Kto postrzelił dziecko

gap, 24 lipca 2004 r.
Ojciec dziecka wyjaśniał policji, że chłopiec bawił się bronią i w pewnym momencie padł strzał. Chłopiec powiedział lekarzom, że podczas zabawy bronią postrzelił go ojciec.

Niejasne okoliczności, w których doszło do wypadku bada policja.

Dziewięcioletni chłopak z raną oczodołu trafił do szpitala przy ul. św. Wojciecha. Został postrzelony śrutem z wiatrówki w Krajniku Dolnym.

Chłopaka o godz. 22.30 w czwartek do szpitala w Szczecinie przywieźli rodzice. Miał ranę postrzałową koło oczodołu. Zdaniem Stanisława Paradowskiego, ordynatora oddziału chirurgii w szpitalu przy ul. św. Wojciecha, brakowało zaledwie kilku milimetrów i śrut trafiłby w oko.

- Dziecko miało dużo szczęścia - mówi Stanisław Paradowski. - Zranione zostały tylko powłoki czaszki. Chłopak czuje się dobrze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie