reklama

Derby Londynu na remis. Dwa rzuty karne uratowały Tottenham. Arsenal zmarnował jedensatkę

Filip Bares
Filip Bares
Zaktualizowano 
Harry Kane zapewnił Tottenhamowi ważny punkt.
Harry Kane zapewnił Tottenhamowi ważny punkt. DANIEL LEAL-OLIVAS/AFP/East News
Premier League. W hitowym starciu 29. kolejki angielskiej Premier League Tottenham zremisował z Arsenalem 1:1, ale to podopieczni Mauricio Pocchetino mogą mówić o szczęściu.

Kanonierzy mogą mówić o dużym pechu po sobotnim hicie Premier League. Arsenal objął prowadzenie już w 16 minucie po trafieniu Aarona Ramseya. Walijczyk ostatnio jest w fantastycznej formie - trzy z ostatnich czterech bramek zespołu były z jego udziałem.
Tottenham dominował w środku pola rozgrywając piłkę, ale było to bezskuteczne. Dopiero w 74. minucie Spurs doprowadzili do wyrównania po bezbłędnym strzale Harry'ego Kane'a z rzutu karnego. Nie obyło się jednak bez kontrowersji - faul w polu karnym na Dannym Rose był sytuacją sporną, ale przed podaniem zawodnik Tottenhamu był na pozycji spalonej czego sędzia nie dostrzegł. Dzięki tej bramce Kane został samodzielnym liderem strzelców w historii derbów północnego Londynu - było to jego dziewiąte trafienie dzięki czemu wyprzedził Emmanuela Adebayora, który grał dla obu zespołów w swojej karierze. Dla Kane'a był to również czwarty gol strzelony Arsenalowi z 11 metrów - tylko Alan Shearer ( 7 z Evertonem i 5 z Southampton) oraz Steven Gerrard (5 z Aston Villą) strzelili więcej karnych jednemu rywalowi.
Arsenal miał jednak swoją okazję by zgarnąć trzy punkty w 90 minucie spotkania. Tym razem to podopieczni Unaia Emery'ego dostali od sędziego rzut karny, ale jedenastki na bramkę nie potrafił zamienić Pierre Emerick Aubameyang - jego strzał został obroniony przez Hugo Llorisa.
W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę obejrzał jeszcze Lucas Torreira za brutalny faul.

Dzięki temu remisowi Tottenham odparł atak Kanonierów i z przewagą czterech punktów nad nimi wciąż zajmuje trzecie miejsce. W przypadku zwycięstw Manchesteru United i oraz dwóch Chelsea (jeden mecz zaległy) to Arsenal może spaść na szóstą pozycję w tabeli. W tym sezonie zespół Unaia Emery'ego pozostaje jedyną drużyną, która nie zachowała jeszcze ani jednego czystego konta w meczu wyjazdowym.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Derby Londynu na remis. Dwa rzuty karne uratowały Tottenham. Arsenal zmarnował jedensatkę - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3