EuroBasket 2022. Finlandia drugim rywalem Polaków w Pradze. O której grają i gdzie oglądać?

Filip Stachowski
Aleksander Balcerowski (z prawej) walczy o piłkę z Jaromirem Bohacikiem w wygranym na inaugurację EuroBasketu w Pradze meczu Polska - Czechy 99:84
Aleksander Balcerowski (z prawej) walczy o piłkę z Jaromirem Bohacikiem w wygranym na inaugurację EuroBasketu w Pradze meczu Polska - Czechy 99:84 EPA/PAP
Finlandia z występującym na co dzień w NBA Lauri Markkanenem, który w pierwszym meczu grupy D mistrzostw Europy koszykarzy z Izraelem (87:89) uzyskał double-double - 33 punkty i 12 zbiórek, będzie w sobotę w Pradze drugim rywalem Polski. Początek meczu o godzinie 14.00.

Biało-Czerwoni na inaugurację pokonali gospodarzy - Czechów 99:84, a Finowie, mimo że prowadzili przez większą część meczu, ulegli po dogrywce Izraelowi 87:89.

Finowie niespełna 10 dni temu pokonali Izrael w drugiej rundzie kwalifikacji MŚ 79:73, a potem wygrali z Estonią (76:68) i tym samym zapewnili już sobie awans do mundialu 2023. W Pradze w Eurobaskecie na razie nie spisują się tak dobrze.

Markkanen, który kilkanaście godzin przed spotkaniem został wytransferowany z Cleveland Cavaliers do Utah Jazz, nie jest jedynym mocnym punktem reprezentacji „Suomi”. Kluczowym graczem jest także Alexander Madsen z AEK Ateny, a mocna strona całej drużyny to dobre przygotowanie fizyczne.

- Finowie biegają szybko do kontry. Trzeba dużo wysiłku, żeby ich w tym zatrzymać - mówił o kolejnych rywalach selekcjoner Polaków Igor Milicić po wygranej z Czechami.

Finlandia 15 razy uczestniczyła w finałach ME, a obecnie zajmuje 35. miejsce w rankingu FIBA.

Bilans meczów o punkty z tym rywalem Polacy mają korzystny (6-2), choć wspomnienia z ostatniej konfrontacji nie są dla biało-czerwonych miłe. W Eurobaskecie 2017 w meczu grupowym w Helsinkach Polska przegrała z gospodarzami po dwóch dogrywkach 87:90 (mając zwycięstwo na wyciągnięcie ręki w regulaminowym czasie), co przekreśliło szanse awansu do 1/8 finału.

Finlandię po epoce trenera Henrika Dettmanna, który pracował 18 lat na stanowisku pierwszego szkoleniowca, poprowadzi Lassi Tuovi. Ten 35-latek od sześciu lat pracuje w lidze francuskiej (obecnie w SIG Strasbourg).

Selekcjoner Finów zapytany o spotkanie z Polską podkreślił, że najważniejsza jest koncentracja i regeneracja sił.

- Na takim turnieju o wyniku będzie decydować koncentracja zespołu przed każdym kolejnym meczem, sposób w jaki drużyna wypocznie po poprzednim spotkaniu. Szczególnie w tej grupie stawka jest bardzo wyrównana i każde spotkanie będzie ciężkie. Naszym zadaniem przed meczem z Polską jest podnieść się mentalnie po porażce, przywrócić zespołowi wiarę we własne umiejętności - ocenił Tuovi.(PAP)

Bilans meczów o punkty Polska - Finlandia (6-2):

ME 1939 Polska - Finlandia 46:13
ME 1959 Polska - Finlandia 72:57
ME 1963 Polska - Finlandia 68:54
ME 1967 Polska - Finlandia 80:68
el. ME 2013 Polska - Finlandia 79:81
el. ME 2013 Polska - Finlandia 96:91
ME 2015 Polska - Finlandia 78:65
ME 2017 Polska - Finlandia 87:90 (po dwóch dogrywkach)

Transmisję z meczu Polska - Finlandia przeprowadzi TVP Sport. Początek spotkania o godzinie 14.00.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pudzian i Chalidov zdradzają tajemnice. Jest już nowy Fight Raport

Materiał oryginalny: EuroBasket 2022. Finlandia drugim rywalem Polaków w Pradze. O której grają i gdzie oglądać? - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie