MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jak zawsze chodzi o pieniądze

paw, 4 listopada 2005 r.
Dwie firmy taksówkarskie walczą o prawo przewożenia klientów Rocker Clubu i dyskoteki Soho. Kierowcy twierdzą, że może dojść do tragedii. Chodzi bowiem o duże pieniądze.

- Z takiej dyskoteki może wyjść 500-600 osób. W jedną noc można zarobić tyle, co normalnie w kilka dni - mówi kierowca z firmy Taxi Dla Ciebie. - Oni nie odpuszczą. W grę wchodzą zbyt duże pieniądze.

"Oni" to kierowcy z firmy Taxi Club. Do tej pory mieli umowę z Rocker Clubem na obsługę gości tego lokalu. Właściciele Rockera zrezygnowali jednak z ich usług, a nową umowę podpisali z firmą Taxi Dla Ciebie. Club Taxi wcześniej stracił także prawo do wożenia klientów dyskoteki Soho.

- Rozwiązano z nimi umowę, bo byli za drodzy. Poza tym my gwarantujemy także obsługę imprez plenerowych. Oni nie mogli tego zapewnić, bo mają tylko kilkanaście taksówek - twierdzą kierowcy z Taxi Dla Ciebie.

Taxi Club nie chce pogodzić się jednak z utratą wpływów. Tydzień temu w czwartek doszło do awantury pod Soho, a dzień później pod Rockerem. Kierowcy obu firm blokowali wzajemnie swoje samochody i zajeżdżali sobie drogę. Doszło nawet do straszenia pistoletem.

- To na razie był straszak, ale na tym się nie skończy. Może dojść do tragedii - obawia się jeden z kierowców. - Lepiej, żeby policja zwróciła na to uwagę, bo potem może być za późno.

Policja nie dostała oficjalnego zgłoszenia o groźbach.

- Mieliśmy prośby o interwencje w sprawie zajeżdżania drogi - przyznaje Artur Marciniak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji. - Ale żadnych oficjalnych zawiadomień kierowcy nie chcieli składać. A co kto widział i jak było naprawdę to już inna sprawa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński