Luksus dla dyrektora

Ynona Husaim-Sobecka, 5 października 2004 r.
Takim autem będzie jeździł dyrektor ZUK.
Takim autem będzie jeździł dyrektor ZUK. Marcin Bielecki
Dwa samochody na trzy lata pożyczył od dealera Forda szczeciński Zakład Usług Komunalnych. Koszt pożyczki to 126 tysięcy. Taniej byłoby kupić. ZUK ma długi. Trzykrotnie podniósł cenę kwatery na cmentarzu.

- Samochody są nam potrzebne do sprawowania nadzoru - twierdzi dyrektor ZUK Andrzej Macioszek. - Fusion będzie służył pracownikom zieleni, focus zostanie do mojej dyspozycji.

Samochody będą wyposażone w ABS, poduszki powietrzne, centralny zamek, wspomaganie kierownicy, elektryczne szyby, immobiliser oraz radiomagnetofon. Focus dla dyrektora dostanie jeszcze klimatyzację, podgrzewanie lusterek i przedniej szyby. Oba samochody będą napędzane silnikami diesla.

ZUK ma 600 tysięcy zł strat. Pokrywa je budżet miasta. Niedawno, na wniosek zakładu, prezydent Marian Jurczyk podniósł cenę miejsca na cmentarzu o 300 proc.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie