Real i Arsenal faworytami

Krzysztof Dziedzic, 14 września 2004 r.
Napastnik Valencii Francisco Nadal Xisco (z prawej) ma szansę stanąć dziś naprzeciwko obrońców Anderlechtu Bruksela. Czy po triumfie w Pucharze UEFA i Superpucharze mistrz Hiszpanii zwycięży w Lidze Mistrzów/
Napastnik Valencii Francisco Nadal Xisco (z prawej) ma szansę stanąć dziś naprzeciwko obrońców Anderlechtu Bruksela. Czy po triumfie w Pucharze UEFA i Superpucharze mistrz Hiszpanii zwycięży w Lidze Mistrzów/ Fotorzepa
6,5 miliona euro otrzyma triumfator rozpoczynającej się dziś piłkarskiej Ligi Mistrzów. Ale zanim dojdzie się do finału, można zarobić na niej dużo więcej - do 30 milionów. Na starcie faworytami są Real Madryt i Arsenal Londyn.

Właśnie Arsenal rozegra dziś swój pierwszy mecz. Zespół francuskiego szkoleniowca Arsene'a Wengera powinien wygrać grupę E. Pierwszy mecz rozegra u siebie z PSV Eindhoven.

Londyńczycy są głównymi kandydatami do gry w finale, mimo, że jak dotychczas w Champions League nie wiedzie im się. W ubiegłym sezonie dotarli do ćwierćfinału, w którym byli faworytem w spotkaniu z bogatą, ale jeszcze niepoukładaną Chelsea Londyn. Na wyjeździe Arsenal zremisował 1:1, lecz przegrał u siebie 1:2 i sprawił swym fanom wielki zawód.

Teraz jednak ma być w końcu inaczej, gdyż "Kanonierzy" są w formie jak nigdy - w lidze nie przegrali 45. meczów z rzędu. Czy to jednak wystarczy, by dziś PSV (wicelider ligi holenderskiej) przestraszył się? Na pewno nie.

Dziś ciekawy mecz w grupie F: Celtik Glasgow podejmie Barcelonę.

Ciekawy zwłaszcza dla szwedzkiego napastnika Henrika Larssona, kiedyś strzelającego gole dla Szkotów, a obecnie dla hiszpańskiego klubu. Larsson zdobył bramkę w ostatnim meczu ligowym "Barcy", wygranym 2:0 z Sevillą.

Obie drużyny - Celtic i Barcelona - grały ze sobą w ubiegłej edycji Pucharu UEFA. Lepsi byli Szkoci (1:0 i 0:0). W grupie F jest też wielki AC Milan z napastnikami Filippo Inzaghim, Hernanem Crespo, Jonem Dahlem Tomassonem oraz Andrijem Szewczenko. Dziś dwóch z nich będzie starał się powstrzymać występujący w Szachtarze Donieck Mariusz Lewandowski.

Grupa G jest bardzo silna. Znajduje się w niej mistrz Hiszpanii, Valencia, mistrz Niemiec, Werder Brema, mający wielkie aspiracje Inter Mediolan oraz solidny Anderlecht Bruksela. Tutaj naprawdę każdy punkt będzie na wagę złota, a także... 162,5 tysiąca euro, bo tyle drużyny dostają za remis w fazie grupowej.

Wreszcie grupa H, w której jest obrońca tytułu, FC Porto oraz ubiegłoroczny półfinalista, Chelsea. To faworyci, choć trudno nie docenić wicemistrza Francji, Paris Saint Germain, mimo słabego początku sezonu w ekstraklasie francuskiej (bez zwycięstwa po pięciu kolejkach).

I właśnie mecz PSG z Chelsea pokaże dziś na żywo TVP 1 (początek o godzinie 20.45)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie