Kapitan Jerzy Radomski 32 lata temu wypłynął w rejs dookoła świata. Niedługo wraca

(ha)
Przez 32 lata Jerzy Radomski prowadził życie obieżyświata. Teraz wraca do domu na stałe. Dla żeglarzy jest jak guru. Już za życia stał się legendą.
Przez 32 lata Jerzy Radomski prowadził życie obieżyświata. Teraz wraca do domu na stałe. Dla żeglarzy jest jak guru. Już za życia stał się legendą. Fot. Archiwum
Szczecinianin kapitan Jerzy Radomski wypłynął w rejs wokół ziemi 32 lata temu. 25 czerwca zawinie do świnoujskiego portu, a potem popłynie do Szczecina.

Przez 32 lata swojej morskiej podróży na pokładzie jachtu "Czarny Diament" przebył ponad 235 tysięcy mil morskich. To odpowiednik siedmiokrotnego okrążenia globu. W podróży wiernie towarzyszyły mu dwa psy. Najpierw przez 13 lat Burgas z Bułgarii, a potem aż przez 19 lat Bosman z Południowej Afryki. Często odwiedzał Polskę, ale zaraz znów wracał na pokład swojego jachtu. Przez 15 lat pływał wzdłuż wybrzeży Afryki. "Czarny Diament" cumował praktycznie na wszystkich wyspach Polinezji, Archipelagu Malajskiego, Bermudów, Hawajów.

Jacht "Czarny Diament" został wybudowany w latach 1971 - 1978 na terenie ówczesnej kopalni Moszczenica w Jastrzębiu Zdroju (dzisiejsza Jastrzębska Spółka Węglowa). Ówczesny dyrektor kopalni Władysław Chlebik pozwolił na to, żeby w jednym z przykopalnianych baraków stworzyć suchy dok.
Kapitan Jerzy Radomski jest laureatem Nagrody Conrad 2007 za indywidualność morską Bałtyckiego Bractwa Żeglarzy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
milona

Wielki szacun!

R
Rysiek z Arkansas

Po powrocie pewnie wystąpi o emeryturę a te 32 lata to jako staż pracy jemu zalicza

G
Gość

Noo bo dup.e zmoczyć na morzu łatwo.

d
ddff

Powiem, że też bym tak chciał. Wolność, wiatr we włosach, poznajesz miejsca, ludzi, kulturę. Starasz się sobie radzić bez kasy. Normalnie plaża. Coś dla mnie. Jedno ale... boję się wody!

i
izka

zamiast psów ,czarne kobiety,wiec spokojnie

Z
Zszokowany

32 lata na morzu. Bez kobiety ? Tylko dwa psy. Hmm nie wiem co o tym myśleć A poważnie. To zazdroszczę takiego życia. Oderwania od cywilizacji i codziennej rutyny.

Dodaj ogłoszenie