Komunikat Lechii Gdańsk po skandalicznych wydarzeniach w Poznaniu. "Pełna współpraca z Komisją Ligi"

Stanisław Moneta
racowisko kibiców
racowisko kibiców brak
Lechia Gdańsk wydała oświadczenie po skandalicznym zachowaniu pseudokibiców klubu w Poznaniu.

Przypomnijmy, niedzielny mecz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk (2:0) został przerwany na kilkanaście minut. Powód? Zadymienie boiska po tym, jak pseudokibice gości rzucali racami w kierunku sektora rodzinnego Kolejorza. Sędziowie byli blisko podjęcia decyzji o nie dokończeniu spotkania. Ostatecznie po naradach z osobami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo wznowili grę. Do ostatniego gwizdka obyło się bez incydentów.

LECH POZNAŃ LECHIA GDAŃSK PSEUDOKIBICE LECHII RZUCAJĄ RACAMI W SEKTOR RODZINNY [WIDEO]:

OŚWIADCZENIE LECHII GDAŃSK:

Lechia Gdańsk stanowczo potępia zachowanie kibiców, do jakiego doszło w Poznaniu podczas meczu z Lechem. Sytuacja, do jakiej doprowadziły osoby zajmujące miejsca wśród naszych fanów była niedopuszczalna, gdyż zagrażała bezpieczeństwu innych osób przebywających na stadionie.

Klub deklaruje pełną współpracę z Komisją Ligi w zakresie postępowania dyscyplinarnego. Jednocześnie upominamy naszych kibiców wspierających drużynę w meczach wyjazdowych – jakiekolwiek zachowania mogące stanowić zagrożenie na stadionie, są nieakceptowalne oraz narażają klub na odpowiedzialność i poważne konsekwencje.

Trwa głosowanie...

Czy polskie stadiony są bezpieczne?

ZOBACZ TEŻ:

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Materiał oryginalny: Komunikat Lechii Gdańsk po skandalicznych wydarzeniach w Poznaniu. "Pełna współpraca z Komisją Ligi" - Sportowy24

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

bydlo

G
Gość

A co tak wkur. o Lechię czemu nikt nie mówi o tym?

G
Gość

Na stadionie były kamery, czy tak trudno zidentyfikować bandziorów, czy tak trudno było wcześniej zrewidować kiboli.

Dlaczego wystąpi jak zwykle bezwład organów ścigania, dlaczego nie odpowiedzą ci którzy zaniedbali swoje obowiązki na stadionie czyli organizatorzy, dlaczeg teraz pewnie zaginą nagrania z monitoringu, jak zawsze zapłacą normalni kibice w cenach biletu bo kary finansowe poniesie klub a bandziory najwyżej nie pojadą na dwa mecze i racowisko zrobią w Gdańsku.

Dodaj ogłoszenie