MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ostatnie szlify przed ME. "W Hiszpanii wciąż będziemy eksperymentować"

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Kamil Syprzak
Kamil Syprzak Karolina Misztal / Polska Press
Reprezentacja Polski mężczyzn w czwartek 4 stycznia rozpocznie udział w towarzyskim turnieju w hiszpańskim Granollers w ramach przygotowań do styczniowych Mistrzostw Europy 2024. “Czekają nas trudniejsi rywale niż Argentyna. W kontekście mistrzostw Europy to ważne sprawdziany, ale wciąż będziemy eksperymentować i próbować znaleźć najlepsze ustawienia” – zapowiada selekcjoner Marcin Lijewski.

Międzynarodowy turniej towarzyski w Granollers to już ostatni etap przygotowań reprezentacji Polski do startu w Mistrzostwach Europy 2024 w Niemczech. Podczas czempionatu Starego Kontynentu Biało-Czerwoni będą chcieli poprawić 12. pozycję sprzed dwóch lat. W fazie grupowej niemieckiej imprezy Polacy zmierzą się z Norwegią (11 stycznia), Słowenią (13 stycznia) i Wyspami Owczymi (15 stycznia).

Zanim przyjdą mecze o stawkę, Polacy budują swoją formę za pomocą serii meczów towarzyskich. W ostatnim czasie Biało-Czerwoni odbyli ich już cztery. W listopadzie nasi szczypiorniści dwukrotnie zmierzyli się na wyjeździe z Węgrami, a w grudniu rozegrali sparingowy dwumecz z Argentyną w Legionowie. W rywalizacji z Madziarami za każdym razem lepsi okazali się rywale, Polacy dwa razy triumfowali za to przed własną publicznością nad ekipą Albicelestes.

Na zakończenie okresu gier towarzyskich reprezentacja Polski weźmie udział w turnieju w hiszpańskim Granollers. Rywalami Biało-Czerwonych będą kolejno Hiszpania, Serbia i Słowenia.

“Czekają nas trudniejsze mecze niż z Argentyną, ale zbyt dużej różnicy nie będzie” – komentuje selekcjoner Marcin Lijewski. I dodaje – “Przyjdzie nam zmierzyć się z Hiszpanią, ale nasi reprezentacji w przeszłości już wiele razy mierzyli się z tą drużyną. Wiemy, jak się z nimi gra. Dużo ciekawsze będą spotkania z Serbią i Słowacją. Każdy mecz będzie dla nas ważny, bo dobra postawa w każdym meczu daje nam kolejną cegiełkę pewności siebie. W kontekście mistrzostw Europy to będą ważne sprawdziany, ale wciąż będziemy eksperymentować i próbować znaleźć najlepsze ustawienia”.

Wśród uczestników turnieju w Granollers znajdziemy trzy reprezentacje szykujące formę na EHF EURO 2024. Oprócz Polaków, w niemieckiej imprezie zagrają także Hiszpanie, czyli obrońcy srebrnego medalu sprzed dwóch lat, którzy w wielkim finale ulegli Szwedom (26:27). W styczniu Hiszpanie w ramach fazy grupowej zmierzą się w Mannheim z Austrią, Chorwacją i Rumunią.

Do udziału w ME 2024 szykują się także Serbowie – 14. drużyna ME 2022, która za niespełna dwa tygodnie zagra w Monachium z Islandią, Węgrami i Czarnogórą. W Niemczech zabraknie za to Słowaków, którzy dwa lata temu, grając na własnym parkiecie, zajęli 18. lokatę.

“Cieszę się, że w Hiszpanii będziemy sprawować z mocnymi reprezentacjami. Czeka nas dobre przygotowanie przed mistrzostwami, gdzie mamy trudną grupę, ale w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo, bo wiem, że nas na nie stać” – mówi bramkarz Adam Morawski.

Koledze wtóruje także Maciej Gębala, który w Hiszpanii, pod nieobecność Arkadiusza Moryto, ponownie pełnić będzie rolę kapitana reprezentacji Polski.

“Przed nami świetny turniej, bo czekają na nas trzy zespoły, z którymi będziemy mogli sprawdzić się na wyższym poziomie niż z Argentyną. Będziemy mogli zobaczyć, w którym miejscu jesteśmy, choć wynik będzie sprawą nieco drugorzędną. Wszyscy będą chcieli dopracować ostatnie rozwiązania i detale w swojej grze” – uważa obrotowy.

Obaj reprezentanci Polski opisują także ostatnie dni pracy podczas zgrupowania szkoleniowego w Serocku. Kadra trenowała razem od 26 do 30 stycznia, a zawodnicy ponownie spotkali się w Nowy Rok.

“Za nami intensywny okres treningów, więc teraz obciążenia będą się zmniejszały, a więcej czeka nas meczów. Potrzebujemy nieco świeżości. Wierzę, że eksplozja naszej formy i efekty naszej pracy przyjdą właśnie na mistrzostwa” – przekonuje Adam Morawski.

Maciej Gębala uzupełnia – “Rzadko zdarza się, by jednego dnia dwa razy trenować w hali, a my mamy za sobą takie dni! Było ciężko, ale wiemy, że podczas zgrupowań reprezentacji jest mało czasu i musimy nadrabiać większą liczbą treningów i analiz. Nasz terminarz jest mocno napięty, ale od startu turnieju w Hiszpanii będziemy się bardziej skupiać na graniu”.

Przypominamy, że internetowe transmisje ze wszystkich spotkań turnieju przeprowadzi firma Solidsport za pośrednictwem platformy Handball Globe TV. Związek Piłki Ręcznej w Polsce we współpracy z nadawcą przygotował dla polskich kibiców dedykowaną ofertę. Dzięki użyciu specjalnego linku dostęp do wszystkich spotkań hiszpańskiego turnieju będzie można uzyskać za kwotę 7,99 euro.

Terminarz turnieju towarzyskiego w Granollers (Hiszpania):
4 stycznia (czwartek), godz. 18.00: Polska – Hiszpania
5 stycznia (piątek), godz. 17.45: Polska – Serbia
6 stycznia (sobota), godz. 16.45: Polska – Słowacja

Źródło: ZPRP

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ostatnie szlify przed ME. "W Hiszpanii wciąż będziemy eksperymentować" - Portal i.pl

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński