Matura 2014. Chcesz znaleźć dobrą pracę? Znajomość języka to konieczność - jakiego warto się uczyć?

Małgorzata Klimczak
Matura 2014. Jakie języki warto znać, żeby znaleźć pracę?
Matura 2014. Jakie języki warto znać, żeby znaleźć pracę? archiwum
Matura 2014. W dzisiejszych czasach brak znajomości języków obcych może stanowić poważną przeszkodę w znalezieniu dobrej posady. Z drugiej strony znajomość rzadkich języków jest nie lada zaletą

Na pewno warto znać język angielski. Większość osób wykształconych posługuje się nim w mniejszym lub większym stopniu. Żeby zatem być bardziej konkurencyjnym niż reszta kandydatów, warto znać jeszcze jeden język obcy. W naukę jakiego języka najlepiej zainwestować?

Oczywistym wyborem są języki naszych sąsiadów. Szczególnie tych zachodnich. Największym partnerem handlowym Polski są Niemcy, niemiecki powinien być pierwszym wyborem niezdecydowanych. W imporcie zaś najważniejszym partnerem Rosja. Zatem kolejnym dodatkowym językiem powinien być rosyjski.

Według analiz najważniejszy język biznesowy w Europie to obecnie właśnie język rosyjski. Na trzecim miejscu plasują się języki francuski i włoski. Obroty w handlu zagranicznym z tymi krajami od lat są duże, a z uwagi na niewielką odległość i niższe koszty pracy w Polsce wiele francuskich i włoskich firm otwiera u nas swoje filie i fabryki.

Coraz większego znaczenia nabiera też język chiński (zwłaszcza dialekt mandaryński). Na razie jego znajomość w Polsce jest niewielka, ale z czasem może być coraz bardziej pożądana na rynku pracy.

Kolejną grupą języków, których znajomość może być bardzo korzystnie oceniana przez pracodawców, są języki mało popularne. Mowa tutaj o językach, które przydają się głównie w firmach obsługujących klientów z całego świata, ale w wąskim zakresie outsourcingu, jak wsparcie IT lub księgowość.

Wiele międzynarodowych korporacji ma departamenty, które zatrudniają osoby z biegłą znajomością portugalskiego, węgierskiego, japońskiego. Odrębną grupą mało znanych języków są te skandynawskie. Włada nimi naprawdę nieznaczna liczba Polaków, dlatego są one tak cenne. Świetnie prezentują się na CV, jednak, żeby zrobić z nich użytek, trzeba dotrzeć do pracodawców, którzy mają jakiekolwiek powiązania z Norwegią, Szwecją czy Danią.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sebi

Przede wszsytkim warto uczyć się angielskiego - to absolutnie podstawa jeśli chce się coś zwojować na rynku pracy. Pracodawcy nie tylko chcą certyfikatów językowych, często już rozmowy kwalifikacyjne są przeprowadzane w języku angielskim dlatego warto ćwiczyć z native speakerem, żeby nauczyć się dobrze mówić w danym języku. Ja chodziłam na takie zajęcia do szkoły lincoln i zrobiłam duży postęp jeśli chodzi właśnie o komunikowanie się 

M
Marta
W dniu 29.06.2016 o 19:14, Piotr napisał:

teraz bez języków obcych nie ma szans. tak średnio znam angielski - kiedyś nie był mi potrzebny a teraz w pracy nagle doszedł kontakt z klientem zagranicznym więc zmuszony zostałem do nauczenia się lepiej języka. wybrałem Pi School i w sumie nie załuję - tylko tego, ze tak późno się zdecydowałem na ten język.

Niestety - okazuje się, ze coraz więcej osób nieznających jezyków ale mających wiedzę jest mało wartych. Przedsiębiorcy głownie kładą nacisk w dużych miastach na kontakt z zagranicą. WIem, bo też musiałam się kiedyś uczyć języka. teraz chciałabym pójść na poziom wyżej i jeszcze jednego nauczyć się. Czy w Pi School można nauczyć się jezyków typu hiszpański bądź bardziej egzotycznych typu japoński?

P
Piotr

teraz bez języków obcych nie ma szans. tak średnio znam angielski - kiedyś nie był mi potrzebny a teraz w pracy nagle doszedł kontakt z klientem zagranicznym więc zmuszony zostałem do nauczenia się lepiej języka. wybrałem Pi School i w sumie nie załuję - tylko tego, ze tak późno się zdecydowałem na ten język.

A
Anna

Jak dla mnie numerem jeden jest oczywiście język angielski ale wiem, że w dzisiejszych czasach i norweski, chiński czy rosyjski jest lepszym wyborem niż angielski. Najważniejsze by uczyć się czegokolwiek - jeśli nadal nie wiesz czego to próbuj - dzięki Need a School znajdziesz świetnych nauczycieli i poznasz jezyk jaki tylko Ci się marzy ;) moim marzeniem jest chiński - pora je spełniać!

s
sma1

najlepiej jest gdy się zna z minimum 10 jerzyków obcych perfekt na poziomie biegłego przysięgłego do tego z cztery fakultety minimum jeden stopień doktora to w naszym kraju macie już gwarantowaną prace w obsłudze toalet oczywiście za całe 1200 zł  netto

 

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie