Ostatnia prosta do finału w Madrycie. Liverpool zagra bez Salaha?

bgZaktualizowano 
W rewanżowych meczach półfinałowych Ligi Mistrzów piłkarze Tottenhamu zmierzą się z ogromną presją, a Liverpool będzie liczył na cud na Anfield Road. The Reds prawdopodobnie będą musieli radzić sobie bez swojego najlepszego gracza - Mohameda Salaha.

Po tygodniu przerwy kibiców czekają emocje związane z rewanżami w półfinałach Ligi Mistrzów. Ciekawiej zapowiada się starcie Ajaxu Amsterdam z Tottenhamem, bo rywali dzieli tylko jedna bramka, ale Liverpool, który przegrał z Barceloną 0:3 na Camp Nou, też nie składa broni. Kto więc zagra w wielkim finale w Madrycie?

Piłkarze Ajaxu przed rewanżem w Champions League mieli bardzo komfortową sytuację w lidze. Władze Eredivisie zdecydowały się przesunąć ostatnią kolejkę spotkań tylko po to, by zespół z Amsterdamu miał więcej czasu na odpoczynek przed bardzo ważnym meczem z Tottenhamem. W czasach gdy futbolem rządzą pieniądze to niespotykany gest, który niesie też za sobą wartość marketingową. Sukces Ajaxu będzie korzystny dla całego kraju, a zawodnicy Erika ten Haga zapisali się już przecież na kartach historii. Dopiero jako piąty zespół w historii Ligi Mistrzów wygrali wszystkie wyjazdowe mecze fazy pucharowej. Dotychczas Ajax gorzej spisywał się jednak u siebie i to może być szansa Tottenhamu.

Spurs są natomiast ostatnio w fatalnych nastrojach. Z sześciu poprzednich meczów przegrali aż pięć i ewidentnie nie wytrzymują presji końcówki sezonu. Sobotnie spotkanie z Bournemouth Koguty kończyły w 9, bo czerwone kartki otrzymali Son - za niesportowe zachowanie i Juan Foyth - za bardzo groźny faul. Co ciekawe, Argentyńczyk został wykluczony z gry dwie minuty po tym jak pojawił się na boisku, by wspomóc osłabioną drużynę. Była to druga najszybciej pokazana czerwona kartka w historii Premier League.

Ostatecznie Tottenham przegrał z Wisienkami 0:1 i do ostatniej kolejki będzie drżał o to, czy zagwarantuje sobie udział w kolejnej edycji Champions League. Zawodnicy Mauricio Pochettino kolejny raz pokazują brak chłodnej głowy, bo gdy dwa lata temu stracili szanse na mistrzostwo w Premier League, to najpierw wyładowali swoją agresję w meczu z Chelsea, a następnie dali się wyprzedzić Arsenalowi po serii słabych spotkań. Czy i tym razem Koguty pogrzebią swoje szansę na historyczny sukces klubu? Wiarę w pokonanie Ajaxu kibice pokładają w Sonie, który nie grał w pierwszym meczu z powodu zawieszenia. O ironio może czerwona kartka i dłuższy odpoczynek w meczu ligowym sprawią, że Koreań-czyk zagra jak z nut i w pojedynkę wyeliminuje Ajax, tak jak to zrobił z Manchesterem City.

Drugi półfinał teoretycznie zapowiada się mniej emocjonująco, bo Barcelona ograła Liverpool w pierwszym meczu aż 3:0, ale nic nie jest niemożliwe. W ubiegłym sezonie Kataloń-czycy zaprzepaścili przecież podobną przewagę w spotkaniu z Romą i odpadli z rozgrywek. Wtedy tak zdeterminowany nie był Leo Messi. Przed sezonem Argentyńczyk przyznał przed pełnym Camp Nou, że Blaugrana znów zatriumfuje w Europie i teraz pewnie realizuje plan. Ostatni świetny występ jeszcze umocnił pozycję Leo wśród najlepszych strzelców Barcy w LM - atakujący ma ich 112, a drugi Rivaldo... 22.

Pewna mistrzostwa Barca w weekend grała rezerwowym składem, w odróżnieniu od Liverpoolu, bo The Reds do ostatnich chwil walczyli o zwycięstwo z Newcastle w galowym garniturze. Niestety The Reds okupili to kontuzją swojego najlepszego gracza Mohameda Salaha, który nie zagra we wtorek. - Salah czuje się dobrze, ale z medycznego punktu widzenia nie jest w pełni przygotowany do gry. Z tego powodu jest zrozpaczony. To wszystko, ale my nadal możemy awansować - przyznał Jurgen Klopp na konferencji prasowej.

Czy rzeczywiście The Reds mogą liczyć na cud na Anfield Road? - Przy odrobinie szczęścia mamy szanse - jest przekonany Andy Robertson. Inne zdanie ma Jose Mourinho. - Myślę, że to za duża różnica walcząc z drużyną z takim wielkim apetytem na triumf. W Barcelonie Messi robi wszystko, by osiągnąć swój cel w LM - przyznał były trener Manchesteru United i Chelsea.

Mecz Liverpoolu z Barceloną zostanie rozegrany we wtorek o godz. 21, a Ajaxu ze Spurs w środę o godz. 21 (TVP 1). Oba mecze w Polsat Sport Premium.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Materiał oryginalny: Ostatnia prosta do finału w Madrycie. Liverpool zagra bez Salaha? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3