Ben McCauley opuszcza szeregi Kinga Szczecin

Aleksander Stanuch
Aleksander Stanuch
Ben McCauley (z piłką) wrócił na polskie parkiety po kilku latach przerwy.
Ben McCauley (z piłką) wrócił na polskie parkiety po kilku latach przerwy. Andrzej Szkocki
Wilki Morskie pożegnały się z centrem, Benem McCauleyem, który był najjaśniejszą postacią pierwszej części sezonu. 33-latek prawdopodobnie przeniesie się do Portoryko.

Dla wielu kibiców był to szok. Ben McCauley nie zagra więcej w koszulce Kinga Szczecin. Amerykanin opuszcza klub za porozumieniem stron. W kontrakcie 33-latka widniała opcja o bezproblemowym odejściu wraz z końcem stycznia. Zatem nowy klub McCauleya będzie musiał zapłacić tzw. buyout i dzięki temu w kasie szczecińskiego klubu automatycznie pojawią się środki na zakontraktowanie nowego gracza.

McCauley rozegrał 19 spotkań, w których notował średnio 15 punktów i 7 zbiórek. Do tego aspektu nikt nie może mieć zastrzeżeń. W ostatnim czasie jego forma spadła (bardzo słaby mecz w Lublinie ze Startem), a mówi się, że przed spotkaniem ze Stalą Ostrów Wielkopolski symulował kontuzję, chcąc wymusić swoje odejście. Amerykanin prawdopodobnie przeniesie się do Portoryko.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 lutego, 18:51, Kibic kosza:

Bardzo duża strata drużyny ze Szczecina! Zapewne w trybie pilnym trzeba znaleźć nowego zawodnika na pozycje bena

16 lutego, 19:40, Adipower:

Tylko pozornie. Jeśli zawodnik udaje kontuzję lub sabotuje grę kolegów, jak to miało miejsce w meczu w Lublinie, bez względu na przyczyny, to jego odejście nie wyrządzi drużynie już większej krzywdy. Teraz Łapeta otwarty przez Briscoe zrobi robotę jako pierwszy center, a Bartosz z ławki doda swoje i o deskę nie mamy się co martwić. Może klub jeszcze kogoś zatrudni za Bena. Za trzy też ma kto rzucać, więc nie ma co panikować. W kilku aspektach z pewnością był niezastąpiony, ale należy mieć nadzieję, że jakość jaką wniesie do drużyny Briscoe, wypełni tą lukę z nawiązką.

16 lutego, 21:59, Gość:

I dobrze, jeżeli nie widzi przyszłości w tym zespole to spada, to jest jego praca a jeżeli Pogoń nie może spełnić jego ambicji to ma prawo się ewakulowac.

16 lutego, 22:53, Gość:

Jeżeli zawodnik przenosi się do Portoryko, to sportowo jest to krok w tył a nie droga do spełnienia ambicji, więc powody odejścia są raczej inne. Budzinauskas ściągnął go do Kinga (nie Pogoni) z zawodowego niebytu, wyświadczając mu wielką przysługę, bo biorąc pod uwagę jego zaawansowanie wiekowe i półtoraroczną przerwę w grze, nikt by go już raczej nie zatrudnił. Jeśli o tym zapominasz, czujesz się już gwiazdą i masz coraz większe wymagania a klub nie może ich spełnić, to atmosfera robi się taka, że z tej mąki chleba już nie będzie. Kto wie czy zatrudnienie Briscoe nie było tego efektem. Zatrudniono Kobla jako zmiennika Ware'a, więc po co kolejny rozgrywający na poziomie jeszcze wyższym niż Ware? A no po to, że Ware, przy całym szacunku dla jego gry, nie umie grać ze środkowym o charakterystyce Łapety, a Briscoe umie i to jest alternatywa dla McCauley'a. Duet Ł B ma potencjał na bardziej agresywne pick

Właśnie. B i Ł dadzą sobie radę pod dziurą . Dowiódł to ostatni mecz ze Stalą.

ż
żetelny

z niewolnika nie ma pracownika. do widzenia.

G
Gość
16 lutego, 18:51, Kibic kosza:

Bardzo duża strata drużyny ze Szczecina! Zapewne w trybie pilnym trzeba znaleźć nowego zawodnika na pozycje bena

16 lutego, 19:40, Adipower:

Tylko pozornie. Jeśli zawodnik udaje kontuzję lub sabotuje grę kolegów, jak to miało miejsce w meczu w Lublinie, bez względu na przyczyny, to jego odejście nie wyrządzi drużynie już większej krzywdy. Teraz Łapeta otwarty przez Briscoe zrobi robotę jako pierwszy center, a Bartosz z ławki doda swoje i o deskę nie mamy się co martwić. Może klub jeszcze kogoś zatrudni za Bena. Za trzy też ma kto rzucać, więc nie ma co panikować. W kilku aspektach z pewnością był niezastąpiony, ale należy mieć nadzieję, że jakość jaką wniesie do drużyny Briscoe, wypełni tą lukę z nawiązką.

16 lutego, 21:59, Gość:

I dobrze, jeżeli nie widzi przyszłości w tym zespole to spada, to jest jego praca a jeżeli Pogoń nie może spełnić jego ambicji to ma prawo się ewakulowac.

Jeżeli zawodnik przenosi się do Portoryko, to sportowo jest to krok w tył a nie droga do spełnienia ambicji, więc powody odejścia są raczej inne. Budzinauskas ściągnął go do Kinga (nie Pogoni) z zawodowego niebytu, wyświadczając mu wielką przysługę, bo biorąc pod uwagę jego zaawansowanie wiekowe i półtoraroczną przerwę w grze, nikt by go już raczej nie zatrudnił. Jeśli o tym zapominasz, czujesz się już gwiazdą i masz coraz większe wymagania a klub nie może ich spełnić, to atmosfera robi się taka, że z tej mąki chleba już nie będzie. Kto wie czy zatrudnienie Briscoe nie było tego efektem. Zatrudniono Kobla jako zmiennika Ware'a, więc po co kolejny rozgrywający na poziomie jeszcze wyższym niż Ware? A no po to, że Ware, przy całym szacunku dla jego gry, nie umie grać ze środkowym o charakterystyce Łapety, a Briscoe umie i to jest alternatywa dla McCauley'a. Duet Ł B ma potencjał na bardziej agresywne pick

W
Wędkarz
16 lutego, 18:51, Kibic kosza:

Bardzo duża strata drużyny ze Szczecina! Zapewne w trybie pilnym trzeba znaleźć nowego zawodnika na pozycje bena

16 lutego, 19:40, Adipower:

Tylko pozornie. Jeśli zawodnik udaje kontuzję lub sabotuje grę kolegów, jak to miało miejsce w meczu w Lublinie, bez względu na przyczyny, to jego odejście nie wyrządzi drużynie już większej krzywdy. Teraz Łapeta otwarty przez Briscoe zrobi robotę jako pierwszy center, a Bartosz z ławki doda swoje i o deskę nie mamy się co martwić. Może klub jeszcze kogoś zatrudni za Bena. Za trzy też ma kto rzucać, więc nie ma co panikować. W kilku aspektach z pewnością był niezastąpiony, ale należy mieć nadzieję, że jakość jaką wniesie do drużyny Briscoe, wypełni tą lukę z nawiązką.

Drużyna bez ambicji i historii,nie ma tam parcia na tytuł, nie dziwię się że szczury uciekają z tonącego okrętu. Tak samo jest z pierwszym zespołem piłki nożnej Pogoni Szczecin.

G
Gość
16 lutego, 18:51, Kibic kosza:

Bardzo duża strata drużyny ze Szczecina! Zapewne w trybie pilnym trzeba znaleźć nowego zawodnika na pozycje bena

16 lutego, 19:40, Adipower:

Tylko pozornie. Jeśli zawodnik udaje kontuzję lub sabotuje grę kolegów, jak to miało miejsce w meczu w Lublinie, bez względu na przyczyny, to jego odejście nie wyrządzi drużynie już większej krzywdy. Teraz Łapeta otwarty przez Briscoe zrobi robotę jako pierwszy center, a Bartosz z ławki doda swoje i o deskę nie mamy się co martwić. Może klub jeszcze kogoś zatrudni za Bena. Za trzy też ma kto rzucać, więc nie ma co panikować. W kilku aspektach z pewnością był niezastąpiony, ale należy mieć nadzieję, że jakość jaką wniesie do drużyny Briscoe, wypełni tą lukę z nawiązką.

I dobrze, jeżeli nie widzi przyszłości w tym zespole to spada, to jest jego praca a jeżeli Pogoń nie może spełnić jego ambicji to ma prawo się ewakulowac.

A
Adipower
16 lutego, 18:51, Kibic kosza:

Bardzo duża strata drużyny ze Szczecina! Zapewne w trybie pilnym trzeba znaleźć nowego zawodnika na pozycje bena

Tylko pozornie. Jeśli zawodnik udaje kontuzję lub sabotuje grę kolegów, jak to miało miejsce w meczu w Lublinie, bez względu na przyczyny, to jego odejście nie wyrządzi drużynie już większej krzywdy. Teraz Łapeta otwarty przez Briscoe zrobi robotę jako pierwszy center, a Bartosz z ławki doda swoje i o deskę nie mamy się co martwić. Może klub jeszcze kogoś zatrudni za Bena. Za trzy też ma kto rzucać, więc nie ma co panikować. W kilku aspektach z pewnością był niezastąpiony, ale należy mieć nadzieję, że jakość jaką wniesie do drużyny Briscoe, wypełni tą lukę z nawiązką.

K
Kibic kosza

Bardzo duża strata drużyny ze Szczecina! Zapewne w trybie pilnym trzeba znaleźć nowego zawodnika na pozycje bena

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3