reklama

Otwarcie Molo w Szczecinie. Nowe centrum handlowe odwiedziły tłumy szczecinian [wideo, zdjęcia]

(ta)
Otwarcie Molo cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem szczecinian.
Otwarcie Molo cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem szczecinian. Fot. Adam Słomski
Zakończył się remont centrum handlowego Piast na Pomorzanach. Galeria zyskała nową nazwę, powierzchnię, wystrój i sklepy. Dziś po południu odbyło się uroczyste otwarcie.

Centrum handlowe Molo to dawny Piast usytuowany u zbiegu ulic Mieszka I i Milczańskiej. Galeria została przebudowana w tym roku. Remont trwał blisko osiem miesięcy i pochłonął ponad 16 mln zł. Główną zmianą jest powiększenie powierzchni z ok.25 500 metrów kwadratowych do 28 000 metrów kwadratowych.

Centrum handlowe zyskało też nowy wystrój i sklepy, a wśród nich H&M, Cropp Town, Douglas, New Yorker, Orsay, Triumph, Tally Weijl i Reserved. Pojawił się też Cubus, który na kilka miesięcy zniknął ze Szczecina (wcześniej mieścił się w CH Galaxy, ale jego miejsce zajęła Zara). W kwietniu ma też zostać otwarty TK Maxx.

- Jak tylko zobaczyliśmy ten obiekt wiedzieliśmy, że wymaga remontu - mówi Krzysztof Bocianowski z ING Real Estate Investment Management. - Rozpoczęcie prac nieco się przedłużyło, ale wreszcie centrum handlowe wygląda tak jak powinno. Wiemy, że nie jest największą i najbardziej oryginalną galerią. Mamy jednak nadzieję, że mieszkańcy z chęcią będą tu przychodzić na zakupy. Zrobiliśmy wszystko, żeby im to umilić.

Otwarciu centrum towarzyszyły niespodzianki i atrakcje, w tym widowisko z wykorzystaniem światła i laserów. Promocje i obniżki cen przyciągnęły tłumy szczecinian, którzy stali w kilkumetrowych kolejkach do przebieralni i kas.

- Bardzo mi się tu teraz podoba - mówiła pani Ada. - Jest o wiele ładniej niż wcześniej. Minusem jest tylko ten ścisk. Zapewne przyjdę tu za kilka dni, kiedy nie będzie już tylu ludzi.

Centrum Handlowe Molo będzie czynne od poniedziałku do soboty w godzinach 9-21, a w niedzielę od 10-20.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek83
Najlepsze są te kolejki przed Burger Kingiem. Tak sobie próbuję wyobrazić tok myślenia tych ludzi z wczorajszego przedpołudnia.

PAŃSTWO MOLOSCY
- Mamo, co dziś na obiad? - pyta Jasio
- No właśnie kochanie, co dziś przygotujesz swoim mężczyznom? - pyta tata Antoni
- A mam taką niespodziankę dla was chłopcy: dziś otwarcie Molo, będzie Burger King, połączymy przyjemne z pożytecznym. Zjemy sobie coś dobrego na miejscu a może i znajdziemy jakąś kurteczkę dla Jasia. A i ty skarbie jakiś golfik byś sobie kupił, bo ten już taki wypłowiały... - rzekła mama Jadwiga
- Hurraaaa - krzyknął Jaś
- Cudowny pomysł Jadziu. A może i ty znajdziesz coś dla siebie. To co, jedziemy? To przecież 500 metrów od nas - powiedział tata
- Taaaak, jedziemyyyyy - euforycznie rzucił Jasiek
Cała rodzina zeszła do samochodu aby udać się do Molo. 500 metrów to za daleko na spacer w zimne listopadowe popołudnie a na bilety autobusowe szkoda pieniędzy. Poza tym rodzina państwa Moloskich miała nadzieje na spore promocje więc samochód był idealny. Ruszyli. Po nieco ponad godzinie rodzina zbliżyła się do centrum Molo na odległość 400 metrów. Jasiek niecierpliwie wiercił się na tylnym siedzeniu, pani Jadzia układała w myślach listę zakupów a pan Antoni dzielnie toczył się w dłuuuugim sznurku samochodów. W radiu leciało "Last Christmas" Wham... Po kolejnej godzinie pan Antoni wreszcie zaparkował samochód w odległości 350 metrów od Molo. Cała rodzina weszła do środka. Hamburgery były pyszne!

Nic dodać nic ująć Klasyczna galeriańska rodzinka
I
Izka
chcesz chodzic po sklepach to chodz nie chcesz to nie. I nie krytykuj innych. Nikt nie krytykuje tego ze jesz gile z nosa wiec uszanuj ludzi i ich dorobek. Z A Z D R O S C ! do roboty byscie sie wzieli a nie komentowali

Hmm, cóż za głębia.
C
Czlowiek madry

Eh, znowu ci nendzarze pobiegli do marketu w nadziei na "super promocje".

Kiedy biedota nauczy sie, ze promocje sa tylko wymyslem marketingowcow?

t
tom
Po pierwsze - czy możesz mi wytłumaczyć o co mam być zazdrosna? Czego mam zazdrościć? Chyba nie rozumiesz znaczenia tego słowa lub nie potrafisz użyć go w zdaniu tak aby całe zdanie miało sens.I po drugie - dlaczego wg ciebie ktoś kto nie chodzi do tzw. galerii handlowych (swoją drogą kretyńskie jest to określenie) i w mniej lub bardziej zawoalowany sposób nabija się z ludzi pędzących na otwarcie jest człowiekiem w życiu nieszczęśliwym? Na jakiej podstawie określasz szczęście lub nieszczęście ogółu?

chcesz chodzic po sklepach to chodz nie chcesz to nie. I nie krytykuj innych. Nikt nie krytykuje tego ze jesz gile z nosa wiec uszanuj ludzi i ich dorobek. Z A Z D R O S C ! do roboty byscie sie wzieli a nie komentowali
I
Izka
Rzeczywiście 95% wypowiedzi tu zawartych jest, od ludzi albo zazdrosnych, albo w ogóle w życiu nieszczęśliwych.

Po pierwsze - czy możesz mi wytłumaczyć o co mam być zazdrosna? Czego mam zazdrościć? Chyba nie rozumiesz znaczenia tego słowa lub nie potrafisz użyć go w zdaniu tak aby całe zdanie miało sens.

I po drugie - dlaczego wg ciebie ktoś kto nie chodzi do tzw. galerii handlowych (swoją drogą kretyńskie jest to określenie) i w mniej lub bardziej zawoalowany sposób nabija się z ludzi pędzących na otwarcie jest człowiekiem w życiu nieszczęśliwym? Na jakiej podstawie określasz szczęście lub nieszczęście ogółu?
M
Mieszko
Rzeczywiście 95% wypowiedzi tu zawartych jest, od ludzi albo zazdrosnych, albo w ogóle w życiu nieszczęśliwych. Przede wszystkim rozbudowa i zmiana wyglądu obiektu nie jest w żadnym stopniu inicjatywą miasta. Decyzję o gruntowej przebudowie podjął inwestor strategiczny jakim jest grupa ING. Zmiany miały na celu, że ludzie będą jeszcze chętniej odwiedzać centrum, które jest alternatywą dla dużych obiektów handlowych jak Galaxy, Turzyn, czy przyszła Kaskada. Spotykając sie w czasie przebudowy z wielkim zainteresowaniem klientów, można bylo sie spodziewać że dzień otwarcia, jak wczoraj będzie sukcesem, i tak się stało. Centrum handlowe Molo odwiedzilo w czwartek kilka tysięcy osób, a nowo otwarte sklepy przeżywały prawdziwe oblężenie. W dniu wczorajszym klienci CH Molo otrzymali od administracji Centrum możliwość do prowadzenia zakupów bez ograniczenia czasowego jesli chodzi o godz. zamknięcia obiektu, co było wielkim ułatwieniem dla klientów. Nic nie poradzicie na psychologię społeczenstwa, że tak bardzo lubi się odwiedzanie wszelkich centrów handlowych, a to skłania do robienia zakupów. To czysty marketing. Chyba nie ma tu osób, które nie odwiedziły by większego sklepu, bądź nie odwiedzą jeszcze w tym roku, aby skorzystać z promocji, zrobić zakupy przedświąteczne. Dlatego narzekanie na korki w poblizu obiektu jak wczoraj nie powinny nikogo szokować. Proszę przejechac się każdego dnia ul. Milczańską lub Mieszka I w godzinach szczytu popołudniowego i zobaczyć jakie tworzą się korki niezależnie od obecności Tesco, czy Molo.

Tzw. PR opanowany do perfekcji. Przełożeni na pewno będą zadowoleni
w
wtajemniczony

Rzeczywiście 95% wypowiedzi tu zawartych jest, od ludzi albo zazdrosnych, albo w ogóle w życiu nieszczęśliwych. Przede wszystkim rozbudowa i zmiana wyglądu obiektu nie jest w żadnym stopniu inicjatywą miasta. Decyzję o gruntowej przebudowie podjął inwestor strategiczny jakim jest grupa ING. Zmiany miały na celu, że ludzie będą jeszcze chętniej odwiedzać centrum, które jest alternatywą dla dużych obiektów handlowych jak Galaxy, Turzyn, czy przyszła Kaskada. Spotykając sie w czasie przebudowy z wielkim zainteresowaniem klientów, można bylo sie spodziewać że dzień otwarcia, jak wczoraj będzie sukcesem, i tak się stało. Centrum handlowe Molo odwiedzilo w czwartek kilka tysięcy osób, a nowo otwarte sklepy przeżywały prawdziwe oblężenie. W dniu wczorajszym klienci CH Molo otrzymali od administracji Centrum możliwość do prowadzenia zakupów bez ograniczenia czasowego jesli chodzi o godz. zamknięcia obiektu, co było wielkim ułatwieniem dla klientów. Nic nie poradzicie na psychologię społeczenstwa, że tak bardzo lubi się odwiedzanie wszelkich centrów handlowych, a to skłania do robienia zakupów. To czysty marketing. Chyba nie ma tu osób, które nie odwiedziły by większego sklepu, bądź nie odwiedzą jeszcze w tym roku, aby skorzystać z promocji, zrobić zakupy przedświąteczne. Dlatego narzekanie na korki w poblizu obiektu jak wczoraj nie powinny nikogo szokować. Proszę przejechac się każdego dnia ul. Milczańską lub Mieszka I w godzinach szczytu popołudniowego i zobaczyć jakie tworzą się korki niezależnie od obecności Tesco, czy Molo.

a
aaa
Najlepsze są te kolejki przed Burger Kingiem. Tak sobie próbuję wyobrazić tok myślenia tych ludzi z wczorajszego przedpołudnia.

PAŃSTWO MOLOSCY
- Mamo, co dziś na obiad? - pyta Jasio
- No właśnie kochanie, co dziś przygotujesz swoim mężczyznom? - pyta tata Antoni
- A mam taką niespodziankę dla was chłopcy: dziś otwarcie Molo, będzie Burger King, połączymy przyjemne z pożytecznym. Zjemy sobie coś dobrego na miejscu a może i znajdziemy jakąś kurteczkę dla Jasia. A i ty skarbie jakiś golfik byś sobie kupił, bo ten już taki wypłowiały... - rzekła mama Jadwiga
- Hurraaaa - krzyknął Jaś
- Cudowny pomysł Jadziu. A może i ty znajdziesz coś dla siebie. To co, jedziemy? To przecież 500 metrów od nas - powiedział tata
- Taaaak, jedziemyyyyy - euforycznie rzucił Jasiek
Cała rodzina zeszła do samochodu aby udać się do Molo. 500 metrów to za daleko na spacer w zimne listopadowe popołudnie a na bilety autobusowe szkoda pieniędzy. Poza tym rodzina państwa Moloskich miała nadzieje na spore promocje więc samochód był idealny. Ruszyli. Po nieco ponad godzinie rodzina zbliżyła się do centrum Molo na odległość 400 metrów. Jasiek niecierpliwie wiercił się na tylnym siedzeniu, pani Jadzia układała w myślach listę zakupów a pan Antoni dzielnie toczył się w dłuuuugim sznurku samochodów. W radiu leciało "Last Christmas" Wham... Po kolejnej godzinie pan Antoni wreszcie zaparkował samochód w odległości 350 metrów od Molo. Cała rodzina weszła do środka. Hamburgery były pyszne!

i to ma niby być śmieszne? żałosny jesteś
K
Kojo

Najlepsze są te kolejki przed Burger Kingiem. Tak sobie próbuję wyobrazić tok myślenia tych ludzi z wczorajszego przedpołudnia.

PAŃSTWO MOLOSCY
- Mamo, co dziś na obiad? - pyta Jasio
- No właśnie kochanie, co dziś przygotujesz swoim mężczyznom? - pyta tata Antoni
- A mam taką niespodziankę dla was chłopcy: dziś otwarcie Molo, będzie Burger King, połączymy przyjemne z pożytecznym. Zjemy sobie coś dobrego na miejscu a może i znajdziemy jakąś kurteczkę dla Jasia. A i ty skarbie jakiś golfik byś sobie kupił, bo ten już taki wypłowiały... - rzekła mama Jadwiga
- Hurraaaa - krzyknął Jaś
- Cudowny pomysł Jadziu. A może i ty znajdziesz coś dla siebie. To co, jedziemy? To przecież 500 metrów od nas - powiedział tata
- Taaaak, jedziemyyyyy - euforycznie rzucił Jasiek
Cała rodzina zeszła do samochodu aby udać się do Molo. 500 metrów to za daleko na spacer w zimne listopadowe popołudnie a na bilety autobusowe szkoda pieniędzy. Poza tym rodzina państwa Moloskich miała nadzieje na spore promocje więc samochód był idealny. Ruszyli. Po nieco ponad godzinie rodzina zbliżyła się do centrum Molo na odległość 400 metrów. Jasiek niecierpliwie wiercił się na tylnym siedzeniu, pani Jadzia układała w myślach listę zakupów a pan Antoni dzielnie toczył się w dłuuuugim sznurku samochodów. W radiu leciało "Last Christmas" Wham... Po kolejnej godzinie pan Antoni wreszcie zaparkował samochód w odległości 350 metrów od Molo. Cała rodzina weszła do środka. Hamburgery były pyszne!

M
Maciek83

Jedni przepuszczają pieniądze w kościołach inni w takich durnych centrach.Jedyne co może wkur*** to tłok i korki przy takich supermarketach,a to sprawia że trzeba jeździć na około albo stać.Takie "galerie" i inne meczety powinni budować w takich odludnych miejscach jak oszołom

r
rysiek
Łowcy promocji (i darmowych fantów) w moherowych berecikach z foliowymi reklamóweczkami ściskanymi w garści widzę na filmiku na pierwszej linii frontu jak zwykle

Nie wiem co Ty tam widzisz. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie, sami młodzi wykształceni z dużego miasta, akurat w tym przypadku płci żeńskiej. Taka nowa religia, wierni tłumnie odwiedzają swoje świątynie.
G
Gość

wszyscy komentujacy zachowujecie sie jakbyscie byli zazdrosni, ze was tam nie bylo.

K
Kaja

Ale mi wydarzenie, otwracie kolejnego supermarketu z tandetnymi rzeczami. A korki wokół takie jakby tam za darmo wszystko dawali. Czy ludzie nie mają ciekawszych zajęć niż chodzenie po sklepach???

p
poznaniak

tak wygląda rozwój miasta w wykonaniu Szczecina. Tylko pozazdrościć he he

M
MG

Parodia!! Byłam w Tesco ale na Mieszka I korki były już od Ornamentu po samo MOLO, do tego nie było miejsc na parkingu przy samym sklepie to ludzie stawali na parkingu Tesco. Też tak myślę, że lepiej poczekać kilka dni i iść na spokojnie! Dlatego też nie lubie Galaxy, bo za każdym razem jest taki sam spend.Żal, że szczecinianie nie mają nic innego do roboty jak tylko ubrać się w swój najlepszy zestaw i latać po sklepach po to tylko żeby polatać!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3