Chcą nowoczesnego skateparku na terenie Arkonki

Paulina Targaszewska paulina.targaszewska@mediaregionalne.pl
– Mam nadzieję, że obiekt, który ma powstać będzie służył wszystkim, a ludzie z innych regionów Polskibędą mówili: "Patrz, jaki oni mają fajny skatepark w tym Szczecinie”, tak jak aktualnie mówi się o Lesznie,Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i wkrótce o Rzeszowie – mówi nasz czytelnik, Maciej Mistrzak.
– Mam nadzieję, że obiekt, który ma powstać będzie służył wszystkim, a ludzie z innych regionów Polskibędą mówili: "Patrz, jaki oni mają fajny skatepark w tym Szczecinie”, tak jak aktualnie mówi się o Lesznie,Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i wkrótce o Rzeszowie – mówi nasz czytelnik, Maciej Mistrzak. Fot. Czytelnik
Udostępnij:
Miłośnicy sportów ekstremalnych obawiają się o skatepark, który ma powstać na terenie nowego kąpieliska Arkonka. Marzą o specjalnych przeszkodach i jump boxie.

Trwa budowa nowoczesnego kąpieliska Arkonka. Kompleks odkrytych basenów będzie jednym z największych w Polsce. Na jego terenie znajdzie się skatepark.

- Chciałbym, aby w końcu powstał porządny obiekt do uprawiania sportów ekstremalnych - napisał w liście do redakcji Maciej Mistrzak. - W erze rozwijania się tego typu hobby w naszym mieście brakuje miejsca z prawdziwego zdarzenia. Wszystkie nowo budowane punkty są projektowane przez ludzi, którzy nie konsultują się z osobami, które na co dzień użytkują skateparki. W wyniku tego powstają parki, które są po prostu słabe.

Zdaniem naszego czytelnika, kolejną sprawą jest wpuszczanie, a właściwie zakaz wpuszczania na skateparki użytkowników rowerów. Dlaczego? BMX jest najmniej destrukcyjnym sportem i riderzy nie mają gdzie rozwijać swoich umiejętności, chyba że łamią prawo. Skateparki na Pogoni, na Bukowym, w Policach zakazują jazdy rowerem, natomiast nowo powstały park na Przecławiu nie nadaję się dla BMX, bo po prostu przeszkody są za małe.

- Chciałbym, żeby młodzi ludzie mogli się rozwijać, tak jak to robi się w całej Polsce - podkreśla Maciej Mistrzak. - Powstają obiekty współprojektowane przez ludzi jeżdżących i wtedy każdy jest zadowolony.

Jak zatem ma wyglądać skatepark? Pan Maciej i jego koledzy marzą o jump boxie podobnym do tego, który można znaleźć w Jastrzębiu Zdroju. Koncepcja nowej Arkonki zakłada budowę placu o powierzchni 1650 metrów kwadratowych. Tu na płycie o nieregularnym kształcie mają się znaleźć różne urządzenia stałe i przenośne a wśród nich rampa o wysokości 180 cm oraz ściana najazdowa o wysokości 300 cm.
Zimą skatepark ma się zamieniać w oświetlone i nagłośnione lodowisko. Ostateczny wygląd skateparku
nie jest jednak znany.

- W projekcie zaproponowaliśmy kilka przeszkód, jest to jednak tylko koncepcja - mówi Roman Jagodziński, kierownik kontraktu z firmy Pbi Kornas Sp. z o.o., która projektowała kąpielisko. - Tą
decyzję musi zatwierdzić inwestor. Ostateczny wygląd skateparku w tej chwili nie jest jeszcze znany.

To dobra wiadomość dla miłośników sportów ekstramalnych. Okazuje się bowiem, że Zakład Usług Komunalnych, który jest inwestorem liczy się z ich zdaniem.

- Chcemy żeby to był profesjonalny skatepark, z którego korzystać będzie wiele osób - mówi Monika
Bąk, rzeczniczka prasowa ZUK. - Najlepiej napisać do nas pismo, w którym zainteresowane osoby wymienią przeszkody o jakich marzą. Na pewno weźmiemy to pod uwagę. Skatepark choć jest
zaplanowany, jeszcze nie powstał. Jest to więc idealny moment, żeby wysłuchać uwag, nanieść poprawki czy małe zmiany. Jesteśmy otwarci na propozycje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
super
Nie wierzę, że jest ktokolwiek kto liczy się ze zdaniem użytkowników skateparku. Mieliśmy już taki przypadek kiedy miał powstać skatepark na kołbaskowie. Widzieliśmy wcześniejszy projekt. Byli rolkarze, deskarze i bmxiarze wraz z Panią Wójt Kołbaskowa. Było mówione co powinno zostać zmienione, i jak najlepiej by to wyglądało. Usłyszeliśmy "yhm, przekaże to projektantom i wykonawcą, na pewno weźmiemy to pod uwagę i zrobimy pod was, bo to nie my z tego będziemy korzystali". Jest jak jest, wykonawca miał to gdzieś i woleli zrobić po swojemu, byle by było...
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie