Bo nie chcą płacić

mago, 7 września 2004 r.
Do autobusów komunikacji miejskiej wracają konduktorzy.

Maja nauczyć pasażerów linii C i 77 kasować bilety.
Konduktorów będzie 17, czyli więcej niż od maja do lipca jeździło na linii C i będą teraz również jeździli w pojazdach oznaczonych numerem 77. Dlaczego? Trasa linii 77 pokrywa się częściowo z trasą pośpiesznego C.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego nie ukrywa, że szczególnie na odcinku z Dąbia do Załomia mało kto kasuje bilety. Okazało się, że kiedy konduktorzy jeździli w autobusach C gapowicze przesiedli się na linię 77, by za bilety dalej nie płacić. Konduktorzy, którzy prowzdzą sprzedaż biletów mają przyzwyczaić pasażerów do ich kupowania i kasowania.

- Teraz migracje pasażerów powinny się zakończyć, bo konduktorzy będą w obu liniach - zapewnia Andrzej Kuc z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. - Ich obecność nie oznacza, że w tych autobusach nie będzie kontroli biletów.

Konduktor ma proponować pasażerowi, który nie skasował biletu jego zakup. Jeżeli pasażer odmówi konduktor poprosi go o opuszczenie autobusu. ZDiTM przyznaje, że z pośród konduktorów, którzy kilka miesięcy temu pracowali na linii C nie wszyscy przykładali się do pracy. Można to było poznać po ilości sprzedanych biletów.

- Tym, którzy siedzieli zamiast pracować już dawno podziękowaliśmy - przyznaje Andrzej Kuc.

Ośmiu konduktorów, którzy od początku maja do końca lipca jeździli w C sprzedało w sumie biletów za ok. 35 tys. zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie