MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Polskie siatkarki odniosły dziewiąte zwycięstwo w Lidze Narodów. Po przegranym pierwszym secie, zmiażdżyły w kolenych Bułgarki

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
screenshot TVP Sport
Trwa zwycięska passa reprezentacji Polski siatkarek w Lidze Narodów. Biało-Czerwone odniosły już dziewiąte zwycięstwo w VNL 2023, pokonując w południowokoreańskim Suwon drużynę Bułgarii 3:1 (26:28, 25:19, 25:16, 25:15).

W pierwszym secie Biało-Czerwone utrzymywały bezpieczną przewagę, ale moment dekoncentracji wystarczył, że Bułgarki wyrównały na 18:18. Polkom udało się jednak odskoczyć od rywalek i przy stanie 24:19 selekcjoner Stefano Lavaroni znowu pozwolił sobie na eksperymenty, które zaburzyły dobrze funkcjonującą machinę, a rywalkom ponownie udało się doprowadzić do wyrównania i nieoczekiwanie wygrać partię na przewagi.

Świetny powrót Polek w drugim secie

Drugą odsłonę nasze reprezentantki zaczęły z wysokiego C, ale po dobrym początku Bułgarki znowu nas dopadły i wyszły na prowadzenie 10:8. Następnie zespoły naprzemiennie zdobywały punkty. Gdy podopiecznym Lavaroniego udało się odskoczyć na trzy punkty, wybranki Lorenzo Micelliego natychmiast odrabiały straty. Przy stanie 18:18 Polki jednak oderwały się aż na sześć punktów przy świetnej postawie Magdaleny Stysiak. Wprawdzie zmarnowały pierwszą piłkę setową, ale na szczęście nie powtórzyła się sytuacja z pierwszej partii, gdy dały się dogonić przeciwniczkom i przy serwie Bułgarek zakończyły seta, doprowadzając do remisu.

Wspaniała seria Biało-Czerwonych w trzecim secie

W trzeciej partii od początku gra była wyrównana i dopiero przy stanie 7:7 Biało-Czerwone urwały się na trzy punkty. Tym razem dobrze w ataku radziła sobie Olivia Różański. Dorównać jej się starała Martyna Czyrniańska, która także popisała się kilkoma efektownymi atakami, w efekcie czego Polki zanotowały wspaniałą serię dziewięciu punktów, odskakując na 22:13. Tego seta już nie można było przegrać. Zawodniczki Lavaroniego oddały jeszcze tylko trzy „oczka” Bułgarkom i wyszły na prowadzenie 2:1 w setach.

Atak Olivii Różański przez blok Bułgarek
Atak Olivii Różański przez blok Bułgarek screenshot TVP Sport

Czwarty set to już pełna dominacja naszych reprezentantek – najpierw wysokie prowadzenie 5:1, a następnie 7:2, 11:5, 16:9 czy 22:14. Bardzo dobrze radziła sobie w tej fazie meczu środkowa Magdalena Jurczyk oraz utrzymująca znakomitą skuteczność Czyrniańska. Dziewczynom wychodziło w zasadzie wszystko – zagrywka, blok, odbiór, wystawa i atak. Mając dziewięć meczboli, Polki zakończyły mecz w pierwszym atakiem środkowej Joanny Pacak.

„Szczęśliwie udało się wrócić do naszej dobrej gry”

– Dwa dni dziesięć setów, najpierw ze Stanami, potem z Niemcami, było ciężko. Wiedziałyśmy, że dzisiaj musimy naciskać w meczu z Bułgarkami. Pierwszy set był zły w naszym wykonaniu. Zanotowaliśmy spadki intensywności gry, koncentracji, ale szczęśliwie udało się nam wrócić do naszej dobrej gry. To trzeci tydzień Ligi Narodów, jesteśmy zmęczone, ale wszyscy tak mają. Mecz z Koreą w niedzielę. Potem powrót do Polski, tam treningi, regeneracja. Jesteśmy szczęśliwe po kwalifikacjach. Nie pamiętam, kiedy byłyśmy w finałach, bo było to tak dawno temu. Jako drużyna pracujemy dobrze. Jestem usatysfakcjonowana. Stać nas jednak na więcej. Możemy pokazać, że potrafimy grać z najmocniejszymi na świecie. Mamy świetną atmosferę. Podczas meczów widać, że jesteśmy zdenerwowane, ale bardzo dobrze się znamy, pomiędzy nami jest balans. Staramy się pomagać naszej rozgrywającej, jak tylko możemy

– skomentowała Magda Stysiak.

W niedzielę reprezentacja Polski zagra w Suwon z drużyną gospodarzy – Koreą Południową. Będzie to ostatni występ Biało-Czerwonych w podstawowej fazie Ligi Narodów. Turniej finałowy VNL 2023 odbędzie się w amerykańskim w Arlington w dniach 12-16 lipca.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński