Bo marzenia się spełniają. Zobacz nietypową aukcję studentki Uniwersytetu Szczecińskiego na allegro

ka
Zdjęcie z demotywatorów, które Monia zamieściła na aukcji.
Zdjęcie z demotywatorów, które Monia zamieściła na aukcji.
Udostępnij:
Każdy z nas ma jakieś marzenia. Jedni marzą o wycieczce dookoła świata, inni o domku letniskowym czy własnym samochodzie. Zobacz, w jaki sposób studentka Uniwersytetu Szczecińskiego realizuje marzenie o posiadaniu własnego samochodu przez portal aukcyjny allegro. Czy to się uda?

Panie całe życie oczekują księcia z bajki na białym rumaku i z pełnymi sakiewkami. Panowie do szczęścia potrzebują piwa, kanapy i dobrego meczu. Chociaż prawdopodobnie nie pogardziliby modelką siedzącą obok.

Jak napisała na swojej nietypowej i odważnej aukcji Monia, o marzenia trzeba walczyć, bo tylko wtedy mogą się spełnić.

- Mam na imię Monia i jestem miłą, sympatyczną, tolerancyjną otwartą i radosną studentką
pięknego, ceglanego Uniwersytetu Szczecińskiego.- czytamy na aukcji - Chwytam się dorywczych prac tu i tam za powalające z nóg 5 do 7 PLN za godzinę

Trzeba przyznać pomysłodawczyni, że wcielenie w życie tego pomysłu wymagało nie lada odwagi. Mogła się spotkać z zupełnym brakiem zainteresowania i odzewu. Jednak tak nie jest.

Monia jak do tej pory zebrała 162,48 zł. A aukcja kończy się dopiero za trzy dni.

W zamian za pomoc w spełnieniu jej niebagatelnego marzenia, jakim jest kupno samochodu, Monia obiecuje, że odwiedzi każdego kto chociaż grosikiem przyczyni się do realizacji jej marzenia, przywożąc ze sobą "dumę Szczecina - 4pak Bosmana". Dodatkowo Monia "sprzedaje" miejsce na tylnym siedzeniu przyszłego auta, czyli zezwoli na wyszycie swojej ksywki, imienia bądź ulubionej sentencji na tylnym siedzeniu.

Zobacz aukcję Moni na serwisie Allegro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
ptaszek
Napisałam wiadomość do Allegro z pytaniem gdzie dokładnie złamałam regulamin. Być może faktycznie czegoś nie doczytałam...

Co do Bosmana i wizyt to nie tylko obietnica Jestem uczciwą i słowną dziewczyną i na pewno odwiedzę każdego i każdy dostanie taki 4pak To jest chyba to na co czekam najbardziej prawdę mówiąc Jest to przemyślane i załatwione tak, żeby opłacało się

Pozdrawiam serdecznie jednocześnie jeszcze raz dziękując za każde miłe słowo

Monia ja uważam że to było genialne brawo szkoda tylko że sie nie mogłem dołożyć przyjechała byś do londynu?I nie słuchaj zazdrośników mam nadzieje że masz auto a jak bym sie do benzyny dołożył przywieziesz bosmana?A do was ujadacze kto ma w głowie ten ma zawistne plujące jadem złośliwe tatałajstwo wy nic nie będziecie mieli bo co dajesz to dostajesz całe życie z takimi pokrakami walcze powyrywać was jak chwasty pomyślał by któryś jak by miał mózg że dziwczyna może siedzi w domu i płacze zamiast sie cieszyć jak by w totka wygrała a to było lepsze bo sama na to wpadła trzymaj sie monika i powodzenia
G
Gość
Monia juz jezdzi ,jak napisałeś -przegapiłeś aukcje. Monia -oby samochód sie sprawował .
p
ptaszek
Przegapiłem aukcje mieszkam w angli i chętnie spił bym ulubione piwko skąpy nie jestem dał bym ze 200zł ale ciekawe czy przyjechała by monia
A
Adam
Mili Państwo,

myślę że zjada was zawiść, że ktoś korzystając z najprostszej drogi uzyskuje sukces. Nikt nie prosi was o wpłatę, ale nie krytykujcie tego, że dobrowolni donatorzy dobrowolnie przelewają swoje pieniądze dla młodej dziewczyny, która nie bała się poprosić o wsparcie.

A.
G
Gość
Powiem szczerze, że też mnie w dołku ścisnęło, kiedy pomyślałem "cholera, człowiek tyra jak osioł za marne grosze, a tymczasem jakiś nierób cwaniakuje", ale z drugiej strony patrząc... Skoro są bezinteresowni sponsorzy, to dlaczego nie? Pomysł nowatorski, a co najważniejsze - skuteczny.
b
bleble
To się w pale nie mieści !
O
ORSON
do roboty!
G
Gość
Wy już naprawdę nie macie ciekawszy tematów, o których można pisać?

Nikt Cię nie zmusza do obserwowania wątku i pozwól, że wybór tematów do rozmowy będzie naszą wolą.

ps. o co chodzilo dokladniej w tej aukcji? bo juz usunieta :

Monia sprzedawała miejsce na swój podpis wyszyty na tylnym siedzeniu samochodu, który zostanie zakupiony za wylicytowane kwoty. Aukcja była już bardzo popularna, miała kilka tysięcy odwiedzin a wczoraj pojawiało się już sporo ofert. Dzisiaj rano niestety moderator Allegro uznał, że to nieładnie jak ktoś wymyśli ciekawą inicjatywę i aukcję usunął.
K
Krzysiek3252
Wy już naprawdę nie macie ciekawszy tematów, o których można pisać?
R
RoX0r
W dniu 10.03.2010 o 20:19, student ostatniego semestr napisał:

I o to chodzi. To jest właściwy smak studiowania. Kto nie próbował studiów niech wie że stracił coś cennego, że ominął go ciekawy etap w jego życiu. Bo przecież studia to nie tylko nauka ale masa "akcji" które pozostają w pamięci do końca życia...Pozdrowienia dla wszystkich studentów pochwalających! Łączmy się w siłę !!!!!!!!!!



racja
uczenie sie radzenia sobie, robienia wałków krecic jak zarobic a nie narobic sie... itp itd

ps. o co chodzilo dokladniej w tej aukcji? bo juz usunieta :/
G
Gość
Monia, tu nie m się co podniecać. W moim przypadku zastanawiałem się, czy będzie Cię stać na wywiązanie się z obietnicy, skoro na aukcji pisałaś, że kwota 3000 - 5000 zł. jest dla Ciebie poza zasięgiem. Chyba, że na "Bosmana" znalazłaś sponsora.
Dla usera, który się czepia, że inni się Moni czepiają informacja, że te 500 osób to było z mojej strony teoretyzowanie i nie twierdzę, że bezpodstawne, bo wpłacić pieniądze (chociażby ten grosik, o którym pisała Monia) mogło nawet teoretycznie dużo więcej osób. Jaki byłby wtedy koszt obiecanych czteropaków? Odpowiedź - wyższy od kosztu auta.
M
MONIA
Szanuję zdanie każdego z Was. W zamian nie proszę o nic więcej tylko trochę szacunku do mnie. Naprawdę dużo odwagi, a teraz i nerwów kosztuje mnie ta cała akcja. Czytam o sobie rzeczy, które są cholernie przykre. Nie jestem "tępa", "pusta", "cwana", "głupia", a ludzie którzy chcą mi najzwyczajniej pomóc nie są "idotami". I jeżeli chcecie wszystko tak dokładnie i legalnie rozpatrywać to bardzo proszę uważajcie na słowa, bo za obrażanie też można ponieść przykre konsekwencje. Czy ja Was obrażam? Czy zmuszam do czegoś? Okłamuję? Oszukuję? Obrzucam wyzwiskami? Nie. Odpowiadam cierpliwie, grzecznie, proszę, przepraszam, dziękuję.
Proszę tylko o szacunek, jak to dla Was zbyt wiele, to przepraszam. Nie chciałam stawiać poprzeczki tak wysoko.

Nie jestem taka perfidna, żeby tylko pomachać piwem przed oczami i zniknąć.
I przepraszam, że w ogóle wpadłam na pomysł z tą aukcją.
Za pare dni społeczeństwo mnie ukamieniuje na środku miasta zapewne za to.
Tak czy tak, warto było.

Spełnienia marzeń.
Bo każdy jakieś ma.

Monia
m
mms
Przecież obiecała wizytę z czteropakiem a nie wręczenie czteropaka. Przyjedzie pokaże czteropaka i w długą.
o
obivatel
żałosne, choć pomysłowe

a teraz kwestie podatkowe. Od każdej darowizny obdarowany (monia) musi zapłacić podatek po odjęciu kwoty wolnej dla III gr podatkowej czyli 4902 zł - w przeciwnym wypadku niezgłoszony dochód podlega opodatkowaniu podatkiem w wysokości od 50-75 % (w zależności od ustawy)

gratuluję.
A
A
W przypadku zebrania kwoty na auto "Monia" obiecała każdemu, kto wpłacił wizytę z czteropakiem "Bosmana". Mniemam, że to nie tylko obietnica wizyty z czteropakiem, tylko obietnica czteropaka dla każdego, kto wpłacił jakiś grosz. Zakładając przykładowo, że wpłaciło 500 osób, a czteropak kosztuje 10 zł. wychodzi 5000 zł. Czy Monia wywiązałaby się z obietnicy?

O właśnie do mojej zacnej listy zapomniałem dodać łapanie za słówka i podważanie wiarygodności osób, których się nawet nie zna. Jak już tak dokładnie przeczytałeś treść, to wiesz, że Monia liczyła wszystko skromnie i na możliwości zwykłego człowieka, na kwotę do której starczy o wiele mniej osób niż 500. Jak zresztą widzisz polska rzeczywistość wymaga mniej idealistycznego podejście niż 500 osób wspierających taką akcję.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie