Na spotkanie w galerii Art w Świnoujściu przyszło sporo osób. Nie brakowało chętnych, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Miss.

- W ubiegłym roku, mimo udziału w konkursie i przygotowaniach, które były czasochłonne, wylatałam 700 godzin, opowiada Olga, która pracuje jako stewardessa linii lotniczych.

Obecna Miss w wywiadach często podkreśla, że mieszkańcy jej miasta i regionu, z którego pochodzi od początku dawali jej wiele wsparcia.

- Moje miasto przez cały czas mnie wspierało, za co bardzo dziękuję - mówiła Olga Buława. - Przez cały czas słyszę miłe i ciepłe słowa oraz gratulacje.

Olga podczas spotkania odpowiadała na wiele pytań, głównie dotyczących jej zawodu, a jest stewardessą linii lotniczych. Miss poza ciepłymi słowami otrzymała pamiątkową statuetkę - Wiatraczek, który jest symbolem miasta.

W niedzielę Olgę Będzie można spotkać, kwestującą w czasie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warszawie.