Bilety 10-minutowe? Bagaż bez opłat? Wszystko w rękach radnych

Marek Jaszczyński
Archiwum
Udostępnij:
Projekt "Dobra komunikacja" ma szansę wejść w życie, w przyszłym tygodniu nad czterema uchwałami komunikacyjnymi będą głosować radni.

- Projekt ma na celu usprawnienie komunikacji miejskiej w Szczecinie i będzie próbował rozwiązać problemy, które nie wymagają dużych nakładów finansowych - tłumaczy Wojciech Dorżynkiewicz, przewodniczący Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" w Szczecinie. - Najważniejszym priorytetem projektu jest podniesienie komfortu podróżowania korzystających z komunikacji w Szczecinie.
Młodzi demokraci w kwietniu ankietowali mieszkańców, pytali ich o największe bolączki komunikacyjne. Efektem tej akcji są projekty uchwał nad którymi będzie głosować rada miasta.

- Projekty dotyczą wprowadzenia biletów 10-minutowych, zniesienia opłaty za bagaż, wydłużenia czasu zapłaty za mandat oraz wprowadzenia całodobowej sprzedaży biletów w autobusach i tramwajach - wyjaśnia Wojciech Dorżynkiewicz. - Pod każdym z projektów mamy zebrane ponad 500 podpisów. Były zbierane na przystankach.

Demokraci chcą także wprowadzić uniformy dla kontrolerów biletów.

- W związku z tym, że oznakowanie kontrolerów biletów jest w gestii prezesa Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego postanowiliśmy zamiast uchwały wystosować pismo do prezesa Tarczyńskiego, w którym poinformowaliśmy o wyniku konsultacji społecznych w tym aspekcie i zaapelowaliśmy o wprowadzenie takiego umundurowania - dodaje Dorżynkiewicz.

Zaproponuj radnym co chcesz zmienić w komunikacji

Proponowane przez demokratów projekty mają wpływ na dochody i wydatki miasta.

- W związku z czym musielibyśmy przedstawić analizę np. o ile zmniejszą się dochody miasta po wprowadzeniu biletów 10-minutowych, albo zniesienia opłaty za bagaż - wyjaśnia Wojciech Dorżynkiewicz.

- Niestety jako stowarzyszenie nie mamy umiejętności by takie badanie przeprowadzić, ani możliwości finansowych by je zlecić. Z tego powodu postanowiliśmy przekazać nasze obywatelskie projekty uchwał radnym platformy i poprosiliśmy o to by złożyli je w naszym imieniu. Dzięki temu skrócimy ścieżkę legislacyjną o ponad miesiąc i będziemy pewni, że nasze projekty nie zostaną odrzucone przez urzędników.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
howu
A co z nieskomunikowanymi liniami? Wielokrotnie wspominany temat w poprzednich ankietach. Częsty widok w Szczecinie - jadą gęsiego autobusy na wspólnej trasie np. 107, 101, 107 (bo spóźniony jeden) i A.
Przykłady:
63 i 58 - sporo trasy mają wspólnej, jednak bardzo często mają na rozkładzie tą samą godzinę przyjazdu lub różną do około 5 minut. Czyli przyjdziemy o złej porze to czekania na 20 minut.
107 i 63 - jazda pomiędzy centrum a Stołczynem/Gocławiem/Skolwinem (zwłaszcza widoczne przy powrocie z centrum) - 107 i 63 na rozkładzie różnica często koło 2-3 minut raz w jedną raz w drugą, a czasem brak. Czyli 20 minut czekania. Co wyjątkowo denerwujące, gdy 63 jedzie przed 107 podczas gdy z rozkładu wynika, że powinny jechać odwrotnie. Co jeszcze bardziej denerwuje, to gdy tak się dzieje nie dlatego że 107 się spóźnił, tylko dlatego że 63 pojechał za wcześnie!
Autobusy jadące na Dworzec PKP z przystanku Wyszyńskiego - prawie wszystkie jadą o podobnej godzinie - 10-15 minut czekania jak się nie trafi, a potem sznureczek autobusów.

Pochwalić za to mogę skomunikowanie 102 i 6 oraz 6 i 5.
Z
ZDiTM
Bilety 10min będą po 2.20zł, 20min 4.40 itd. ZDiTM nie traci a klienci mają 10-cio minutówki i wszyscy są zadowoleni
z
zimny cynik
Bilety 10-minutowe chcemy wprowadzić jako dodatek do 20 i 30 minutowych. Pasażer Tramwaju nr 5 z badań robionych przez ZDiTM wynika jasno, że bardzo dużo osób jeździ poniżej 10 minut (wyniki badań mogę przesłać jeśli ktoś sobie życzy). Dlaczego pasażer ma płacić za 20 minut skoro jedzie 10? Coś jak z naliczaniem sekundowym w telefonii komórkowej. Rozmawiasz 30 sekund i płacisz za 30 sekund, a nie za pełną minutę. Ponadto tani bilet 10-minutowy ma na celu zachęcenie do kupna biletu osoby, które podjeżdżają tylko jeden dwa przystanki (z reguły wtedy nie kasują biletu). W momencie gdy będą mieli możliwośc kupić bilet ulgowy za 70 groszy będą woleli wydać te pieniądze niż narazić się na mandat. Nasza propozycja to 70 groszy za bilet ulgowy i 1,4 za bilet normalny

Z poważaniem

Wojciech Dorżynkiewicz

Bardzo mądra propozycja.
A
Ada
Jest za 10 minutowymi biletami jak dodatkowymi obok 20 i 60 min.
W
Wojciech Dorżynkiewicz
Przed chwilą się odbyła na ten temat konferencja. Radni Platformy oficjalnie obiecali wesprzeć nasze postulaty. Więc walczymy. Mam nadzieję, że za dwa, trzy miesiące (ze względu na vacatio legis) będziemy mogli się cieszyć ze zmian.
a
antek
Zgadzam się z tym pomysłem - bilety na 10 min. jak najbardziej! a także zniesienie opłaty za BAGAŻ.
a
alicja
Bilety 10-minutowe chcemy wprowadzić jako dodatek do 20 i 30 minutowych. Pasażer Tramwaju nr 5 z badań robionych przez ZDiTM wynika jasno, że bardzo dużo osób jeździ poniżej 10 minut (wyniki badań mogę przesłać jeśli ktoś sobie życzy). Dlaczego pasażer ma płacić za 20 minut skoro jedzie 10? Coś jak z naliczaniem sekundowym w telefonii komórkowej. Rozmawiasz 30 sekund i płacisz za 30 sekund, a nie za pełną minutę. Ponadto tani bilet 10-minutowy ma na celu zachęcenie do kupna biletu osoby, które podjeżdżają tylko jeden dwa przystanki (z reguły wtedy nie kasują biletu). W momencie gdy będą mieli możliwośc kupić bilet ulgowy za 70 groszy będą woleli wydać te pieniądze niż narazić się na mandat. Nasza propozycja to 70 groszy za bilet ulgowy i 1,4 za bilet normalny

Z poważaniem

Wojciech Dorżynkiewicz

Zgadzam sie z Panem i równiez jestem za biletami 10 min. jako dodatek do 20 i 60 min.
W
Wojciech Dorżynkiewicz
Bilety 10-minutowe chcemy wprowadzić jako dodatek do 20 i 30 minutowych. Pasażer Tramwaju nr 5 z badań robionych przez ZDiTM wynika jasno, że bardzo dużo osób jeździ poniżej 10 minut (wyniki badań mogę przesłać jeśli ktoś sobie życzy). Dlaczego pasażer ma płacić za 20 minut skoro jedzie 10? Coś jak z naliczaniem sekundowym w telefonii komórkowej. Rozmawiasz 30 sekund i płacisz za 30 sekund, a nie za pełną minutę. Ponadto tani bilet 10-minutowy ma na celu zachęcenie do kupna biletu osoby, które podjeżdżają tylko jeden dwa przystanki (z reguły wtedy nie kasują biletu). W momencie gdy będą mieli możliwośc kupić bilet ulgowy za 70 groszy będą woleli wydać te pieniądze niż narazić się na mandat. Nasza propozycja to 70 groszy za bilet ulgowy i 1,4 za bilet normalny

Z poważaniem

Wojciech Dorżynkiewicz
v
voytek
Urozmaicenie rodzajów biletów jak najbardzie. Ja bym był nawet za opłatami za rzeczywisty czas przejazdu. A jeśli chodzi o umundurowanie kontrolerów to są zdania chyba potencjalnych gapowiczów. Kontrola nie będzie miała sensu, bo każdy gapowicz będzie jeździł i tylko wyglądał przez szybę czy wsiadają czy nie i w razie co to wyjść z autobusu. Takie działanie zrujnuje tę komunikację. I wychodzi na to że gapowicz to jest poszkodowany i trzeba mu ulżyć terminami zapłaty też. To są ZŁODZIEJE którzy okradają w biały dzień nie tylko przedsiębiorstwo ale i nas płacących. Kontrole powinny być po cywilnemu i z jeszcze większą częstotliwością. Gdyby wszyscy płacili za bilety, były by one tańsze.

Jedyną dobrą zmianą byłoby wprowadzenie sieciówek NA OKAZICIELA (tak jak w Poznaniu). To stanowiłoby poważną alternatywą dla samochodu. W rodzinie kupuje się 1-2 takie sieciówki i jak ktoś ma potrzebę to z niej korzysta.

jak jużwielkrotnie pisałem problem rozwiązujacych jazdę na gapę byłoby wprowdzenie stałych kontrolerów tzn. zwiększenie obsady autobusa o minimum 1 osobe - stałego kontrolera ktory moglby jednmoczesnie proqwezic np. sprzedazbiletow w godzinach od 18-6 czyli pelnic unkcje podobna do konduktora w pociągu (wyposażonego w stałą łącznośc z policją i być może jak ochroniarze wyposażony w jakiś środek bezpieczeństwa typu paralizator) ... co wcale nie jest takim wielkim kosztem jęsli przyjmiemy że w takim mieście jak Szczecin jeżdzi jedmocześnie max ok. 200 autobusów i tramwajów to byłby to koszt zatrudnienia ok 200 - 300 osób! Co przy tak gigantycznym bezrobociu nawet przy niewyskoiej pensj (np. porownywalnej dla ochroniarza w markecie ok 1500 zł na reke) nie byloby wcale gigantycznym obciazeniem dla miasta a choć częsciowo pomogłoby rozwiązac problem bezrobocia i w dużej mierze by się zwróciło dzięki zwiększonej sprzedaży biletów!
J
Jach
Jedyną dobrą zmianą byłoby wprowadzenie sieciówek NA OKAZICIELA (tak jak w Poznaniu). To stanowiłoby poważną alternatywą dla samochodu. W rodzinie kupuje się 1-2 takie sieciówki i jak ktoś ma potrzebę to z niej korzysta.
z
zimny cynik
Pomysł może i dobry, w sumie bilety 10-minutowe powinny być ale jako dodatek do tych 20 i 60-minutowych w razie gdy czas przejazdu wynosi 30 albo 70 minut. No i na plus pomysł z umundurowaniem kontrolerów. Przed wojną kontrolerzy mieli mundury u cieszyli się szacunkiem, a teraz są zwykłymi cywilami, którymi każdy gardzi... Ale jak znam życie wyjdzie z tego wielkie g...
G
Gość
a skończy się to tak że wprowadza 10min bilety po 2zł normalny i 1zl ulgowy
a kanary będą nosiły mundurki pod kurtka bo im w 30 stopniach zimno i kurteczki rozepną po zablokowaniu kasowników
(inaczej nikt by biletów nie kasował)
co do całodobowej sprzedaży biletów to często sie zdarza ze już o 19 nie maja to co dopiero cały dzień
a swoja droga ciekaw jestem ile będą stać na przystankach bo muszą sprzedać w godzinach szczytu bilet bo komuś się nie chce w kiosku kupić - no chyba ze wszędzie wstawia automaty
p
pasazer_tramwaju_5
Prosze nie zmieniąc tego co się sprawdza. Bilety 20-minutowe sprawdzaja sie znakomicie w Szczecinie. Tu odległości są wieksze midyz punktami pryesiadkowzmi niż w innych kiastach Polski. Można conajwyżej dołożyć 10-minutowe ale w żadnym razie nie liwkwidować bieltów 20-minutowych. Ten wynalazek się sprawdził. Dowód: przez 10 lat jego funkcjonowania nikt nie prosił o zmianę tego systemu.
o
ola
Pierwsze słyszę, że P. Tarczyński jest jakimś prezesem. Widać gazeta bardzo chce go nobilitować za nieznane mi zasługi.Natomiast mam lepszą propozycję, wprowadzić darmową komunikację dla wszystkich i zlikwidować Zarząd Darmozjadów na czele z tzw. Prezesem

A kim Ty jesteś, że masz prawo obrażac innych. Co robisz? bo jak sądzę, jestes bardzo pracowitą osoba, działacz społeczny, wolontariusz. Samo miłosierdzie, szkoda tylko, że umysł taki prymitywny.
B
BYWALEC
Urozmaicenie rodzajów biletów jak najbardzie. Ja bym był nawet za opłatami za rzeczywisty czas przejazdu.
A jeśli chodzi o umundurowanie kontrolerów to są zdania chyba potencjalnych gapowiczów. Kontrola nie będzie miała sensu, bo każdy gapowicz będzie jeździł i tylko wyglądał przez szybę czy wsiadają czy nie i w razie co to wyjść z autobusu. Takie działanie zrujnuje tę komunikację. I wychodzi na to że gapowicz to jest poszkodowany i trzeba mu ulżyć terminami zapłaty też. To są ZŁODZIEJE którzy okradają w biały dzień nie tylko przedsiębiorstwo ale i nas płacących. Kontrole powinny być po cywilnemu i z jeszcze większą częstotliwością. Gdyby wszyscy płacili za bilety, były by one tańsze.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie