Kolin. Bernardyn ugrzązł na brzegu Małej Iny. Wezwano straż

Wioletta Mordasiewicz
Wioletta Mordasiewicz
Pies nie mógł się sam wydostać.
Pies nie mógł się sam wydostać. OSP Kolin
Do zdarzenia doszło dzisiaj rano. Pies ugrzązł na brzegu Małej Iny w Kolinie, gm. Dolice.

Do zdarzenia doszło rano. Właściciele psa jeszcze spali i nie wiedzieli co się dzieje z ich pupilem. Pomoc do bernardyna, który głośno szczekał, wołając o ratunek, wezwał jeden z sąsiadów. Zadzwonił do strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kolinie.

- Zostaliśmy zadysponowani zastępem GLBM do uwolnienia psa, który ugrzązł na zamulonym brzegu rzeki Małej Iny - informują strażacy z Kolina. - Akcja została przeprowadzenia szybko i sprawnie oraz bezpiecznie dla uwięzionego zwierzęcia. Pies był stary, sam nie miał siły się wydostać.

Bernardyn został uwolniony. W akcji brało udział 4 strażaków.

Zobacz też: mistrzostwa ratownictwa w stargardzkiej straży pożarnej

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dziękuję strażakom za pomoc. Stary bernardyn z racji swojej wagi jest bardzo niedołężny. Dobrze że sąsiedzi też zareagowali
G
Gość
Właściciel psa powinien zapłacić mandat i pokryć koszty akcji.Za głupotę trzeba płacić
G
Gość
Faktycznie ciekawa informacja
Dodaj ogłoszenie