A piłkarze czekają na wieści ze stolicy

prz, 22 października 2004 r.
Nie od dziś wiadomo, że pieniądze leżą na boisku. Wystarczy tylko je znaleźć i... podnieść.
Nie od dziś wiadomo, że pieniądze leżą na boisku. Wystarczy tylko je znaleźć i... podnieść. Marcin Bielecki
Piłkarze Pogoni otrzymają premię tylko w wypadku awansu do pierwszej dziesiątki ekstraklasy po zakończeniu pełnej kolejki.

- Pieniądze czekają na piłkarzy - deklaruje Antoni Ptak, właściciel Pogoni. - Nasi futboliści swoją premię otrzymają tylko w przypadku awansu do pierwszej dziesiątki.

Stać się to może już w sobotę. W zaległym meczu ekstraklasy spotykają się: Polonia Warszawa (12. miejsce w tabeli i dwa punkty straty do Pogoni) z wiceliderem - Groclinem Grodzisk. Jeżeli wygra Polonia, Pogoń spadnie na 11. miejsce i piłkarze premii nie dostaną. W każdym innym przypadku nasi futboliści otrzymają z banku mile wyglądające wyciągi.

Czy taki system premiowania nie jest zbyt skomplikowany?

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie