MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jens Gustafsson, trener Pogoni Szczecin: Ruch to mocny fizycznie zespół

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Jens Gustafsson
Jens Gustafsson Andrzej Szkocki
Ruch to drużyna, która dostosowuje się do przeciwnika. Jego wyniki po Nowym Roku wyglądają dużo lepiej niż wcześniej. Widziałem dość sporo ich meczów – mówi trener Pogoni Szczecin Jens Gustafsson przed piątkowym meczem tych zespołów w ramach 28. kolejki PKO Ekstraklasy.

Spotkanie rozpocznie się w piątek o godz. 20.30 na Stadionie Floriana Krygiera w Szczecinie. Dzień przed meczem szkoleniowiec Portowców wziął udział w konferencji prasowej.

Sytuacja kadrowa
Po meczu z Lechem straciliśmy Rafała Kurzawę i nie będzie on dostępny do końca sezonu. Wszyscy pozostali są w dobrej formie i będą gotowi na jutrzejszy mecz. Z wyjątkiem mojego asystenta Roberta Kolendowicza, który jest zawieszony.

Ruch Chorzów
Walczy o przetrwanie w ekstraklasie, a takie mecze są zawsze bardzo trudne. My również mamy sytuację, w której nie możemy sobie pozwolić na stratę wielu punktów. Ruch to drużyna, która dostosowuje się do przeciwnika. Jego wyniki po Nowym Roku wyglądają dużo lepiej niż wcześniej. Widziałem dość sporo ich meczów. To dla każdego trudny rywal. To mocny fizycznie zespół i bardzo szybki z przodu. Ich walka o utrzymanie będzie ich napędzać. Tego rodzaju drużyny mają specjalną energię. W zeszłym tygodniu zagraliśmy dwa trudne mecze. Jest wiele elementów, z których jestem bardzo zadowolony i jestem bardzo dumny z drużyny. Szczególnie z tego, jak bronimy się jako cała drużyna w grze z przeciwnikami, którzy dużo atakują, a my uniemożliwiamy im tworzenie wielu szans bramkowych. Przesuwamy piłkę z naszych tylnych linii, jesteśmy bardzo dobrzy w ataku i kreowaniu własnych okazji. To wszystko nie gwarantuje jednak zwycięstwa w meczu. Taka jest piłka nożna. Jeżeli jednak będziemy nadal to robić, będziemy grali dla siebie nawzajem, to będziemy coraz bliżsi zwycięstwa. W przypadku nadchodzącego przeciwnika musimy więc robić to, co robiliśmy dotychczas, z poprzednimi rywalami. Widzę, że moi zawodnicy mocno się rozwinęli. Grają dużo dojrzalej, grają dla siebie nawzajem. Myślę, że to pomaga Pogoni.

Dante Stipica w bramce Ruchu
Jest wypożyczony z Pogoni do Ruchu. Teraz broni ich bramki i radzi tam sobie całkiem dobrze. Nie chcę mówić zbyt wiele o plusach i minusach Dantego. Myślę, że nie jest to właściwe w tym momencie.

Straconych punktach
Wciąż jesteśmy w wyścigu przynajmniej o trzy czołowe lokaty w ekstraklasie. Mieliśmy lepsze i gorsze momenty w tym sezonie, zwłaszcza mówię tu o tym słabszym momencie na początku sezonu. Musimy cały czas iść w kierunku, który obraliśmy. Teraz co kolejkę coś się zmienia. Drużyny wygrywają i przegrywają, wypadają z mistrzowskiego wyścigu i do niego wracają. Zobaczymy, jak to się zakończy 26 maja.

Sportowa złość po Lechu
Nasz występ w Poznaniu to część futbolu i musimy to zaakceptować. Wiem, że jest wciąż wiele rzeczy, w których możemy być lepsi. Aby zbliżyć się doskonałości musimy grać lepiej w elementach, które pozwalają zdobywać bramki. To będziemy chcieli zrobić z Ruchem. Byłoby z mojej strony ogromnym błędem, gdybym krytykował naszą grę jak w Poznaniu. Zrobiliśmy tam dobrze wszystko, z wyjątkiem umieszczenia piłki w siatce przeciwnika. Po tym ostatnim spotkaniu skupialiśmy się więc na tym, aby utrzymać wysoki poziom pewności siebie, pokazać, dlaczego jesteśmy dobrzy i motywować piłkarzy do gry w ten sposób.

Kto za Rafała Kurzawa
To dla nas duża strata. Mam nadzieję, że kibice również to zauważają. Jestem pewien, że tak nie było jeszcze sześć miesięcy temu. Wtedy mówiono o Rafale w zupełnie inny sposób. Bardzo się więc cieszę, że ludzie zauważyli jego wielki styl gry w piłkę nożną. To dla nas wyjątkowy piłkarz. Jest mi bardzo przykro, że nie będzie mógł być z nami na boisku. On jest zawsze jednym z tych piłkarzy, których najchętniej wystawiam. Zawsze robi wszystko dla drużyny i pomaga nam grać na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że w tej sytuacji wszyscy będą mu kibicować w powrocie do zdrowia. Wiemy, że to nie nastąpi w tym sezonie, ale będziemy trzymać kciuki, aby jak najszybciej dołączył do nas w przyszłym. Moim zadaniem jest wprowadzenie w jego miejsce do drużyny piłkarza o podobnej jakości, abyśmy kontynuowali dobrą grę w piłkę nożną. Mamy w składzie zawodników o różnej specyfice. Jeszcze jednak nie zadecydowałem, kto zastąpi Rafała.

Para stoperów
Mam szczęście, że mam wielu różnych zawodników do wyboru na tej pozycji. Leo Borges był jednym z naszych najlepszych graczy w Poznaniu. Kto zagra z Ruchem – nie wiem.

Adrian Przyborek i Wahan Biczachczjan
Zmiana Przyborka w meczu z Lechem po starciu z Jagiellonią nie miała nic wspólnego z jego grą. Zagrał bardzo dobrze. Bardziej chodziło o dynamikę w całym zespole. Chodziło o to, abyśmy byli mocni nie tylko przez 90 minut, ale przez cały sezon. Myślę, że Wahan rozegrał bardzo dobre spotkanie w Poznaniu, ale zobaczymy, kto zagra z Ruchem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński