O włos od tragedii na dworcu Niebuszewo. Refleks maszynisty uratował mu życie

mdr
Internauta
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Tylko dzięki szybkiej reakcji maszynisty nie doszło do tragicznego wypadku na dworcu Niebuszewo. O sprawie poinformował nas internauta pisząc na alarm@gs24.pl

Maszynista prowadził pociąg towarowy. Dojeżdżając do dworca około godz. 19:25 prosto w oczy świeciło mu chowające się za horyzont słońce. Maszynista wytężył wzrok, gdyż nieczynny od wielu lat dworzec jest miejscem, gdzie przez tory często przechodzą okoliczni mieszkańcy.

W pewnej chwili zauważył siedzącego na brzegu peronu mężczyznę. Miał nogi spuszczone w kierunku torów. Nie reagował na zbliżający się pociąg. Maszynista rozpoczął gwałtowne hamowanie składu. Lokomotywa wyhamowała dosłownie tuż obok siedzącego i nie reagującego mężczyzny.

- Ten człowiek został jedynie trochę poturbowany przez lokomotywę - informuje insp. Grzegorz Pawlak z SOK. - Doznał obrażeń głowy i ogólnego potłuczenia okolic biodra. Został zabrany do szpitala na Unii Lubelskiej. Czuć było od niego alkohol.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stefan
a PKP ma juz robote. Prowadzi obszerne papierowo dochodzenie.
o
onufry
przecież na tym dworcu psy d.pami szczekająod 20-stu lat!! sam często chodzę tam odlać się i zrobić kupę!!
D
Daniel
Jak można zostać trochę poturbowanym przez lokomotywę?;p
d
daleki sąsiad
Brawo dla maszynisty za refleks i zimną krew. Zachowania pana pod wpływem nie będę komentował.
Dodaj ogłoszenie