Naciągają cudzoziemców

Krzysztof Flasiński
Po Zachodniopomorskiem krążą fałszywi inspektorzy Urzędu Wojewódzkiego. Naciągają na tysiączłotowe wpłaty.

Fałszywi inspektorzy wyszukują ofiar wśród cudzoziemców starających się o pozwolenie na pobyt stały. Taki przypadek spotkał mieszkańca Świnoujścia prowadzącego warsztat.

Do Rosjanina przyszedł nieznany mężczyzna i stwierdził, że jest inspektorem Urzędu Wojewódzkiego i wie, że stara się on o kartę stałego pobytu. Powiedział, że został oddelegowany, aby napisać opinię na jego temat.

Rzekomy inspektor pokazywał przy tym mnóstwo dokumentów i pieczątek. Podczas rozmowy z Rosjaninem zapewnił go, że jego podanie jest pierwsze w kolejce do rozpatrzenia, ponieważ "jego teczka jest najgrubsza".

- W pana sprawie bardzo pomogłaby działalność charytatywna. Warszawa przychylniejszym okiem spojrzałaby na pana sprawę, gdyby wpłacił pan jakąś sumę na cele dobroczynne - doradził tajemniczy inspektor.

Mechanik w dobrej wierze dał mężczyźnie pięćset złotych. Podczas kolejnej rozmowy konieczna okazała się jeszcze jedna wpłata - 450 zł na znaczki skarbowe. Dopiero po pewnym czasie Rosjanin zorientował się, że został oszukany. Zgłosił sprawę policji.

Podkreślał, że mężczyzna był doskonale zorientowany w jego sytuacji. Przez to Rosjanin uwierzył, że ma do czynienia z prawdziwym urzędnikiem.

Dane osobowe cudzoziemców starających się o pozwolenie na pobyt stały znajdują się w Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie i są tajne.

- To niemożliwe, aby był jakiś wyciek - zapewnia Jerzy Koralewski, rzecznik prasowy wojewody.

Jednak te osoby muszą wszędzie legitymować się kartą pobytu tymczasowego. Muszą też zaznaczać, że ubiegają się o pozwolenia na pobyt stały. Informacje te trafiają do banków, urzędów skarbowych, a także zakładów pracy. Stąd łatwo mogą wyciec i dostać się w niepowołane ręce.

- Osoby składającej wniosek nie odwiedzamy w miejscu pracy. Jeżeli mamy jakieś wątpliwości, wzywamy ich do urzędu i tu wyjaśniamy sprawę - mówi Barbara Kondrat-Kawczak, dyrektor wydziału spraw obywatelskich i migracji Urzędu Wojewódzkiego.

O pozwolenie na pobyt stały mogą się starać cudzoziemcy, którzy już mają pozwolenie na pobyt czasowy od pięciu lat. Złożenie wniosku kosztuje 5 zł, wydanie decyzji - 600 zł. To jedyne opłaty.

Takich wniosków do Urzędu Wojewódzkiego w minionym roku wpłynęło osiemset. Cudzoziemców sprawdzają policjanci, straż graniczna i agencja bezpieczeństwa wewnętrznego, nie - urzędnicy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie