MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Futsal Szczecin walczy o historyczny wynik. Ostatni domowy mecz

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Radosław Janukiewicz to nadal mocny punkt szczecińskiego pierwszoligowca.
Radosław Janukiewicz to nadal mocny punkt szczecińskiego pierwszoligowca. Portowa Duma / Serwis kibiców Pogoni
Do końca sezonu w I lidze pozostały tylko dwie kolejki. Futsal Szczecin w sobotę po raz ostatni zagra u siebie. Podejmuje Team Lębork. Początek o godz. 20 w hali przy Twardowskiego.

Ostatnie spotkania Futsalu Szczecin to wyniki w kratkę. Na szczęście runda wiosenna jest w dużej mierze pozytywna dla szczecinianin, a czwarte miejsce w tabeli mówi samo za siebie. Nie zmienia tego nawet ostatnia porażka Futsalu Szczecin z Red Devils Chojnice 1:8. Rywale bowiem to lider i zespół jedną nogą w Ekstraklasie Futsalu.

Zespół trenera Romana Smirnova jest na najwyższej lokacie w swojej kilkuletniej przygodzie z I ligą. Nasza drużyna jest rozpoznawalną marką w grupie północnej i raczej każdy musi na nią uważać. A może być jeszcze lepiej. Szczecinianie mają szansę nawet na 3. miejsce na koniec rozgrywek, bowiem strata do Futbalo Białystok to zaledwie 3 punkty. Trzeba jednak liczyć na potknięcie białostocczan oraz swoje wygrane.

Kibice mogą spodziewać się niezłego meczu, bowiem goście także walczą o wyższą pozycję na koniec sezonu. Team Lębork jest na 5. miejscu i do szczecinian traci tylko trzy punkty. W rundzie jesiennej nasz zespół przegrał w Lęborku 3:6 i za to na pewno będzie się chciał zrewanżować. Pożegnalny domowy mecz w tym sezonie rusza w sobotę o godz. 20. W składzie naszej ekipy powinniśmy obejrzeć Artema Ivanenkę oraz Dimę Romanenkę - obaj zostali powołani ostatnio do reprezentacji Ukrainy do lat 19.

Z kolei Radosław Janukiewicz, bramkarz Futsalu Szczecin i były piłkarz „trawiastej” Pogoni, znowu ruszył w tournée po szkołach i placówkach oświatowych stolicy zachodniopomorskiego. Popularny bramkarz już po raz piąty wspólnie z Futsalem Szczecin i miastem organizował akcję „Trenuję z Radkiem Janukiewiczem”. W marcu golkiper odwiedził 11 przedszkoli i dziewięć szkół, a łącznie w zajęciach wzięło udział aż 2200 dzieci.

- To była ciężka praca, bo z dziećmi nie ma drogi na skróty i wszystkie ćwiczenia trzeba z nimi wykonywać osobiście - mówi prezes Futsalu Szczecin, Paweł Płuciennik.

- Czym za młodu skorupka nasiąknie tym na starość trąci - mówi Janukiewicz. - Zajęcia są ogólnorozwojowe i ważne, żeby dzieci chciały się ruszać przez całe swoje życie. Jestem pewien, że wiele z nich będzie kiedyś zdobywać medale dla naszego miasta i będą idolami dla kolejnych pokoleń.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński