Oszustwa na delegacjach, manipulowanie listą płac, czyli jak pracownicy wyprowadzają z firm miliony

pit
Najczęściej mamy do czynienia z kradzieżą gotówki, materiałów, oszustwami na delegacjach, manipulowaniem listą płac, zakupem fikcyjnych towarów lub usług, nieewidencjonowaną sprzedażą - mówi Bartosz Pikuła.
Najczęściej mamy do czynienia z kradzieżą gotówki, materiałów, oszustwami na delegacjach, manipulowaniem listą płac, zakupem fikcyjnych towarów lub usług, nieewidencjonowaną sprzedażą - mówi Bartosz Pikuła.
Kradzieży najczęściej dopuszczają się magazynierzy, kasjerki, przedstawiciele handlowi, pracownicy produkcji. Ale tutaj mówimy o szkodach firm rzędu najwyżej 50-100 tys. zł. Nieporównywalnie bardziej dotkliwe są fałszerstwa, np. dokumentów finansowych, sprawozdań, faktur itp.

Dopuszczają się tego zazwyczaj pracownicy działów księgowo-finansowych.

Przeczytaj cały artykuł na Strefie Biznesu: Szczecin. Pracownicy wyprowadzają z firm miliony

Czytaj e-wydanie »

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
As
Jak może pracownik być lojalny i szanować pracodawcę, skoro pracodawca ma gdzieś pracownika, często nawet najlepszego. Najlepiej by chyba było, gdyby pracownik pracował za darmo, a jeszcze od czasu do czasu przyniósł swemu pracodawcy trochę uciułanego grosza.
P
Paweł
Chciwy dwa razy traci. Oszczędzają na ludziach, wybierają najtańszych, zatrudnionych traktują jak niewolników, a nawet maszyny, bez szacunku to i czego się spodziewają? Porządny pracownik szybko olewa taką firmę, a większośc tych co zostanie to albo ma wszystko głeboko w poważaniu, bo w takich warunkach nie będą się wysilać, albo kręci. Nie usprawiedliwiam oszustów, po prostu opisuję mechanizm stary i znany jak świat. Znany wszędzie, ale u nas dalej tzw. pracodawcy udają Greków, więc sami są sobie winni.
Dodaj ogłoszenie