reklama

Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 0:3. Cudowny wynik i gol Kozulja [ZDJĘCIA]

jakub lisowskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (39 zdjęć)
Pogoń zakończyła sezon na 7. miejscu. Stało się to po wygranej w Krakowie i przy jednoczesnej porażce Lecha Poznań. Zaraz po meczu piłkarze Pogoni Szczecin rozpoczęli urlopy.

19 maja 2018 r. Cracovia i Pogoń kończyły sezon na stadionie Pasów. Oba zespoły przystąpiły do spotkania zadowolone, bo zapewniły sobie utrzymanie w elicie. Radosny mecz zakończył się zwycięstwem Portowców 4:1. Jedną bramkę strzelił Kamil Drygas, a hat tricka dołożył Adam Frączczak.

Po roku zespoły znów zagrały z sobą, ale na zakończenie sezonu 2018/19. W porównaniu z ubiegłorocznym meczem w składzie Pogoni zabrakło – Laszy Dwaliego (zimą przeniósł się na Węgry), Davida Niepsuja (odchodzi po tym sezonie), Tomasza Hołoty (wiosną tylko w rezerwach), Adama Buksy (leczy kontuzję) i Łukasza Zwolińskiego (przeniósł się do Chorwacji). Nie było też wtedy zmienników: Marcina Listkowskiego, Dawida Błanika (obaj są wypożyczeni) i Adriana Benedyczaka (kontuzja). Wtedy i wczoraj grali za to: Jakub Bursztyn, Sebastian Walukiewicz, Hubert Matynia, Drygas, a Frączczak z Sebastianem Kowalczykiem zaczęli spotkanie na rezerwie. Zmian kadrowych sporo, ale i stawka spotkania była diametralnie inna.

Drużyny w tym roku dostały się do grupy mistrzowskiej. W walce o podium nie liczyły się do ostatniej kolejki, ale Cracovia potrzebowała zwycięstwa, by zapewnić sobie miejsce w kwalifikacjach Ligi Europy, a Pogoń mogła zakończyć sezon na 7. miejscu, ale potrzebowała do tego zwycięstwa i porażki Lecha w Gliwicach. O dodatkową mobilizację zadbali jednak kibice, którzy na spotkaniu z zespołem jasno dali do zrozumienia, że liczą na charakterną grę w Krakowie i „wyrzucenie Cracovii z europejskich pucharów”. Wszyscy wiemy, że Cracovia to najbardziej znienawidzony klub w Szczecinie. Trener Kosta Runjaic nie mógł więc pokombinować ze składem.

Na boisko posłał najsilniejszą obecnie „11”. Grał np. Sebastian Walukiewicz, który sezonu nie kończy, bo od poniedziałku będzie na zgrupowaniu kadry do lat 20, która będzie gospodarzem MŚ. W czwartek pierwszy mecz naszych młodzieżowców. Zdrowy Walukiewicz to jeden z filarów polskiej reprezentacji. Jedyną zmianą w porównaniu z środowym spotkaniem z Piastem była roszada na prawej pomocy: Kowalczyka zastąpił tam David Stec.

Od początku Pogoń pokazywała, że nie przyjechała zbierać poziomki. Piłkarze nie odstawiali nóg i pierwsze 20 minut było brzydkim widowiskiem. Cracovia miała przewagę, ale nie miała okazji. Pogoń też i… z niczego otworzyła wynik. Soufian Benyamina pokazał, że jest rasowym napastnikiem. Właściwie wyszedł do centry Zvonimira Kozulja, podbił piłkę na 14. metrze i ta wpadła do siatki. Od tego momentu gospodarze przycisnęli, ale do przerwy nic nie zmienili.

I po przerwie też nic nie zdziałali. Pogoń pozwoliła im grać, a sama strzelała bramki. Drugą zdobył strzałem z dystansu Zvonimir Kozulj (specjalista od pięknych goli), a trzecią Radosław Majewski. Obaj zaliczyli też asysty.

Nic więc dziwnego, że gospodarzom pozostało nasłuchiwać wieści z Gdańska (te były dobre), a trener Runjaic mógł wprowadzić w końcówce debiutantów: Macieja Żurawskiego (ciepło na boisku przywitał go… komentator Eurosportu Maciej Żurawski) oraz Kacpra Kozłowskiego (15-latek został najmłodszym Portowcem w historii ekstraklasy).

Pogoń zakończyła sezon na 7. miejscu, a zaraz po meczu piłkarze rozpoczęli urlopy.

Cracovia Kraków – Pogoń Szczecin 0:3 (0:1)
Bramka: Benyamina (31.), Kozulj (65.), Majewski (74.)
Cracovia: Pesković - Rapa, Helik, Datković, Siplak Ż – Dimun (46. Hanca), Gol, Hernandez, Dąbrowski (77. Budziński), Wdowiak – Cabrera (68. Piszczek).
Pogoń: Bursztyn - Bartkowski, Walukiewicz Ż, Fojut Ż (81. Żurawski), Matynia – Stec (85. Stec), Drygas, Kozulj (92. Kozłowski), Podstawski Ż, Majewski – Benyamina.
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 12 768

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3