reklama

Mamy bramkarza - to zgodna opinia kibiców Pogoni Szczecin po zwycięstwie

jakub lisowskiZaktualizowano 
Dante Stipica
Dante Stipica Polska Press
Piłkarska ekstraklasa. Dante Stipica - najlepszym piłkarzem Pogoni Szczecin w spotkaniu z Legią Warszawa. Chorwacki bramkarz został wyróżniony przez kibiców oraz telewizję Canal Plus.

Stipica debiutował w Pogoni. Przypomnijmy, że w szczecińskim klubie jest zaledwie od kilku tygodni. Latem podpisał kontrakt i zastąpił w zespole Łukasza Załuskę. Jednocześnie klub zdecydował się zmienić trenera bramkarzy. Nowym opiekunem został Andrzej Krzyształowicz (były ligowiec, który ma już doświadczenie w pracy z bramkarzami, ostatnio pełnił tę funkcję w Wiśle Płock).

Stipica w letnich sparingach spisywał się dobrze, ale tak naprawdę nie miał zbyt wielu okazji do wykazania się formą. Pogoń dominowała w meczach towarzyskich i dopiero w spotkaniu z holenderskim Vitesse Arnhem Chorwat wpuścił pierwszą i jedyną bramkę.

- Będzie bronił. Nie po to klub ściąga doświadczonego bramkarza, by później postawić na młodego - mówił Zbigniew Długosz, były bramkarz Pogoni. I faktycznie Kosta Runjaic postawić na Stipicę, a ten zagrał jak rutyniarz, dla którego występ w Warszawie był którymś z rzędu.

Grał pewnie, spokojnie i reagował we właściwym momencie. Przy straconej bramce nie miał żadnych szans. Sandro Kulenović trafił idealnie w tempo i w optymalny kierunek. Piłka była poza zasięgiem Stipicy.

Bramkarz chwilę później fantastycznie wybronił strzał z kilku metrów, zaliczył też kilka interwencji po strzałach z kilkunastu metrów. Co ważne - piłkę nie odbijał przed siebie, ale tak, że ta uciekała poza boisko lub najbliżej mieli do niej koledzy z zespołu.

- Mamy bramkarza - podkreślali po spotkaniu szczecińscy kibice. Czy faktycznie? Przekonamy się w kolejnych meczach, ale jak na debiut - Dante Stipica wypadł bardzo dobrze.

A jak wypadli pozostali Portowcy w Warszawa?

David Stec - możliwe, że zebrał najwięcej uwag w przerwie meczu w szatni. Starał się grać aktywnie do przodu, ale w defensywie popełnił dwa błędy. Po jednym legionista wbiegł w pole karne i było groźnie. Na szczęście skończyło się na strachu.

Konstantinos Triantafyllopoulos - miał okres, że nie trenował z zespołem, ale tego nie było widać. Dobrze się ustawiał, pewnie interweniował. Żółta kartka za faul, ale sędzia mógł oszczędzić obrońcę.

Benedikt Zech - więcej wniósł do gry niż Grek. Jeszcze pewniejszy w grze, a dołożył też dynamiczne inicjowanie ataków.

Ricardo Nunes - bez błędów, dobre podłączanie się do kontr, raz zapobiegł utracie bramki.

Sebastian Kowalczyk - współudział przy bramce Kozulja, dużo wykonanej pracy w destrukcji. Musi jednak podejmować więcej samodzielnych prób, gdy jest przy piłce.

Tomas Podstawski - dobrze regulował tempem, dobrze pomagał stoperom, ale za mało jakości pokazał w grze ofensywnej.

Kamil Drygas - lider na boisku, wiedział, gdzie grać i jak. Widać pewność w jego grze, ale raz zaspał i Kulenović trafił do siatki.

Zvonimir Kozulj - pracuś, nie gwiazdorzy na boisku i poza nim. Kolejna piękna bramka na koncie.

Iker Guarrotxena - lewa strona nie jest jego pozycją. Mało aktywny, więc i najszybciej zmieniony.

Adam Buksa - zdrowy jest niesamowicie niebezpieczny dla przeciwników, lubi wchodzić w pojedynki, decyduje się na nieszablonowe zagrania. W Warszawie pokazał, że jest nr 1 w ataku Pogoni.

Marcin Listkowski - młodzieżowiec pojawił się na ostatnie 30 minut i nie schował się. Pokazywał się do gry, wychodził z piłką. Jakub Bartkowski i Soufian Benyamina grali za krótko.

Kibice na meczu Legia - Pogoń. Świetny doping i szczęście go...

Stadion Pogoni tydzień przed pierwszym meczem o punkty [ZDJĘCIA]

EL. ME 2020: Polska gra na wyjeździe z Izraelem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3