Rodzinna tragedia

ech, 21 sierpnia 2004 r.
W czwartek policja przyjęła od mieszkanki Starchocina zgłoszenie zaginięcia 28-letniego syna, który dzień wcześniej w południe wyszedł z domu i nie wrócił. Jeszcze w czwartek matka odkryła w lesie, 500 m od domu, wiszące na drzewie zwłoki syna. Lekarz wykluczył działanie osób trzecich. Przyczyna desperackiego kroku młodego mężczyzny jest skomplikowana, miała na to wpływ sytuacja w dalszej rodzinie.

W kradzionym aucie

Na ulicy Garncarskiej w Stargardzie po pościgu policja zatrzymała kierowcę mazdy. Okazało się, że samochód był skradziony. Kierowca, 22-letni stargardzianin, uciekał samochodem mając ponad 1 promil alkoholu we krwi. Razem z nim w aucie byli jeszcze dwaj inni młodzi ludzie.

Uciekły z domu

Stargardzka policja została powiadomiona przez Straż Ochrony Kolei, że na terenie naszego powiatu, w pociągu zostały zatrzymane samotnie podróżujące trzy nieletnie dziewczęta, dwie 15-latki i jedna 13-latka. Okazało się, że dziewczyny (wśród nich były dwie siostry) uciekły z domu, o czym w środę powiadomiona została policja. Uciekinierki są z Piły.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie