MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Benedikt Zech: Przeważaliśmy w statystykach, ale to niczego nie gwarantuje

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Benedikt Zech stoczył dużo pojedynków z Erikiem Exposito.
Benedikt Zech stoczył dużo pojedynków z Erikiem Exposito. Andrzej Szkocki
Kolejny raz nie potrafiliśmy zagrać na zero w straconych bramkach. To nasz duży problem – mówił Benedikt Zech o występie Pogoni Szczecin w meczu ze Śląskiem Wrocław.

Zech był najlepszym z obrońców, raz wybił piłkę, która zmierzała do bramki, kilka razy powstrzymał ataki wrocławian, ale też kilka razy nie miał sposobu na ograniczenie swobody Erica Exposito. Napastnik Śląska wiedział, jak się ustawiać pod obrońców Pogoni i to on zdobył pierwszego gola w meczu, zaraz na początku II połowy.

- W pierwszej połowie dominowaliśmy, graliśmy tak, jak powinna grać Pogoń w każdym spotkaniu. Byliśmy blisko gola i na niego zapracowaliśmy. Po przerwie chcieliśmy grać jeszcze szybciej i nasze ataki w końcu miały dać nam prowadzenie. Gol Śląska sprawił, że wyglądaliśmy źle – mówił Benedikt Zech. - Trudno opisać takie spotkanie słowami. Przeważaliśmy we wszystkich statystykach, ale to niczego nie gwarantuje.

I Zech i pozostali obrońcy zbierają najwięcej krytycznych uwag. Pogoń źle wygląda w grze obronnej. Straciła już 30 bramek, co jest jednym z najsłabszych wyników w PKO Ekstraklasie. A gdy spojrzeć na personalia – drużyna powinna notować znacznie lepsze osiągnięcia w defensywie.

- Nie wiem, gdzie jest problem. Pracujemy nad tym, by rozwiązać nasze kłopoty, ja sam zawsze próbuję utrzymać zero i staram się wszystkie zadania zrobić jak najlepiej potrafię – stwierdził austriacki obrońca. - Generalnie nie jest łatwo grać z zespołami, które koncentrują się tylko na obronie. Chcieliśmy ich zaskoczyć po akcjach ze skrzydeł, mieliśmy sporo fajnych sytuacji, ale nie wykorzystaliśmy ich – dodał Benedikt Zech.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński