Nie upiecze się

gap, 29 grudnia 2004 r.
- Dostałem do zapłaty 58 zł ze Strefy Płatnego Parkowania - zadzwonił do nas pan Mariusz. - Zostawiłem auto bez biletu w centrum Szczecina we wrześniu 2003 roku. Czy muszę zapłacić?

Pan Mariusz słyszał, że części kierowców kara została anulowana.

- Tyle było zamieszania z legalnością Strefy Płatnego Parkowania, że już w końcu nie wiem, czy w ubiegłym roku za postój w strefie trzeba płacić czy nie - mówi pan Mariusz.

Nasz Czytelnik powinien jednak zapłacić swój rachunek. Kary za brak nieopłaconego postoju w SPP zostały anulowane za okres do grudnia 2001 roku.

- Jeżeli ktoś ma zapłacić za 2002, 2003 lub 2004 rok, powinien to zrobić - mówi Bogumiła Ligocka, specjalista ds. windykacji w SPP. - Mamy pięć lat na ściągniecie tego długu. Nikomu się nie upiecze. Wezwania do zapłaty wysyłamy po kolei. Ponieważ jest ich bardzo dużo, mogą dotrzeć z opóźnieniem.

Zadłużenia wobec SPP u rekordzistów sięgają nawet 15 tys. zł. Miesięcznie Biuro SPP wysyła tysiące wezwań do zapłaty. Oprócz obowiązującej wówczas kary 50 zł, dodawane są także koszty windykacyjne, które wynoszą 8 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie