Skład Pogoni na Lechię. Marcin Listkowski powinien wrócić do "11" [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Sebastian Kowalczyk z Lechią nie zagra z powodu kartek.
Sebastian Kowalczyk z Lechią nie zagra z powodu kartek. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Jednym z większych zaskoczeń ostatniego spotkania Pogoni Szczecin z Lechią Gdańsk była nieobecność w podstawowym składzie Sebastiana Kowalczyka. W niedzielnej inauguracji grupy mistrzowskiej kapitana znów zabraknie w składzie.

W 30. kolejce Kowalczyk dostał żółtą kartkę, a że była to jego czwarta w sezonie, to musi pauzować w jednym meczu. Czy Kowalczyk zagrałby w niedzielę o 12.30 z Lechią? Jeśli nawet nie w podstawowym składzie, to na pewno byłby poważnym kandydatem do wejścia z ławki.

Kamil Drygas nie ma jeszcze sił, by na wysokiej intensywności wytrzymać 90 minut spotkania. Nie wiadomo też, jak zaprezentuje się młody Maciej Żurawski. Przed tygodniem wypadł dobrze, ale młodzi piłkarze nie zawsze są regularni, a jeszcze dla gdańszczan był on pewną niewiadomą kilka dni temu, a teraz będą już mocniej go pilnować np. przed strzałami z dystansu.

Do wyjściowego składu powinien powrócić Marcin Listkowski, który pauzę za kartki ma za sobą. Pomocnik prezentował się wcześniej bardzo obiecująco. Jeśli zagra od pierwszej minuty, to może Żurawski zostanie przesunięty na jeden z boków lub Listkowski zagra na prawej pomocy.

Rotacji nie ma co oczekiwać w obronie, za to możliwa jest wymiana napastników. Paweł Cibicki mógłby powrócić na lewe skrzydło, a na szpicy może zagrać młody Hubert Turski bądź kolejną szansę otrzyma Michalis Manias. W klubie cisza odnośnie urazu Adama Frączczaka.

Na kolejnych zdjęciach - nasza propozycja składu Pogoni na Lechię.

Sebastian Kowalczyk z Lechią nie zagra z powodu kartek.

Skład Pogoni na Lechię. Marcin Listkowski powinien wrócić do...

Kibice pod Fanshopem Pogoni Szczecin.

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk. Pierwsi kibice odebrali bile...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie