Sandra Spa Pogoń Szczecin - dramatycznie do przerwy [ZDJĘCIA]

jakub lisowski
Sandra Spa Pogoń wysoko przegrała w Szczecinie z MMTS Kwidzyn. Andrzej Szkocki
W ostatnich sezonach Sandra Spa Pogoń Szczecin dobrze sobie radziła w spotkaniach z MMTS Kwidzyn. Czy była w czubie tabeli czy w dolnej połówce nasza drużyna potrafiła wykorzystywać atut boiska, a i na wyjeździe też dobrze się spisywała.

W sobotę było jednak inaczej. Pogoń po bramce Wojciecha Jedziniaka wyrównała na 1:1, ale od początku coś nie kleiło się w jej grze. Brakowało dobrej skuteczności, lepszego rozegrania. Goście mieli ułatwione więc zadanie i szybko zaczęli to wykorzystywać. Już w 9 minucie prowadzili 4:1, a w 21 było nawet 2:12. Nikt się nie spodziewał takiego pogromu na swoim parkiecie (choć Portowcy zgodnie z umową z miastem musieli zagrać na Netto Arenie, gdzie nie trenują i niespecjalnie lubią grać mecze ligowe).

Spotkanie było szybko rozstrzygnięte i jedyny pozytyw jest taki, że druga połowa była już „normalna” i nie skończyło się rekordowym pogromem.

Sandra Spa Pogoń Szczecin - MMTS Kwidzyn 17:28 (5:16)

Pogoń: Zapora, Teterycz - Bosy 4, Zaremba 4, Rybski 3, Jońca 2, Jedziniak 2, Wąsowski 1, Krupa 1, Horiha, Krysiak, Matuszak, Miłek, Fedeńczak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie