecie takie głupoty !!! To was powinno sie wystrzelać!!! Stało się i się nie odstanie!!! Takiego leśniczego już nigdy nie będzie! Nigdy nikomu nie odmówił pomocy! To straszne, że nie znając człowieka możecie być tacy okrutni!!!PS. Teraz moim zdaniem powinien byc sądzony SZPITAL!!!! Przywozisz do niego zdrowego człowieka, a wychodzi jeszcze bardziej chory lub tak jak w tym i wielu innych przypadkach wywoża go nieżywego!!! To nie szpital, tylko wykanczalnia!!!!Wszyscy jestśmy tą sytucja wstrząśnięci i ubolewamy nad jego śmiercią



Spokojnie kazdy normalny czlowiek rozumie ciezar tego wydarzenia. Nie kazdy jednak przezyl to osobiscie. Ja osobiscie jest rozsalony glupota wydarzenia, takie cos mozna bylo na pewno ominac. Nie chce przypisywac winy, niech jakas speckomisja ja ustali, czlowiek, i do tego widac wspanialego to nie wroci.
Ci co opluwaja mysliwych maja swoja prywanta wojne, okreslaja mysliwych jako sadystow i zwierzo-bojcow, sami nie sa lepsi. Prawdopodobnie jedza mieso tak jak kazdy inny ale nie odpowiada im czlowiek, ktory zycie poswiecil dla pewnej sprawy i stara sie to robic etycznie. Tacy ludzie widza rzeznie jako odpowiedz, hm. polecam wycieczke do najblizszej.
Takie negatywne nastawienie do mysliwych i do tego narastajace w spoleczenstwie to przyklad tego jak zamknietym kregiem jest PZL i ludzie nie wiedza za duzo po za tym, ze Ci co poluja z reguly sa przy kasie, wiec jest powod do zazdrosci i obrazania.

DB
K
Koledzy

Co niektórzy powinni zastanowić się co piszą! Taka tragedia spotkała dwie rodziny, a wy piszecie takie głupoty !!! To was powinno sie wystrzelać!!! Stało się i się nie odstanie!!! Takiego leśniczego już nigdy nie będzie! Nigdy nikomu nie odmówił pomocy! To straszne, że nie znając człowieka możecie być tacy okrutni!!!
PS. Teraz moim zdaniem powinien byc sądzony SZPITAL!!!! Przywozisz do niego zdrowego człowieka, a wychodzi jeszcze bardziej chory lub tak jak w tym i wielu innych przypadkach wywoża go nieżywego!!! To nie szpital, tylko wykanczalnia!!!!
Wszyscy jestśmy tą sytucja wstrząśnięci i ubolewamy nad jego śmiercią

l
lidka1

Zapalcie świeczkę mojemu zmarłemu bratu. Pogrążona w bólu siostra.

r
ropcio

Spoko, spoko, a weteryarz w Warszawie "ustrzelony" zamiast łosia też był celem nierozpoznanym?. Wypadki i nieszczęścia są nieodłącznymi dla ludzi. Faktem jest że: do nierozpoznanych celów strzelać nie wolno i koniec - tabu, o zmroku strzelać nie wolno, w kierunku ludzi - myśliwych, naganiaczy, robotników leśnych, grzybiarzy, leśniczych i innych - strzelać nie wolno. To tragedia będąca skutkiem lekceważenia przez koła łowieckie zasad polowań i tolerowania wśród siebie tzw mięsiarzy a zwyczajnych kłusowników.

Dodaj ogłoszenie