Przed Tomaszem Gielą decydujący o przyszłości sezon. Czy stać go na NBA?

Przemysław Sierakowski
Tomasz Gielo walczy o NBA.
Tomasz Gielo walczy o NBA.
Tomasz Gielo ma za sobą trzeci sezon występów w amerykańskim Liberty Flames. Rola Polaka w zespole wzrosła.

W grze szczecinianina widać postępy. 21-latek minionego lata trenował z seniorską kadrą narodową. Rywalizował z takimi zawodnikami, jak Marcin Gortat czy Maciej Lampe. To musiało zaprocentować. Polak nie pojechał na Eurobasket, ale do USA wrócił solidnie wzmocniony. Efekty pracy z trenerem Dirkiem Bauermannem, byłym selekcjonerem reprezentacji Polski, było widać przez cały sezon.

Gielo poprawił swoje statystyki indywidualne i przede wszystkim zyskał na zaufaniu sztabu szkoleniowego w klubie. Na parkiecie spędzał średnio 31 minut. W tym czasie zdobywał około 11 punktów i notował 6 zbiórek. Szczecinianinowi zdarzały się też spotkania, w których zdobywał ponad 20 oczek. Niestety, do poziomu Gieli nie dopasowała się reszta zespołu z Lynchburga. Liberty Flames zakończyło rozgrywki z bilansem zaledwie 11 zwycięstw i aż 21 porażek. Poprzedni sezon był dla drużyny historyczny, gdyż udało się awansować do turnieju finałowego, czyli tzw. March Madness. W tym roku tego wyczynu nie udało się powtórzyć.

Zespół odpadł we wczesnej fazie rozgrywek. Była nią pierwsza runda turnieju Big South, czyli dywizji południowej. Pogromcą Liberty Flames okazała się ekipa Winthrop Eeagles, która wygrała 77:65. Wakacje Gielo standardowo spędzi w Polsce, na pewno odwiedzi Szczecin i weźmie udział w kilku turniejach koszykówki ulicznej. Po urlopie wróci do USA, by rozegrać czwarty i ostatni już sezon na parkietach uczelnianej NCAA.

Ten będzie kluczowy w dotychczasowej w jego karierze. Po jego zakończeniu szczecinianin będzie mógł zgłosić się do loterii draft, która rok w rok dostarcza zawodników do ligi NBA. Gielo będzie mógł też podjąć decyzję o powrocie do Europy i rozpoczęciu swojej profesjonalnej kariery na starym kontynencie. Trudno oczekiwać, że 21- latek już w przyszłym roku wróci do Polski, by tutaj spełniać swoje koszykarskie ambicje. Zainteresowanie talentem Polaka wyraziło już kilka zespołów. O tym, w jakim państwie i w jakim klubie swoją karierę kontynuować będzie Gielo przekonamy się dopiero w przyszłym roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie