Matlak wróć!

prz. 8 listopada 2004 r.
Lewa flanka Pogoni grała katastrofalnie. Panik musiał dokonywać radykalnych zmian.

W I połowie lewa strona Pogoni spisywała się fatalnie. Zagłębie przeprowadziło tą strona wiele groźnych ataków.

Już w przerwie trener Pogoni Bohumil Panik zmienił lewego obrońcę Rodrigo.

- Wpuściłem na plac Magdonia, a na lewą strone przesunąłem Masternaka. To było jedyne rozwiązanie. Na szczęście manewr się udał - Masternak zatkał dziurę, bo w II połowie było już lepiej - mówił Panik.

Słabo spisywał się Rafał Grzelak. Nie wracał, tracił piłki, nie nadążał za akcjami.

- Jak wróci Matlak, to wtedy mogę Grzelaka odesłać na ławkę. Póki co nie mam kim grać - ucina krótko Panik.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie